Reklama
Reklama

Reklama

Nowy iPhone w maju? Nie, to Honor 600 i Honor 600 Pro debiutują na polskim rynku

Reklama

Honor 600 i Honor 600 Pro to nowe smartfony producenta na polskim rynku. Przyciągają wzrok wzornictwem, bo nie ma co tu ukrywać – wyglądają jak iPhone 17 Pro, a także mogą zastanawiać wysoką ceną, a Honor przedstawia je jako modele ze średniej półki. Tylko czy ta specyfikacja to faktycznie jest „tylko” średnia półka?

honor-600-pro-3
Honor 600 i Honor 600 Pro (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl)
  • Honor wprowadza do Polski smartfony Honor 600 i Honor 600 Pro określając je mianem średniej półki premium.
  • Oba modele oferują bardzo solidną specyfikację, która faktycznie wykracza poza możliwości smartfonów pasujących do średniej półki.
  • Honor hojnie wycenił nowe modele, bo za wariant Pro trzeba zapłacić ponad 4 000 zł. 

Reklama

Z tą średnią półką może nieco przesadziłem, bo Honor w informacji prasowej mówi o „średniej półce premium”. Z jednej strony ma to pokrycie w specyfikacji i cenie nowych smartfonów, ale z drugiej mam wrażenie, że konkurenci przy podobnych możliwościach mówiliby raczej o modelach niemalże flagowych. Bo szczególnie Honor 600 Pro wcale nie odbiega od serii Galaxy S, z wyłączeniem modelu Ultra czy serii T Xiaomi. 

Smartfony Google Pixel 11 bez tajemnic. Poznaliśmy kluczowe elementy specyfikacji

Honor 600 i Honor 600 Pro mają bardzo solidną specyfikację

Zacznijmy od elementów wspólnych, a tych jest całkiem sporo. Przede wszystkim obudowa, która dobrze widzimy, co nam przypomina i nie ma sensu rozbijać ten temat na czynniki pierwsze. Obudowy metalowe, ze szklanym tylnym panelem, wodoodporne zgodnie z normą IP68 oraz IP69K. Ich grubość jest taka sama i wynosi 7,8 mm, ale wariant Pro jest o 10 gramów cięższy. Choćby ze względu na dodatkowy aparat.


Reklama

Honor 600 Pro (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl)


Reklama

Taki sam jest ekran o przekątnej 6,57 cala. Panel AMOLED o rozdzielczości 1264 x 2728 pikseli jest odświeżany z częstotliwością do 120 Hz i ma osiągać jasność w piku na poziomie 8 000 nitów. Oczywiście w warunkach laboratoryjnych. Dalej mamy takie same warianty łączności, na czele z 5G, Wi-Fi 7 oraz NFC. Za zasilanie odpowiadają te same ogniwa o pojemności 7 000 mAh z obsługą szybkiego ładowania przewodowego z mocą 80 W oraz zwrotnego z mocą aż 27 W. Dodatkowo Honor 600 Pro ma ładowanie bezprzewodowe ze sporą mocą 50 W.

Honor 600 Pro (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl)

Ten sam jest aparat główny i jest to dobrze wyglądający aparat, bo o rozdzielczości 200 Mpix ze sporą matrycą w rozmiarze 1/1.4 cala i optyczną stabilizacją obrazu. Ten sam jest też aparat o rozdzielczości 12 Mpix z obiektywem ultraszerokokątnym. Honor 600 Pro ma do tego aparat portretowy o rozdzielczości 50 Mpix z teleobiektywem.


Reklama

Honor 600 Pro (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl)


Reklama

Poza dodatkowym aparatem Honor 600 Pro ma też mocniejszy procesor i jest to Qualcomm Snapdragon 8 Elite oraz 12 GB pamięci RAM i wariant dostępny w Polce ma 512 GB pamięci wbudowanej. Honor 600 to z kolei Snapdragon 7 Gen 4, 8 GB pamięci RAM i 256 lub 512 GB pamięci wbudowanej. 

Samsung cały czas pracuje nad Galaxy Ring 2. Nie liczcie na szybką premierę

Drogo jak na średnią półkę, ale czy drogo jak na tę specyfikację?

Rzut oka na ceny i... mam mieszane uczucia. Bo Honor 600 w wersji 8/256 GB został wyceniony na 2 799 zł i 3 099 zł za wariant 8/512 GB. Honor 600 Pro to już 4 399 zł, a do 27 maja trwa promocja, która obniża ceny modelu podstawnego o 400 zł, a Pro o 600 zł. 

Na pewno nie jest tanio, ale czy drogo? W odniesieniu do specyfikacji ceny nie wydają się przesadzone. A coś czuję, że w dobie potężnego kryzysu na rynku pamięci mobilnych zwyczajnie musimy się przyzwyczaić, że póki co – tanio już było.  


Reklama

Źródła: Honor, Zero.pl
Arkadiusz Dziermański
Arkadiusz DziermańskiDziennikarz

Reklama