
Rodzice wierzą, że z liberalnych domów wyrastają liberalne dzieci. Tymczasem w pokojach ich nastoletnich latorośli kiełkuje eurosceptycyzm, nacjonalizm i przedziwne światopoglądowe hybrydy, które zaskoczyłyby niejedną babcię.

Rodzice wierzą, że z liberalnych domów wyrastają liberalne dzieci. Tymczasem w pokojach ich nastoletnich latorośli kiełkuje eurosceptycyzm, nacjonalizm i przedziwne światopoglądowe hybrydy, które zaskoczyłyby niejedną babcię.

Macie czasem takie wrażenie, że świat was wkręca, bo z namaszczeniem i powagą wsłuchuje się w kompletne idiotyzmy, a potem jeszcze z marsową miną kiwa głową i wydaje okrzyki zachwytu? Mnie się to często zdarza.

Rzadko się zdarza, żeby książę trafiał do aresztu – chyba że akurat lud przejmuje władzę. A to się przydarzyło Andrzejowi Mountbattenowi-Windsorowi. W dodatku brytyjska policja aresztowała go w dniu jego 66 urodzin. Powód? Powiązania z Jeffreyem Epstainem, któremu miał przekazywać wrażliwe informacje w czasie, gdy był oficjalnym wysłannikiem w USA. A zatem nie przestępstwa seksualne, lecz działanie antypaństwowe.