
Co najmniej 12 osób zginęło, a ponad 300 zostało rannych w ataku na lotnisko w Arabii Saudyjskiej. Amerykańskie wojsko poinformowało o unieruchomieniu statku, który próbował przełamać blokadę irańskich portów. W USA narasta krytyka porozumienia Donalda Trumpa z Władimirem Putinem w sprawie oleju napędowego, a mieszkańcy wschodniej Polski otrzymali komunikat RCB o zakończeniu rosyjskiego ataku powietrznego na Ukrainę. Zapraszamy na podsumowanie najważniejszych wydarzeń nocy.
- Atak w Arabii Saudyjskiej. W uderzeniu na lotnisko w Rijadzie zginęło co najmniej 12 osób, a 309 zostało rannych. Po eksplozjach ewakuowano pasażerów i wstrzymano ruch lotniczy.
- Amerykańskie wojsko unieruchomiło statek towarowy, który według CENTCOM próbował przełamać blokadę morską.
- Przedstawiciele Demokratów i Republikanów sprzeciwiają się porozumieniu z Putinem, które przewiduje zawieszenie sankcji na rosyjskie paliwo.
- RCB poinformowało mieszkańców części województwa lubelskiego, że atak powietrzny na Ukrainę się zakończył i nie ma zagrożenia na terytorium Polski.
- Tysiące osób demonstrowało przeciwko wysokim cenom wynajmu mieszkań i domagały się zwiększenia dostępności taniego lokum.
Krwawy atak na lotnisko w Rijadzie
Co najmniej 12 osób zginęło, a 309 zostało rannych w sobotnim ataku rakietowym na lotnisko w stolicy Arabii Saudyjskiej – podał Reuters, powołując się na saudyjskie władze lotnictwa cywilnego. Uderzenie jest przypisywane jemeńskim rebeliantom Huti.
Trump uderza w Zełenskiego: Czas, by Ukraina wybrała nowego prezydenta
Wśród zabitych było czworo obywateli Arabii Saudyjskiej, dwóch obywateli Bangladeszu oraz obywatele USA, Egiptu, Jordanii, Syrii, Palestyny i Sudanu. Po eksplozjach ewakuowano pasażerów i wstrzymano ruch lotniczy. W związku z dużą liczbą rannych do szpitali w Rijadzie wezwano dodatkowych lekarzy.
Po uderzeniu ruch lotniczy wstrzymano, a część lotów odwołano lub przekierowano. Saudowie obarczyli odpowiedzialnością wspieranych przez Iran jemeńskich Hutich. Sobotni atak był już trzecim uderzeniem na lotnisko w Rijadzie w ciągu jednego tygodnia.
Alert RCB dla dwóch województw. Lotniska w Lublinie i Rzeszowie wstrzymały operacje
Eskalacja następuje po załamaniu rozejmu w wojnie w Jemenie i zajęciu przez Hutich strategicznej cieśniny Bab al-Mandab, ważnej dla żeglugi między Morzem Czerwonym a Zatoką Adeńską. Prezydent Donald Trump zapowiedział, że USA rozważają przyłączenie się do saudyjskich uderzeń na Hutich. Oznacza to ryzyko rozszerzenia konfliktu poza dotychczasowy obszar walk i kolejnych zakłóceń w regionalnym transporcie.
USA unieruchomiły statek próbujący przełamać blokadę Iranu
Amerykańskie wojsko poinformowało w sobotę o unieruchomieniu komercyjnego statku towarowego w Zatoce Omańskiej. Według Dowództwa Centralnego USA (CENTCOM) załoga zignorowała ostrzeżenia i próbowała przełamać blokadę morską nałożoną na Iran.
Amerykański myśliwiec miał uderzyć precyzyjnym pociskiem w rufę statku M/V Ocean Molica, znanego również jako Arika Sun, pływającego pod banderą Panamy. Według CENTCOM uderzenie unieruchomiło napęd jednostki, ale nie wyrządziło krzywdy członkom załogi.
Uderzenie było pierwszą od ponad miesiąca amerykańską akcją zbrojną w pobliżu Iranu. Doszło do niej mimo wcześniejszej deklaracji Trumpa, że USA nie zaatakują Iranu przed wyborami do Kongresu 3 listopada. Jednocześnie nasilające się ataki na tankowce zaczęły ograniczać eksport ropy z regionu: według platformy analitycznej Kpler przepływy surowca we wrześniu wróciły do poziomów sprzed wojny, ale w kolejnym tygodniu gwałtownie spadły.
Porozumienie Trumpa z Putinem pod ostrzałem krytyki
Decyzja Donalda Trumpa o zawieszeniu sankcji na rosyjskie paliwo wywołała sprzeciw zarówno wśród Demokratów, jak i części Republikanów. Prezydent USA ogłosił porozumienie z Władimirem Putinem dotyczące importu łącznie 4,8 mln ton rosyjskiego oleju napędowego w najbliższych miesiącach. Zawieszenie amerykańskich sankcji na rosyjskiego diesla ma obowiązywać do kwietnia 2027 r.
Były wiceprezydent Mike Pence zaapelował o cofnięcie tej decyzji. Lider Demokratów w Senacie Chuck Schumer oskarżył Trumpa o zawieranie „paktu z diabłem”, a senator Richard Blumenthal wezwał do natychmiastowego wycofania się z porozumienia. Krytycznie wypowiedzieli się również republikańscy politycy Don Bacon i Lisa Murkowski, którzy wezwali do wykorzystania sankcji przeciwko Rosji, a nie ich łagodzenia.
Kontrowersje wokół dostaw paliwa pojawiły się kilka tygodni przed wyborami uzupełniającymi do Kongresu USA, zaplanowanymi na 3 listopada. Decyzja Trumpa stoi w sprzeczności z ustawą sankcyjną podpisaną przez niego we wrześniu, której celem było ograniczenie dochodów Rosji z eksportu surowców energetycznych.
RCB: Atak na Ukrainę zakończony, zagrożenia w Polsce nie ma
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało o zakończeniu ataku powietrznego na Ukrainę i braku zagrożenia na terytorium Polski. Komunikat otrzymali mieszkańcy wskazanych powiatów województwa lubelskiego.
Wcześniej, w związku z rosyjskim atakiem na Ukrainę, polskie służby monitorowały sytuację, a w polskiej przestrzeni powietrznej operowało lotnictwo wojskowe. Alert RCB zawierał apel o oczekiwanie na kolejne komunikaty.
RCB podało, że SMS-y trafiły również do odbiorców w województwie podkarpackim. W komunikacie z 10 października centrum informowało o monitorowaniu sytuacji i obecności polskiego lotnictwa w przestrzeni powietrznej kraju, a następnie opublikowało osobny komunikat o zakończeniu ataku i braku zagrożenia w Polsce.
Tysiące Portugalczyków protestowały przeciwko cenom mieszkań
Kilka tysięcy osób wyszło w sobotę na ulice portugalskich miast, w tym Lizbony, Porto, Bragi i Aveiro, aby zaprotestować przeciwko wysokim kosztom wynajmu mieszkań. Demonstranci domagali się od rządu premiera Luisa Montenegro działań zwiększających dostępność tanich lokali i ograniczających koszty życia.
Podczas protestu w Porto, który zgromadził około 2 tys. osób, skandowano hasła „Życie jest za drogie!” i „Chcemy tanich mieszkań!”. Według przytoczonych danych w drugim kwartale 2026 r. średnia cena wynajmu w Portugalii osiągnęła rekordowe 10,17 euro za metr kwadratowy, o 10,2 proc. więcej niż rok wcześniej.
Portugalski rząd próbował odpowiedzieć na kryzys mieszkaniowy jeszcze przed protestami. W lipcu zatwierdził reformę rynku najmu, która ma zwiększyć liczbę dostępnych mieszkań, uprościć zasady zawierania umów i utworzyć fundusz interwencyjny dla gospodarstw domowych znajdujących się w trudnej sytuacji mieszkaniowej. Osobne działania prowadzi Lizbona: miejski program dopłat do przystępnego najmu obejmuje także wybrane grupy pracowników, m.in. nauczycieli, policjantów i personel medyczny, którym trudno pozwolić sobie na mieszkanie w stolicy.