Po tygodniach podsycania atmosfery debiutuje Oppo Find X9 Ultra. To najwyżej pozycjonowany smartfon producenta, który rzuci rękawice Xiaomi 17 Ultra i vivo X300 Ultra. Na papierze zapowiada się dobrze, choć tylu pustych słów w informacji prasowej nie widziałem już od dawna.

- Oppo oficjalnie prezentuje swój flagowy smartfon Find X9 Ultra.
- Główne możliwości smartfonu koncentrują się na fotografii. Oppo Find X9 Ultra oferuje cztery aparaty, w tym dwa odpowiedzialne za zdjęcia z wykorzystaniem zoomu.
- Oppo Find X9 Ultra będzie dostępny w Polsce z dedykowanym zestawem fotograficznym zawierającym dodatkowy telekonwerter.
Zanim przejdziemy do dania głównego, czyli aparatu, przyjrzyjmy się nietypowemu wzornictwu Oppo Find X9 Ultra. W Polsce będą dostępne tylko dwa warianty kolorystyczne - czarny i pomarańczowy. Czarny nawiązuje do wzornictwa marki Hasselblad, która współtworzy aparaty smartfonu i ma tylny panel pokryty skórą wegańską. Wariant pomarańczowy, jak sugeruje jego nazwa Canyon Orange, ma nawiązywać do słynnych amerykańskich kanionów. Obudowy spełniają szereg norm szczelności, w tym IP66, IP68 oraz IP69.

Oppo Find X9 Ultra (fot. Oppo)
Sporo dyskusji na pewno wzbudzi wyspa aparatów, która nie ma klasycznie okrągłych kształtów. Na pierwszy rzut oka wydaje się wręcz nieregularna i z jednej strony jest to coś innego, z drugiej już przed premierą słyszałem głosy, że zachowanie idealnie okrągłej wyspy byłoby lepszym rozwiązaniem.
Najważniejszy element Oppo Find X9 Ultra to aparaty
W aparatach Oppo Find X9 Ultra można się pogubić, bo do dyspozycji mamy aż cztery, w tym dwa o rozdzielczości 200 Mpix i dwa odpowiedzialne za zoom. Ale po kolei.

Oppo Find X9 Ultra (fot. Oppo)
Aparat główny o rozdzielczości 200 Mpix ma matrycę Sony Lytia 901 w rozmiarze 1/1.12 cala i szerokokątny obiektyw o ogniskowej 23 mm i stałej przysłonie f/1.5. Oppo zapewnia, że dzięki temu rejestruje tyle samo światła co aparat z 1-calową matrycą w modelu Find X8 Ultra. Aparat główny jest też wykorzystywany do zdjęć z 2-krotnym przybliżeniem, wykorzystując do tego wycinek matrycy. Przy rozdzielczości 200 Mpix jest co wycinać bez utraty jakości.
Drugi aparat o rozdzielczości 200 Mpix wykorzystuje krótszy, portretowy teleobiektyw o ogniskowej 70 mm. Matryca jest duża, w rozmiarze 1/1.28 cala, a przysłona jasna, bo f/2.2. Tutaj również mamy możliwość skorzystania z przybliżenia cyfrowego z 3x do 6x, co przy 200 Mpix nie powinno powodować dużej utraty jakości. Ten aparat można też wykorzystać do zdjęć macro, a ostrość ma być ustawiana już od 15 cm. To brzmi obiecująco.

Oppo Find X9 Ultra (fot. Oppo)
Trzeci aparat to drugi zoom, tym razem o ciekawej konstrukcji. Matryca 50 Mpix w rozmiarze 1/2.78 cala i obiektyw o ogniskowej aż 230 mm z przysłoną f/3.5. Jest to możliwe dzięki zastosowaniu zupełnie nowej konstrukcji peryskopowego obiektywu (Quintuple Prism Reflection Periscope Structure), ale i nie bez znaczenia jest mała matryca. Mniejsze matryce pozwalają na łatwiejsze uzyskanie dużego przybliżenia w kompaktowych konstrukcjach, z czego Oppo tutaj w pełni korzysta.
Zagadką w tym aparacie pozostaje „wbudowany telekonwerter” i „zoom jakości optycznej” oferujący 20-krotne przybliżenie, czyli ogniskową 460 mm. Drugi zwrot był wykorzystywany przez Apple do mówienia o niczym innym jak zoomie cyfrowym. Zobaczymy, jak to wyjdzie w tym przypadku. Dodajmy jeszcze, że mamy tu dodatkowo optyczną stabilizację obrazu z wykorzystaniem ruchu matrycy, a nie obiektywu, jak to zwykle ma miejsce w smartfonach.
Na koniec zostaje nam aparat o rozdzielczości 50 Mpix z matrycą Sony LYT-600 w rozmiarze 1/1.95 cala i obiektywem ultraszerokokątnym o ogniskowej 14 mm z przysłoną f/2.0 oraz autofocusem.
Debiutuje seria zegarków Huawei Watch Fit 5. Wersję Pro mam już na ręce
Poza dobrą specyfikacją sprzętową aparatów dostajemy szereg rozwiązań programowych. W kalibracji aparatów brała udział marka Hasselblad, która stworzyła też dedykowany tryb profesjonalny aplikacji aparatu. Poza zdjęciami w trybie RAW dostaniemy szereg filtrów i trybów fotografowania, a zdjęcia wykonane każdym z aparatów mają zachować tak samo wyglądające kolory.
Oppo Find X9 Ultra ma też coś dla filmowców
Do rozbudowanych możliwości fotograficznych Oppo dokłada też sporo opcji filmowych. Wideo może być nagrywane w rozdzielczości 8K w 30 klatkach na sekundę oraz 4K w 120 i 4K w 60 klatkach z Dolby Vision HDR.
Po raz pierwszy Oppo oferuje własny płaski profil obrazu O-Log2. Można też wgrywać własne LUT-y, czyli gotowe profile kolorystyczne, które można wykorzystać podczas nagrywania. Producent chwali się też współpracą z firmą Meta, dzięki czemu nagrania ze smartfonu mają wyglądać również efektownie w Galerii na urządzeniu, jak i po załadowaniu ich na Instagrama.
WhatsApp wprowadza płatną subskrypcję. Czym kusi WhatsApp Plus?
Zerknijmy na resztę flagowej specyfikacji Oppo Find X9 Ultra
Oppo Find X9 Ultra to kolejny w tym roku smartfon, w którym producent tak mocno skupił się na aparacie, że reszta jego specyfikacji schodzi na nieco dalszy plan.

Oppo Find X9 Ultra (fot. Oppo)
Do dyspozycji dostajemy ekran AMOLED o przekątnej 6,82 cala i rozdzielczości 1440 x 3120 pikseli ze 144 Hz odświeżaniem obrazu i deklarowaną jasnością w piku 3600 nitów. Wyświetlacz ma oferować wysokie pokrycie palety kolorów DCI-P3 i chroni go szkło Gorilla Glass Victus 2.
Sercem smartfonu jest układ Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5, a w Polsce będzie dostępny tylko jeden wariant z 12 GB pamięci RAM i 512 GB pamięci wbudowanej. Za zasilanie odpowiada akumulator o pojemności 7050 mAh z obsługą szybkiego ładowania przewodowego z mocą 100 W oraz bezprzewodowego z mocą 50 W.

Oppo Find X9 Ultra (fot. Oppo)
Całość pracuje pod kontrolą systemu ColorOS 16 i jest obudowany funkcjami AI. Na czele z m.in. agregatorem modeli AI w ramach AI Mind Pilot, przez translator AI Menu Translation do tłumaczenia kart dań w obcych językach, po AI Bill Manager do zarządzania domowym budżetem.
Oppo Find X9 Ultra będzie w Polsce dostępny z telekonwerterem
Wraz z Oppo Find X9 Ultra debiutują akcesoria Hasselblad Earth Explorer Kit. W jego skład wchodzi etui z dedykowanym przyciskiem migawki, pokrętło do sterowania zoomem, elementy mocujące oraz telekonwerter Oppo Hasselblad 300mm Explorer Teleconverter.

Oppo Find X9 Ultra (fot. Oppo)
Tu pojawia się pytanie, po co mi 300 mm, skoro w smartfonie mam dostęp do 460 mm? Telekonwerter montujemy na aparat o rozdzielczości 200 Mpix z większą matrycą, co już na starcie daje nam większe możliwości fotografowania.

Oppo Hasselblad 300mm Explorer Teleconverter (fot. Oppo)
Oppo jeszcze nie zdradza polskiej ceny Find X9 Ultra. Na razie wiemy tylko tyle, że oferta z promocją na start sprzedaży wystartuje 29 kwietnia i w prezencie dostaniemy trzymiesięczną subskrypcję Google AI Pro. A jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to 29 kwietnia będziecie mogli zobaczyć na Zero.pl pierwsze zdjęcia wykonane za pomocą Oppo Find X9 Ultra.
