Reklama
Reklama
Reklama

Braun wyproszony z sali sądowej. Do policjanta rzucił: Idź ochłonąć

Grzegorz Braun
Warszawa, 12.12.2023. Poseł Konfederacji Grzegorz Braun zgasił gaśnicą chanukiję w Sejmie w Warszawie, 12 bm. (sko) PAP/Marcin Obara (fot. Marcin Obara / PAP)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Sędzia Sądu Rejonowego Warszawa Praga-Południe wyprosił Grzegorza Brauna z sali po awanturze o wejście posła Sławomira Zawiślaka. Proces dotyczył m.in. zgaszenia świec chanukowych w Sejmie w grudniu 2023 r. W piątek Waldemar Żurek skierował też piąty wniosek o uchylenie immunitetu europosłowi, tym razem za słowa o Auschwitz.

  • Na początku rozprawy sędzia usunął Brauna z sali po sporze o obecność posła Sławomira Zawiślaka. Europoseł krzyczał też do policjanta: „Idź ochłonąć”.
  • Proces dotyczy m.in. zgaszenia gaśnicą świec chanukowych w Sejmie w grudniu 2023 r. i skierowania strumienia na lekarkę Magdalenę Gudzińską-Adamczyk.
  • Prokurator generalny Waldemar Żurek wysłał do PE piąty wniosek o uchylenie immunitetu Brauna za słowa o zbrodniach w KL Auschwitz-Birkenau. Grozi za to do trzech lat więzienia.

Uderzenie w cysterny sześć km od granicy. Kosiniak-Kamysz o nocnym ataku

W Sądzie Rejonowym Warszawa Praga-Południe odbyła się w piątek rozprawa z udziałem Grzegorza Brauna. Sprawa dotyczy m.in. zgaszenia gaśnicą świec chanukowych w Sejmie w grudniu 2023 r. Już na początku posiedzenia sędzia nakazał politykowi opuszczenie sali.

Konflikt wybuchł, gdy sędzia nie zgodził się na obecność na sali posła Sławomira Zawiślaka. Braun ostro zareagował na tę decyzję.

Reklama
Reklama

– W głowie się wam poprzewracało – mówi polityk na nagraniu zamieszczonym w sieci.

Sędzia uznał jego zachowanie za niestosowne.

– Proszę pana, poproszę o ciszę. Jeszcze rozprawa się nie rozpoczęła. Pierwsze ostrzeżenie dzisiaj – powiedział. Braun odparł, że to „pierwsze i ostatnie ostrzeżenie” dla sędziego od niego, po czym sędzia zarządził usunięcie go z sali na godzinę.

Awantura z policjantami

Lider Konfederacji Korony Polskiej skrytykował także pilnujących porządku policjantów.

– Niech pan nie dotyka posła, człowieku, policjancie – grzmiał, próbując wpuścić Zawiślaka na salę. Tłumaczył, że poseł jest jego „osobą zaufaną”.

Chwilę później zwrócił się do funkcjonariusza słowami: „W głowie ci się pomieszało, panie policjancie. Idź ochłonąć”.

W przerwie Braun krytykował decyzję sądu. Twierdził, że blokowanie dostępu posła do sali jest niedopuszczalne. Po powrocie przeprosił sędziego za „arogancką” wypowiedź, ale podtrzymał stanowisko w sprawie obecności Zawiślaka.

O co toczy się proces?

Najgłośniejszy z zarzutów dotyczy zgaszenia gaśnicą świec chanukowych w Sejmie w grudniu 2023 r. Prokuratura widzi w tym obrazę uczuć religijnych wyznawców judaizmu. Braun odpowiada też za skierowanie strumienia gaśnicy na lekarkę Magdalenę Gudzińską-Adamczyk. Kwalifikowane jest to jako naruszenie nietykalności cielesnej i spowodowanie lekkiego uszczerbku na zdrowiu.

Reklama
Reklama

Proces w warszawskim sądzie toczy się od grudnia ubiegłego roku. Parlament Europejski uchylił Braunowi immunitet w tej sprawie w maju 2025 r.

W piątek polityk stał się też bohaterem kolejnych działań prokuratury. Prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował na portalu X o skierowaniu do przewodniczącej PE Roberty Metsoli wniosku o uchylenie immunitetu europosłowi.

„Uporczywe powtarzanie tych samych kłamstw, mimo działań prokuratury, to bezczelność, która wymaga zdecydowanej reakcji państwa. Europoseł Braun musi odpowiedzieć przed niezależnym sądem za swoje słowa” – napisał minister Żurek.

Piąty wniosek o uchylenie immunitetu

Wniosek dotyczy słów Brauna z transmisji w sieci po wyjściu z przesłuchania w Krakowie 25 sierpnia. Tego dnia usłyszał zarzut publicznego i wbrew faktom zaprzeczania zbrodniom nazistowskim. Według Prokuratury Krajowej jego wypowiedź „w sposób oczywisty nie odpowiadała prawdzie historycznej”. Chodzi o zaprzeczenie zabójstwom w komorach gazowych KL Auschwitz-Birkenau, to przestępstwo z art. 55 ustawy o IPN. Grozi za nie do trzech lat więzienia.

Prokuratura wskazuje, że zachowania opisane we wniosku nie należały do działalności w ramach mandatu europosła. Żurek zapewnił na piątkowym briefingu prasowym, że prokuratura będzie konsekwentnie stawiać Braunowi nowe zarzuty. Zapowiedział, że gdy polityk nie będzie współpracować, wnioski mają zawierać zapisy pozwalające go zatrzymać, doprowadzić na czynności, a czasem nawet do aresztu.

Reklama
Reklama

– Ta bezkarność Brauna mija na naszych oczach – ocenił.

To już piąty taki wniosek. Dwa PE przegłosował w marcu tego roku, dotyczyły m.in. kradzieży flag Ukrainy i UE, zniszczenia wystawy o społeczności LGBT+ w Sejmie oraz wcześniejszych słów o Auschwitz. Kolejny, z 13 listopada 2025 r., obejmował m.in. wydarzenia w szpitalu w Oleśnicy. Braun nie przyznał się do winy w sprawie o zaprzeczanie zbrodniom, nie negował jednak samych wypowiedzi.

Obejrzyj także:

Reklama
Reklama