- Na polskim rynku zadebiutował Oppo Find X9 Ultra. Najwyżej pozycjonowany model producenta.
- Smartfon będzie dostępny w Polsce wraz z dedykowanym zestawem fotograficznym zawierającym telekonwerter 300 mm.
- Regularna cena Oppo Find X9 Ultra to 7 399 zł.
- Podczas pokazu przedpremierowego miałem okazję sprawdzić możliwości fotograficzne smartfonu.
W tym materiale skupimy się na samych wrażeniach dotyczących Oppo Find X9 Ultra, więc jeśli chcesz najpierw zapoznać się z jego specyfikacją, sprawdź artykuł dotyczący jego globalnej premiery.

Oppo Find X9 Ultra (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl)
Zacznijmy od powierzchowności smartfonu. Chciałbym za kilka tygodni poznać procentowy rozkład wyboru wersji kolorystycznej. Coś czuję, że przewaga wersji czarnej, ze skórzanym tylnym panelem będzie miażdżąca. Ten wariat wygląda znacznie lepiej, bardzo elegancko, zwyczajnie robi wrażenie. Wersja pomarańczowa kompletnie do mnie nie przemawia i trochę brakuje tu jakiejś najbardziej stonowanej, trzeciej opcji dla osób, które chciałby mieć trochę mniej wyróżniający się smartfon.
Sam Find X9 Ultra jest bardzo dobrze wykonany, a wyspa aparatów, która nie ma idealnie okrągłego szkła na żywo wygląda nieco lepiej, niż na zdjęciach. Sama wyspa nie odbiega wymiarami od tego, co znamy z vivo X300 Ultra i Xiaomi 17 Ultra.

Oppo Find X9 Ultra (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl)
Pozostając przy wykonaniu, mieszane uczucia wzbudził we mnie zestaw fotograficzny. Telekonwerter, podobnie jak w przypadku vivo, jest świetnie wykonany. Metalowy, solidny, perfekcyjnie spasowany. Jak w przypadku najlepszych obiektywów typowo fotograficznych. To samo można powiedzieć o pierścieniach do mocowania filtrów i uchwytach, ale już nie do końca o etui z gripem.




Z jednej strony rozumiem, że musi być plastikowe, żeby można było je szybko założyć i zdjąć ze smartfonu. Z drugiej jest trochę za bardzo miękkie i plastikowe. Być może spodziewałem się za dużo, ale pierwsze wrażenie trochę mnie rozczarowało.
vivo X300 Ultra debiutuje na polskim rynku. Jest drogo, czy za drogo?
Takie zdjęcia robi Oppo Find X9 Ultra
Koncepcja aparatów Oppo Find X9 Ultra, póki co, nadal mnie nie przekonuje. Mam wrażenie, że producent chciał za wszelką cenę pokazać, że udało mu się stworzyć nowy peryskopowy teleobiektyw z wykorzystaniem pryzmatu, dzięki czemu możliwe było zastosowanie wysokiej ogniskowej zajmującej stosunkowo niewielką przestrzeń.

Oppo Find X9 Ultra (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl)
Tylko jakość tego aparatu nie będzie tak wysoka jak w przypadku krótszych teleobiektywów konkurencji, więc Find X9 Ultra ma jeszcze jeden teleobiektyw ze znacznie większą i lepszą matrycą. Wszystko to zajmuje już tyle miejsca, że zabrakło miejsca na dużą matrycę w aparacie z obiektywem ultraszerokokątnym. Choćby taką jak ma vivo X300 Ultra.
To niestety skończyło się tym, że ten najszerszy kąt w Find X9 Ultra faktycznie odstaje. Zdjęcia zrobione tym aparatem są wyraźnie ciemniejsze, z mniejszą ilością szczegółów, jakby ktoś przykrył kadr folią zabierającą detale.
Na dokładne testy smartfonu przyjdzie jeszcze czas. W krótkim czasie, jaki z nim spędziłem mogę powiedzieć, że całościowo aparat wypada pozytywnie. Pomijając aparaty z obiektywami o dwóch skrajnych ogniskowych, zdjęcia są bardzo szczegółowe. Nawet jeśli lekko je powiększymy, nadal zachowują dużo detali. Większość zdjęć robiłem w trudnych warunkach oświetleniowych i trzeba pochwalić balans bieli, choć na mój gust zdjęcia nocne mogłyby być nieco cieplejsze.

Oppo Find X9 Ultra (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl)
Wracając do skrajnych ogniskowych, zdjęcia z aparatu z długim teleobiektywem (230 mm) wypadają znacznie lepiej niż te zrobione szerokim kątem. Zaskoczyła mnie ilość rejestrowanych szczegółów i choć mamy tu typowe dla tak dużego zoomu w smartfonie widoczne „wyprasowanie” i spłaszczenie obrazu, to jest ono nieduże, a efekty robią wrażenie.

Oppo Find X9 Ultra (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl)
Zauważyłem, że w trudniejszych warunkach fotografowanie tym aparatem będzie wymagać nieco wprawy, bo korzysta z dłuższego czasu otwarcia migawki, więc nie możemy wykonywać gwałtownych ruchów tuż po wciśnięciu przycisku zrobienia zdjęcia, żeby uniknąć poruszonych zdjęć.
Zdjęcia przykładowe wykonane Oppo Find X9 Ultra:
















Zdjęć RAW z Oppo Find X9 Ultra nie edytuje się jak zdjęcia ze smartfonu
Podczas fotografowania kompletnie zapomniałem, że aplikacja aparatu Oppo automatycznie resetuje ustawiony format zapisu zdjęć, o ile tego nie zmienimy w Ustawieniach. Dlatego też dużo zdjęć zrobionych w trybie Pro, nazwanym tutaj Master, nie zapisało mi się w formacie RAW.

Oppo Find X9 Ultra (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl)
Niemniej na uratowanych kilkunastu sztukach dało się zobaczyć, że poziom edycji zdjęć RAW z Oppo Find X9 Ultra niemal w niczym nie odbiega o tych wykonanym klasycznym aparatem fotograficznym. Pliki są bardzo plastyczne i pozwalają na bardzo szeroki zakres edycji. Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że przynajmniej w przypadku zdjęć nocnych wypada to lepiej niż w Xiaomi 17 Ultra, ale na dokładne porównania jeszcze przyjdzie czas.

Oppo Find X9 Ultra (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl)
Oczywiście, jak to w przypadku smartfonów bywa, to nie są idealnie surowe zdjęcia, jak w przypadku aparatów. Są one wyraźnie odszumione przez algorytmy smartfonu przed zapisem.
Edytowane zdjęcia wykonane w formacie RAW Oppo Find X9 Ultra:















vivo X500 Pro Max. Gdy chińskie przesądy spotykają pogoń za Apple
Tyle kosztuje w Polsce Oppo Find X9 Ultra. Jest taniej niż u vivo
Oppo Find X9 Ultra został w Polsce wyceniony na 7 399 zł. Dostępne będą dwa kolory i jeden wariant pamięci - 12/512 GB. W cenie mamy dodatkowy rok gwarancji i 3-miesięczny dostęp do Google AI Pro. Zestaw fotograficzny Hasselblad Earth Explorer Kit został wyceniony na 1 999 zł.

Oppo Find X9 Ultra (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl)
W dniach od 29 kwietnia do 13 maja (lub wyczerpania zapasów) przy zakupie dostajemy cashback w postaci zwrotu BLIK-iem w kwocie 400 zł, a dodatkowe 100 zł rabatu można dostać w sklepie internetowym Oppo. Jest to jednak rabat "dla twórców internetowych", którego nie obejmuje regulamin promocji, więc trudno powiedzieć, na jakiej zasadzie działa. Regulamin za to wyjaśnia, że 400 zł cashbacku przewidziano dla pierwszych 500 osób.
Również w sklepie internetowym Oppo można dostać 500 zł rabatu na zestaw fotograficzny i 100 zł rabatu na ładowarkę. Przy zakupie smartfonu z zestawem, po połączeniu promocji mamy kwotę 8 498 zł, czyli złotówkę taniej, niż za vivo X300 Ultra bez fotograficznych dodatków.
Oppo trochę na własne życzenie zabrał sobie część klientów, bo najbardziej zagorzali fani marki już zamówili Find X9 Ultra za granicą. Gdzie rezerwacje można było składać od 14 kwietnia, a przedsprzedaż ruszyła 21 kwietnia. Do smartfonu można było wybrać dodatkowy prezent w postaci m.in. tabletu, smartwatcha lub słuchawek.

