
Chciałoby się powiedzieć – w końcu! Plus rusza z wielką rozbudową i modernizacją swojej sieci komórkowej. To powinno skrócić dystans do konkurencji, która w ostatnich latach bardzo mocno uciekła z prędkością internetu mobilnego oraz dostępnością sieci 5G.
- Plus zapowiedział modernizację sieci. Docelowo operator chce mieć kilkanaście tys. działających stacji bazowych, w tym pięć tys. zupełnie nowych lokalizacji.
- Modernizacja zostanie wykonana we współpracy z Cellnex/Towerlink. Plus planuje użyć wyłącznie sprzętu sieciowego Ericssona i Nokii.
- Plus ma bardzo duże zaległości względem konkurencji. Startuje niemal od zera, podczas gdy Orange i T-Mobile mają już ponad 5 tys. stacji sieci 5G.
Trudno jest powstrzymać złośliwość, pisząc o zapowiedziach rozbudowy sieci Plusa. Operator, który jeszcze pięć lat temu był liderem rankingów prędkości internetu mobilnego jest dzisiaj daleko za rynkową konkurencją. Klienci Plusa w końcu dostaną bardziej nowoczesną, mocno rozbudowaną sieć.
Aż pięć tys. dodatkowych stacji bazowych Plusa

Plus zapowiada, że we współpracy z Cellnex/Towerlink rusza z wielką rozbudową swojej sieci komórkowej. Ma się to przełożyć na lepszy zasięg, szybszy i stabilny internet 5G oraz wyższą jakość połączeń.
W zapowiedzi czytamy, że oprócz instalacji nowego sprzętu sieciowego na wszystkich stacjach docelowo ma powstać nawet pięć tys. zupełnie nowych stacji bazowych. Łącznie operator chce ich mieć kilkanaście tysięcy w całym kraju. Plus informuje, że zamierza wykorzystać wyłącznie sprzęt europejskich dostawców – Ericssona i Nokii.
Klienci Plusa dostaną też szerszy dostęp do nowych częstotliwości sieci 5G w pasmach 700 oraz 3600 MHz. Liczba stacji wykorzystujących pasmo C (3600 MHz) już w przyszłym roku na wzrosnąć do kilku tysięcy w całym kraju.
Plus ma dużo do nadrobienia względem konkurencji
W czasach covidowych Plus, mając sporo szczęścia, stał się liderem prędkości internetu mobilnego. Ówczesny rząd robił wszystko, aby nie doprowadzić do rozdysponowania operatorom docelowych częstotliwości pozwalających na uruchomienie sieci 5G. W 2020 r. odwołany został prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (w ramach poprawki do ustawy covidowej) oraz anulowana została aukcja częstotliwości i zamrożona na trzy lata.
Operatorzy postanowili uruchomić 5G na już posiadanych częstotliwościach sieci LTE, ale zasoby sieciowe nie są z gumy. Sieć była bardzo ograniczona. Plus jako jedyny operator posiadał dodatkowe pasmo częstotliwości 2600 MHz. Miał zasób, którego nie miał nikt inny, który pozwolił mu uruchomić sieć 5G o parametrach niedostępnych dla konkurencji i bardzo szybko zostawić ją w tyle.
Apple rozpoczyna nowy rozdział. iPhone Duo pomógł ludziom odkryć składane smartfony
Aukcja częstotliwości została wznowiona dopiero w 2023 r. i zakończona w grudniu. Już w styczniu 2024 r. pierwsze stacje bazowe z wykorzystaniem nowej częstotliwości uruchomiły Orange, Play i T-Mobile. Plus rozpoczął od testów, a komercyjne wdrożenie rozpoczął dopiero w 2026 r.
W efekcie T-Mobile ma obecnie ponad 5 200 stacji 5G pasma 3600 MHz, Orange ponad 5 tys., a Play ok 3 tys. Według danych UKE w sierpniu 2026 r. Plus miał zaledwie 76 pozwoleń radiowych na wykorzystanie pasma 3600 MHz. To przekłada się na szybkość Internetu i tak wygląda zestawienie prędkości operatorów za czerwiec, wg danych serwisu Speedtest:

Średnia prędkość internetu mobilnego w czerwcu 2026 r. (fot. Speedtest.pl)
A tak wygląda to dla samej sieci 5G:

Średnia prędkość sieci 5G w czerwcu 2026 r. (fot. Speedtest.pl)
Plus ma ogromną stratę do konkurencji, w zasadzie mierzoną w latach. Przy sprawnej modernizacji sieci ten dystans da się nadrobić i klienci operator powinni trzymać kciuki, aby jak najszybciej to się udało.

