Reklama
Kraj

Prezydent Piątkowska? Kandydatura na mobilizację przeciw Gibale

Nie Bogdan Klich, nie przedsiębiorca i były rajdowiec Rafał Sonik, a senator Koalicji Obywatelskiej Monika Piątkowska powalczy w zbliżających się wyborach prezydenckich w Krakowie. Zadanie: Łowić szeroko i zmobilizować wyborców przeciw Gibale.

Paweł Figurski
Opinia autorstwa: Paweł Figurski
Dzisiaj 17:36
4 min
Premier Donald Tusk (P) oraz senator KO Monika Piątkowska (L) na konferencji prasowej. (fot. Paweł Supernak / PAP)
TYLKO NA

Po referendalnej klęsce Aleksandra Miszalskiego, Koalicja Obywatelska staje do bitwy, by nie utracić panowania w Krakowie. Sukces ma przynieść Monika Piątkowska.

To polityczka, która była urzędnikiem w czasach prezydentury Jacka Majchrowskiego. W przeszłości startowała w wyborach jako kandydatka Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Polskiego Stronnictwa Ludowego. Działała też w Polsce 2050, a do Senatu weszła dzierżąc w dłoni sztandar Platformy Obywatelskiej.

Teraz o fotel prezydenta Krakowa wystąpi jako kandydatka KO i PSL, a obie partie zdają się powiedzieć: to idealny kandydat nas wszystkich, którzy nie chcą prezydentury bezpartyjnego Łukasza Gibały (lub Michała Drewnickiego z PiS).

Reklama
Reklama

Coraz więcej chętnych do krakowskiego magistratu

Lista kandydatów w wciąż nierozpisanych wyborach stale się wydłuża. Start zapowiedzieli wspominamy Michał Drewnicki, inicjator referendum Jan Hoffman, Aleksandra Owca z Razem, Daria Gosek-Popiołek z Nowej Lewicy, Grażyna Zofia Świat (Bezpartyjni Samorządowcy Małopolski), Bartosz Bocheńczak (Konfederacja), Michał Klimek (Konfederacja Korony Polskiej) oraz Marian Banaś, były prezes Najwyższej Izby Kontroli. Chęć kandydowania wyraziła też celebrytka Marianna Schreiber.

Wciąż startu nie ogłosił Łukasz Gibała. To według wielu komentatorów faworyt wyborów. W 2024 r. o włos przegrał wyścig z Aleksandrem Miszalskim.

Przy tak dużej liczbie kandydatów raczej pewnym jest, że o tym, kto przejmie władzę w Krakowie zdecydują głosy w drugiej turze. A tutaj trzeba kandydata, który będzie akceptowalny dla osób, które w pierwszej turze zaznaczą krzyżyk przy innym nazwisku. Piątkowska ma szansę zjednoczyć siły, gdy przyjdzie jej stanąć naprzeciw Gibale lub Drewnickiemu.

Monika Piątkowska ma też szansę na otrzymanie wsparcia od byłego prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego. Senatorka była wieloletnią współpracownicą Majchrowskiego, przez blisko dekadę kierowała Wydziałem Strategii i Rozwoju Miasta.

Reklama
Reklama

Wpisuje się też w obraz prawie idealnego prezydenta w oczach Jacka Majchrowskiego. Prawie idealnego, bo w wywiadzie z Zero.pl Majchrowski przyznał, myśląc o sobie, że idealnego prezydenta Kraków już miał.

– To powinien być ktoś, kto ma jakieś doświadczenie w pracy, w zarządzaniu. Ktoś, kto zna miasto. Najlepiej, żeby to był prawnik, bo jednak jest cała masa kwestii prawnych. Ktoś, kto nie jest powiązany politycznie – stwierdził były włodarz miasta.

Kim jest Monika Piątkowska?

Piątkowska miasto zna. Ma doświadczenie w zarządzaniu, ukończyła prawo na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Trudno jednak mówić o braku powiązania politycznego w kontekście osoby z tyloma partiami w życiorysie. Kandydatura Piątkowskiej została przedstawiona na konferencji prasowej, podczas której wystąpiła u boku premiera Donalda Tuska i wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza. Sama Piątkowska próbuje jednak zaklinać rzeczywistość przekonując, że jej jedyną partią jest Kraków.

Reklama
Reklama

Piątkowska jest na fali. Za sobą ma wygraną batalię o mandat senatora z marca 2025 r. Pokonała wtedy polityków PiS, Konfederacji i Razem.

Teraz jednak będzie sporo trudniej. Po pierwsze, najprawdopodobniej dojdzie jej jeszcze groźny kandydat w osobie Łukasza Gibały. A po drugie, co może być najtrudniejsze, będzie musiała przekonać wyborców, że dobrym pomysłem jest, by po odwołaniu polityka KO Aleksandra Miszalskiego to kandydatowi tej partii znów oddać miasto.

Źródło: Zero.pl
Paweł Figurski
Paweł FigurskiDziennikarz
Tagi: Kraków