
Sejm przyjął nowelizację ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Przepisy wprowadzają nocną prohibicję oraz całkowity zakaz reklamy piwa. Decyzja posłów wywołała reakcję Sławomira Mentzena. Lider Konfederacji ostrzega przed upadkiem polskich firm i apeluje o prezydenckie weto.
- Nowelizacja wprowadzająca m.in. zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach w godz. 22–6 oraz zakaz promocji piwa przeszła większością 400 głosów.
- Sławomir Mentzen twierdzi, że nowe prawo uderza w rzemieślników, faworyzując zagraniczne koncerny oraz wielkie sieci handlowe.
- Polityk wzywa prezydenta Karola Nawrockiego do zablokowania ustawy i obrony lokalnej tradycji oraz przedsiębiorczości.
Taśmy Kołodziejczaka w Sejmie. Poseł się nie pojawił, wysłał Rutkowskiego
Sejm uchwalił szeroką nowelizację ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Za nowymi przepisami zagłosowało aż 400 posłów. Przeciw opowiedziało się 29 parlamentarzystów.
Przyjęty projekt nakłada na terenie całego kraju zakaz sprzedaży detalicznej alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych między godziną 22 a 6. Ograniczenia nie obejmą lokali gastronomicznych oraz portów lotniczych. Ustawa zakłada również całkowity zakaz reklamy i promocji wszelkich napojów alkoholowych – w tym piwa – a także blokuje popularne dotąd promocje ilościowe typu „6+6 gratis”.
Regulacje wzbudziły ogromne kontrowersje po stronie środowisk wolnorynkowych. Sprzeciw sformułował Sławomir Mentzen, który opublikował w mediach społecznościowych emocjonalny wpis.
„Ustawa napisana w interesie koncernów”
W swoim wpisie na platformie X lider Konfederacji stwierdził wprost, że ustawowe ograniczenia faworyzują wyłącznie najsilniejszych graczy rynkowych.
„Poparta przez 400 posłów ustawa antyalkoholowa została napisana w interesie olbrzymiej sieci franczyzowej, branży spirytusowej oraz wielkich międzynarodowych koncernów. Zakaz reklamy i promocji piwa sprawi, że małe polskie browary rzemieślnicze stracą jakąkolwiek szansę na rozwój. Rynek się zabetonuje, wielkie koncerny przestaną się obawiać lokalnej konkurencji” – napisał polityk.
Mentzen zwrócił uwagę, że państwa Europy Zachodniej stosują zupełnie inną politykę wobec rodzimych wytwórców. „Zmiany powinny iść w przeciwnym kierunku. Należy dopuścić reklamę małych polskich winiarni, miodosytni, lokalnych producentów piwa i cydru. Francja, Portugalia, Włochy czy Niemcy są dumni ze swoich winnic i browarów, wpisanych w lokalną tradycję i kulturę. Polska postanowiła swoich producentów zniszczyć i zostawić rynek zagranicznym koncernom” – argumentował.
Polityczny sprawdzian dla głowy państwa
W dalszej części wpisu parlamentarzysta skierował bezpośrednie wezwanie do głowy państwa.
„Apeluję o weto do Prezydenta Karola Nawrockiego! Pan Prezydent ma szansę stać się obrońcą polskiej kultury, tradycji i polskich małych firm. Podpis pod tą ustawą oznaczałby, że stanął po stronie Tuska, niemieckich koncernów i lewicy” – ogłosił Mentzen.
Na koniec polityk podsumował swoje stanowisko jasną deklaracją dotyczącą wsparcia dla rodzimego rynku: „Polska powinna być dumna ze swojej tradycji i lokalnej kultury. Tak dla polskiego piwa, wina, cydru i miodu! Nie dla lobbingu, wielkich koncernów i lewicowej antyalkoholowej histerii!”.
Uchwalona przez Sejm nowelizacja trafia teraz do Senatu, a następnie trafi na biurko prezydenta.
Obejrzyj także: