- Starowiślna to ulica w centrum Krakowa, która od lat domaga się remontu. Ten remont nastąpi, ale według innej koncepcji niż planowano.
- Tymczasowy prezydent Stanisław Kracik ogłosił rezygnację z planu, który przewidywał na Starowiślnej ruch jednokierunkowy.
- To nieprawda, że w związku z tym Kraków straci 82 mln zł dotacji, jak twierdzą przeciwnicy tej decyzji.
Ulica Starowiślna w Krakowie prowadzi od mostu Powstańców Śląskich do Starego Miasta. Od lat planowano jej rozległy remont, bo rzeczywiście miejscami nie wygląda już najlepiej, zwłaszcza jeśli chodzi o stan torowiska tramwajowego. Podczas kręcenia mojego pierwszego odcinka dla Kanału Zero dałem nawet radę przeciąć w tym miejscu oponę od samochodu, bo z jezdni wystawał ostry fragment szyny.
Po tym zdarzeniu zacząłem szukać czegoś na temat ulicy Starowiślnej i dowiedziałem się, że ma ona zostać całkowicie przebudowana. Plany remontu obejmowały przede wszystkim likwidację ruchu dwukierunkowego dla samochodów. Na dłuższym fragmencie Starowiślnej miał odbywać się ruch tylko w stronę Wisły, jednak to ograniczenie nie dotyczyłoby rowerów.

Dzisiejszy wygląd Starowiślnej - zdjęcie z Google Street View. (fot. Google)
Krakowem zarządza prezydent-komisarz Stanisław Kracik
Zastępca prezydenta Aleksandra Miszalskiego i wieloletni burmistrz Niepołomic został powołany na stanowisko p.o. prezydenta w związku z wynikiem referendum, w którym odwołano dotychczasowego prezydenta Krakowa. Większość osób sądziła więc, że jego obecność na prezydenckim stołku niewiele zmieni i nie zostaną podjęte żadne istotne dla miasta decyzje.
Stało się całkiem inaczej, bo Stanisław Kracik oficjalnie ogłosił, że remont Starowiślnej w celu przerobienia jej na ulicę jednokierunkową nie odbędzie się. Skala przeróbek będzie mniejsza, ruch dwukierunkowy zostaje.
Mieszkańcy zdają się oddychać z ulgą – przewodniczący rady dzielnicy Stare Miasto Jan Hoffman poparł decyzję Kracika, a na łamach serwisu lovekrakow.pl skomentował, że „głos mieszkańców, przedsiębiorców i rady dzielnicy został potraktowany poważnie”.
Poważnie wściekli są tzw. aktywiści
Akcja dla Krakowa, Krakowski Alarm Smogowy czy kandydatka Razem na prezydentkę Krakowa Aleksandra Owca – wszyscy twierdzą, że rezygnacja z remontu to skandal i wyrzucenie do kosza sześciu lat prac projektowych, a pozostawienie ruchu dwukierunkowego spowoduje coś strasznego. Do końca nie wiadomo co, bo chyba nie zdążono jeszcze przygotować wspólnego stanowiska. Wspomniana Aleksandra Owca była przeciwniczką odwołanego Miszalskiego, obecnie jednak wspiera skasowany przez Kracika projekt, twierdząc że ten od Miszalskiego był świetny.
Radni Koalicji Obywatelskiej, którzy wcześniej popierali jednokierunkową Starowiślną, teraz mówią że w sumie to bardzo dobra decyzja i powinna jednak pozostać dwukierunkowa. Występuje istotny brak spójności politycznej i w sumie już nie wiadomo, czy Miszalski ze swoimi pomysłami był zły, czy dobry.
Najgłośniej mówi się o stracie dotacji w wysokości 82 mln zł, która miała zostać przyznana na ten remont. W rzeczywistości straty nie będzie, bo miasto poinformowało już, że te pieniądze zostaną przeznaczone na unowocześnienie taboru tramwajowego. W odpowiedzi na to aktywistyczne strony usunęły informację o rzekomej stracie ponad 80 mln zł.

Tu jeszcze jest o 80 mln zł...

A tu już zniknęło. Ale zostało śmieszne słowo „Jednoosoba”. (fot. Facebook - Akcja dla Krakowa)
Kto będzie kandydatem KO na prezydenta Krakowa? Padają trzy nazwiska
Poza polityczną konfuzją, zabawne są też aktywistyczne utyskiwania
Remont Starowiślnej się odbędzie. To nie jest tak, że cały plan wyrzucono do kosza. P.o. prezydenta obiecuje, że nie porzucono koncepcji wprowadzenia wyniesionych przystanków, tzw. wiedeńskich – czyli takich, gdzie jezdnia i chodnik są w jednym poziomie, aby ułatwić wsiadanie do tramwajów. Mają też zostać wprowadzone elementy zieleni. Zatem cały płacz jest o to, że ulica pozostanie dwukierunkowa, tak jak jest od lat.
Aleksandra Owca założyła internetową petycję, gdzie zbiera podpisy pod „żądaniem niezwłocznego rozpoczęcia przebudowy Starowiślnej zgodnie z dotychczas przyjętym projektem”, ale komentarze pod petycją wskazują raczej na chłodny stosunek mieszkańców do wersji jednokierunkowej. Owca powołuje się na konsultacje społeczne sprzed sześciu lat, tyle że chyba w międzyczasie podejście zdążyło się odrobinę zmienić. Zresztą konsultacje społeczne przeważnie wykorzystuje się, gdy wyszły po myśli zlecającego te konsultacje, a jeśli pomysł został zrównany z ziemią, to wystarczy je przemilczeć.
Kraków: miała być wielka korekta strefy czystego transportu. Jest korektunia
Nie dziwię się p.o. prezydenta, Stanisławowi Kracikowi
Decyzja o przerobieniu jednej z ważniejszych ulic w centrum Krakowa na jednokierunkową mogłaby spowodować skutki trudne do przewidzenia. Może byłoby jeszcze gorzej i okoliczne ulice zatkałyby się „na dębowo”? Być może dałoby się wypracować nowy, zupełnie świeży plan organizacji ruchu dla centrum Krakowa z większością ulic w jednym kierunku, ale to by wymagało tytanicznej pracy.
Przeróbka Starowiślnej na jednokierunkową była wyłącznie w interesie aktywistów, aby mogli odtrąbić kolejne zwycięstwo nad „kierowcami samochodów” (znanymi też jako „mieszkańcy Krakowa”, ale to nieistotne). Raczej nie zaprzątano sobie głowy tym, co stałoby się później. Przypomnę tylko, że w Warszawie względnie przejezdne centrum miasta udało się w kilka lat zakorkować na amen i to mimo spadającej liczby mieszkańców w tym miejscu.
Ale może w Krakowie byłoby całkiem inaczej i mieszkańcy z wdzięczności za ujednokierunkowienie Starowiślnej spontanicznie pozbyliby się aut?
(sam w to trochę nie wierzę)

