Nadchodzący składany iPhone Ultra ma być nowym otwarciem w polityce sprzętowej Apple. Firma chce wprowadzić na rynek urządzenia z aż 10 nowych kategorii. Poza nowościami elektroniki noszonej firma testuje różne sprzęty użytku domowego.

- Nowy prezes John Ternus, który oficjalnie przejmie stery w firmie od 1 września, faktycznie jest zwiastunem zmian w polityce sprzętowej Apple.
- Poza nowym składanym iPhonem Ultra Apple ma pracować nad nowymi wersjami znanych urządzeń – MacBookiem z dotykowym ekranem OLED, składanym iPadem i słuchawkami AirPods z wbudowaną kamerą.
- Apple pracuje nad nowymi urządzeniami z łącznie 10 kategorii produktów. Wiele z nich to urządzenia szeroko pojętego inteligentnego domu.
Jeśli ktoś wiązał z nowym prezesem Apple Johnem Ternusem nadzieje na zmiany w produktach firmy, to mamy dobrą informacje. Szykują się nie tyle zmiany, co wręcz prawdziwe trzęsienie ziemi, bo w laboratoriach Apple'a trwają prace nad urządzeniami z wielu nowych kategorii.
Najpierw Apple Ultra, a później...
Nowym otwarciem w wykonaniu Apple ma być nadchodzący, pierwszy w ofercie składany smartfon. iPhone Ultra ma być początkiem nowej ery, w której pojawią się urządzenia z zupełnie nowych kategorii, ale i nowe odsłony znanych nam produktów.
Pierwszy z pomysłów brzmi szalenie, bo mowa o mocnym przebudowaniu słuchawek AirPods. Apple chce zrobić wersję z wbudowaną kamerą, co miałoby poprawić możliwości śledzenia funkcji organizmu oraz zasilić algorytmy AI obrazami otaczającego nas świata. Kamery w słuchawkach mogłyby też wspomóc tłumaczenie z obcych języków oraz funkcjonowanie osób słabo widzących.
Do urządzeń elektroniki ubieralnej miałyby dołączyć wisiorek oraz okulary. Wisiorek to urządzenie obudowane sensorami i być może z kamerą do śledzenia aktywności, oczywiście ze wsparciem AI. Okulary to z kolei urządzenie nawiązujące do modeli takich jak RayBan Meta, czyli model z wbudowaną kamerą. Z czasem mógłby do niej dołączyć również ekran.
Dalej w grę wchodzą nowe wersje MacBooka oraz iPada. W przypadku pierwszego chodzi o wyczekiwanego MacBooka Ultra z dotykowym ekranem OLED. Z kolei iPad miałby stać się urządzeniem składanym. Tu wiele będzie zależało od ewentualnego sukcesu iPhone'a Ultra.
Apple chciałby mocniej wejść w urządzenia szeroko pojętego ekosystemu smart home. Centrum sterowanie całym domem to coś, co wydaje się oczywiste. Chodzi o ekran będący uproszczonym iPadem zawieszonym na ścianie. W zasadzie są przecież hotele, które właśnie w ten sposób wykorzystują iPady, więc stworzenie dedykowanego sprzętu, przede wszystkim tańszego, nie powinno stanowić dużego problemu.

Render Apple iPhone Fold (fot. Front Page Tech)
iPad, będący podstawą obsługi, miałby się też pojawić w „urządzeniu robotycznym”. W prostszej wersji byłoby to coś na kształt głośnika z przyczepionym tabletem, a w bardziej zaawansowanej mowa jest o doposażenie urządzenia w robotyczne ramiona do wykonywania prostych czynności.
Kłamać jak AI - jak często Google myli się w udzielaniu odpowiedzi?
Domowy ekosystem miałaby uzupełniać kamera, czyli urządzenie będące bezpośrednią konkurencją popularnych kamer Ring, dodatkowo obudowane różnego rodzaju inteligentnymi sensorami.
W sieci już pojawiają się porównania nowego prezesa Apple z dokonaniami Tima Cooka. Ustępujący szef firmy w ciągu 15 lat wdrożył nowe urządzenia z trzech nowych kategorii – słuchawki, zegarki i gogle AR/VR (Vision Pro). Nowy nie wprowadził na rynek jeszcze nic, ale przyszłość zapowiada się ciekawie.
