Reklama
Reklama
Reklama

Polska 2050 podjęła decyzję po dymisji Pełczyńskiej-Nałęcz. „To dla naszego środowiska bardzo trudne”

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, Szymon Hołownia
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, Szymon Hołownia (fot. Paweł Supernak / PAP)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz została usunięta z Polski 2050 – przekazał w sobotni wieczór Szymon Hołownia. Jak dodał, powodem decyzji jest „działanie na szkodę partii oraz wbrew uchwałom organów statutowych partii”.

  • Zarząd Polski 2050 zdecydował o usunięciu z partii Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz – poinformował w sobotę przewodniczący klubu parlamentarnego Polski 2050 Szymon Hołownia.
  • Informację potwierdził również poseł klubu Michał Gramatyka.
  • Pełczyńska-Nałęcz w czwartek wieczorem poinformowała, że zdecydowała się na odejście z rządu oraz liderowania partii. 

„To dla naszego środowiska bardzo trudne, ale – wobec znanych faktów – niestety nieuniknione. Zarząd Polski 2050 podjął decyzję o usunięciu z partii Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz za »działanie na szkodę partii oraz wbrew uchwałom organów statutowych partii«” – napisał Hołownia na platformie X.

Informację tę potwierdził również poseł Polski 2050, wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka. 

Reklama
Reklama

„Według moich informacji Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz została przed chwilą usunięta z Polski 2050 za działanie na szkodę partii. I słusznie” – napisał Gramatyka na X.

Dymisja ministry

Pełczyńska-Nałęcz w czwartek wieczorem poinformowała, że zdecydowała się na odejście z rządu. Ogłosiła to we wpisie na platformie X po tym, gdy Sejm co prawda nie uchwalił proponowanego przez PSL zniesienia dwukadencyjności w samorządach, ale za zniesieniem tej zasady opowiedziało się wielu posłów koalicji rządzącej, w tym 6 z głosujących posłów jej ugrupowania Polski 2050, a trzech wstrzymało się od głosu.

Zaskoczeni tą decyzją byli także posłowie jej ugrupowania.

Mentzen o Pełczyńskiej-Nałęcz. „Tusk mógł ją publicznie upokarzać, mobbingować, obrażać”

Pełczyńska-Nałęcz napisała na X m.in., że dwukadencyjność została utrzymana, ale stało się to „pomimo głosów Koalicji 15 X”. „Koalicja, w tym niestety znaczna część posłów Polski 2050, stanęła przeciw ludziom, a za politykierskimi układami. To nie pierwsza taka decyzja koalicji, ale fundamentalnie ważna” – napisała Pełczyńska-Nałęcz informując, że „odchodzi z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla niej ważniejsze niż stołki”.

Odnosząc się do kwestii swojego przywództwa w Polsce 2050, Pełczyńska-Nałęcz napisała wówczas, że „partię zostawia w rękach jej założyciela, który odszedł, ale jednak wrócił”. – Życzę mu, by przypomniał sobie, w imię jakich wartości szedł do władzy – dodała.

W piątek, po wpisie Pełczyńskiej-Nałęcz, ze stanowiska wiceministra funduszy i polityki regionalnej zrezygnował Jan Szyszko, również należący do Polski 2050. 

Reklama
Reklama

Może Cię zainteresować:

Reklama
Reklama