Reklama
Reklama
Reklama

Byli funkcjonariusze PRL odzyskują pełne emerytury. Wystarczy jeden zapis w ustawie

Mundurowi protestują przed Sejmem
Byli funkcjonariusze PRL odzyskują pełne emerytury. Wystarczy jeden zapis w ustawie (fot. Paweł Supernak / PAP)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Byli funkcjonariusze służb PRL coraz częściej odzyskują pełne emerytury. Robią to w sądach, ale też dzięki art. 8a ustawy dezubekizacyjnej, który pozwala szefowi MSWiA przywracać świadczenia. Od grudnia 2023 r. zapadło ponad 2,7 tys. pozytywnych decyzji. O szczegółach informuje „Gazeta Wyborcza”.

  • Od 13 grudnia 2023 r. MSWiA wydało ponad 2,7 tys. pozytywnych decyzji na podstawie art. 8a, odrzucając tylko 40 wniosków, a wyrównania wyniosły blisko 436 mln zł.
  • Blisko 17 tys. osób wygrało w sądach, które po wyroku Sądu Najwyższego z 2020 r. badają indywidualną postawę funkcjonariusza; wypłacono im ponad 2,7 mld zł.
  • Ustawa kosztowała już blisko 3,2 mld zł, choć autorzy zapowiadali oszczędności, a według stowarzyszenia ok. 11 tys. poszkodowanych zmarło przed zakończeniem spraw.

Czytaj także: Piątkowska idzie na starcie z Gibałą. „Nie handluję stołkami ani głosami”

Byli funkcjonariusze służb w PRL odzyskują pełne emerytury. Dzieje się to w sądach, ale coraz częściej także na podstawie niepozornego zapisu w prawie – informuje „Gazeta Wyborcza”.

Ustawa dezubekizacyjna obowiązuje od 2017 r. Po obniżce świadczeń byli funkcjonariusze organów bezpieczeństwa PRL dostają w wielu przypadkach emeryturę minimalną, dziś to ok. 1,7 tys. zł na rękę. Obniżki dotyczą osób, które choć jeden dzień przepracowały w strukturach uznanych przez IPN za organy państwa totalitarnego. Katalog tych struktur znacznie rozszerzono, obejmując np. policjantów po szkoleniach oficerskich czy informatyków z departamentu PESEL.

Reklama
Reklama

Decyzję o obniżce dostało blisko 40 tys. osób, w tym 8 tys. wdów i dzieci pobierających rentę rodzinną. Nowy rząd zapowiadał naprawę sytuacji, ale zarówno Andrzej Duda, jak i Karol Nawrocki dawali do zrozumienia, że nowej ustawy nie podpiszą.

Art. 8a w praktyce

Rząd wybrał więc inną drogę. Art. 8a ustawy pozwala szefowi MSWiA wyrazić zgodę na wypłatę pełnego świadczenia. Wystarczy wniosek funkcjonariusza, któremu emeryturę obniżono.

Są jednak warunki. Służba w PRL musi być „krótkotrwała”, a funkcjonariusz powinien był w wolnej Polsce „rzetelnie wykonywać zadania i obowiązki”, w szczególności z narażeniem zdrowia i życia.

Według MSWiA od 13 grudnia 2023 r. wydano ponad 2,7 tys. decyzji pozytywnych, a odrzucono tylko 40 wniosków. Wyrównania wypłacone na tej podstawie wg stanu na 31 sierpnia 2026 r. wyniosły blisko 436 mln zł. Za rządów PiS od 2017 do 2023 r. pozytywnie rozpatrzono ok. 30 wniosków.

emery

Sądy i rachunek

Osoby niespełniające warunków art. 8a szukają sprawiedliwości w sądach i masowo wygrywają. Dotąd wygrało blisko 17 tys. z nich, a wypłacono im ponad 2,7 mld zł. Kluczowy był wyrok siedmiu sędziów SN z 16 września 2020 r.: służbę na rzecz totalitarnego państwa należy oceniać indywidualnie, a nie tylko po miejscu pracy.

Reklama
Reklama

Ustawa kosztowała państwo już blisko 3,2 mld zł. Tymczasem ówczesne kierownictwo MSWiA szacowało, że budżet zyska 135 mln zł rocznie.

Nie wszyscy doczekali końca sporów. Według Stowarzyszenia Emerytów i Rencistów Policyjnych ok. 11 tys. osób zmarło przed zakończeniem spraw w sądzie, w tym ok. 100 miało popełnić samobójstwo.

Obejrzyj także:

Reklama
Reklama