Reklama
Reklama
Reklama

Policja zatrzymała mężczyznę, który groził Tuskowi

Policja zatrzymała mężczyznę, który groził premierowi Donaldowi Tuskowi
Policja zatrzymała mężczyznę, który groził premierowi Donaldowi Tuskowi (fot. Radek Pietruszka / PAP)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński przekazał, że mężczyzna, który planował atak na premiera Donalda Tuska, został zatrzymany przez policję.

  • Policja zatrzymała mężczyznę, który groził zorganizowaniem ataku na Donalda Tuska. Premier podziękował służbom za sprawne działanie.
  • W niedzielę w siedzibie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego odbyła się narada przedstawicieli policji, SOP i ABW w sprawie informacji o możliwym zamachu na premiera i szefa MON.
  • Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński podkreślił, że służby oceniają sygnał jako poważny, a według jego słów istniało duże prawdopodobieństwo spełnienia gróźb.

„Mężczyzna który groził i planował atak na premiera Donalda Tuska został zatrzymany przez Policję” – napisał w serwisie X minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.

Chwilę później informację potwierdził również premier. „Mężczyzna grożący zamachem został zatrzymany. Dziękuję policjantom za szybkie i zdecydowane działanie” – napisał na X.

Reklama
Reklama

Czytaj również: Tusk o przemocy w grach. Ostrzega przed Minecraftem. Stanowski: Byle tylko Fifę zostawili

Narada w siedzibie ABW

Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka powiadomiła w niedzielę o godz. 18 o trwających czynnościach policji z zatrzymanym w jego mieszkaniu – lokal był przeszukiwany. Doprecyzowała, że mężczyzna narodowości polskiej kierował groźby zarówno pod adresem premiera, jak i szefa MON w mailu wysłanym do Służby Ochrony Państwa. SOP przekazała go policji.

Wcześniej w niedzielę w siedzibie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego odbyło się spotkanie przedstawicieli służb: Policji, Służby Ochrony Państwa oraz ABW. Mediom przekazano informację o możliwym zamachu na premiera Donalda Tuska i wicepremiera, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, która wpłynęła do służb.

„Wielu pseudoekspertów wypowiada się dzisiaj z niedowierzaniem”

Podczas briefingu prasowego po spotkaniu Jacek Dobrzyński, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych, podkreślił, że służby „śmiertelnie poważnie” traktują informacje o możliwym zamachu. – Wiem, że na wielu antenach wielu pseudoekspertów wypowiada się dzisiaj z niedowierzaniem: „dlaczego o tym poinformowaliśmy”. Dlatego że sprawa, podkreślam, jest śmiertelnie poważna – powiedział rzecznik.

Jak stwierdził, „z miesiąca na miesiąc, z roku na rok, coraz więcej różnych pogróżek czy gróźb wpływa do policji, do SOP, do służb, dotyczących Polski i Polaków”. W tym momencie, podkreślił Dobrzyński, „mówimy o pogróżkach skierowanych wobec najważniejszych osób w państwie, dotyczących bezpieczeństwa, życia premiera i wicepremiera”.

Rzecznik poinformował, że informacje o ewentualnym zamachu wpłynęły najpierw do SOP. – Służba Ochrony Państwa przekazała tę informację do policji – powiedział.

Może zainteresuje Cię również:

Więcej informacji wkrótce.

Reklama
Reklama