
Wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka zaprosiła Sławomira Mentzena na ćwiczenia obronne w ramach programu „wGotowości”. Lider Konfederacji odmówił, stwierdzając, że nie zamierza „robić z siebie cyrkowca”.
- Magdalena Sobkowiak-Czarnecka zaprosiła Sławomira Mentzena na ćwiczenia obronne w ramach programu „wGotowości”.
- Lider Konfederacji odmówił, tłumacząc, że nie zamierza „robić z siebie cyrkowca”.
- Wiceminister obrony narodowej nie kryła oburzenia słowami polityka. Zarzuciła mu brak wiedzy o programie.
Do wymiany zdań między wiceminister obrony narodowej a jednym z liderów Konfederacji doszło podczas V Kongresu „Dialog o Gospodarce” organizowanego przez Federację Przedsiębiorców Polskich. Magdalena Sobkowiak-Czarnecka opublikowała w czwartek w serwisie X nagranie rozmowy ze Sławomirem Mentzenem, w której zaprosiła go na ćwiczenia w ramach programu „wGotowości”.
– Dzień dobry. I co, idziemy razem na „wGotowości”? Idzie pan ze mną ćwiczyć na „wGotowości”? – zapytała wiceminister.
– Z panią? – odpowiedział Mentzen.
– Ze mną, ja zapraszam. Chyba że z kobietą to dyshonor jakiś na ćwiczeniach? – odparła Sobkowiak-Czarnecka.
Na nagraniu widać również wicepremiera i szefa MSZ Radosława Sikorskiego oraz wicemarszałka Sejmu Marcina Horałę z ugrupowania Rozwój Plus.
Mentzen o „robieniu z siebie cyrkowca”
Lider Konfederacji nie przyjął zaproszenia. Swoją decyzję uzasadnił, odwołując się do sposobu, w jaki jego zdaniem udział w ćwiczeniach mógłby zostać wykorzystany medialnie.
– Na pewno nie będę robił z siebie cyrkowca i gdzieś tam ku uciesze dziennikarzy jakichś fikołków robił – powiedział Sławomir Mentzen.
Do tych słów Magdalena Sobkowiak-Czarnecka odniosła się w piątek w Sejmie, rozmawiając z dziennikarką TVN24. Nie kryła oburzenia wypowiedzią polityka Konfederacji.
– Ja jestem zdziwiona i oburzona, bo nie wiem, jak można przygotowanie do trudnej sytuacji kryzysowej nazywać cyrkiem. Plus fundamentalny brak wiedzy, bo ćwiczenia „wGotowości” organizujemy, program „wGotowości” trwa już bardzo długo, a poseł na Sejm nie wie, czym to w ogóle jest – stwierdziła wiceminister.
Wiceminister odpowiedziała na pytanie o kobiety w służbach
W rozmowie z TVN24 Sobkowiak-Czarnecka została również zapytana, czy słowa Mentzena odbiera osobiście jako kobieta. Dziennikarka nawiązała przy tym do wcześniejszych wypowiedzi lidera Konfederacji na temat kobiet w służbach.
Wiceminister wyjaśniła, że nieprzypadkowo zapytała polityka, czy obecność kobiety na ćwiczeniach stanowiłaby dla niego problem.
– Dlatego wcześniej zapytałam, czy to jest dla niego jakiś problem, że ja mu będę towarzyszyć, bo ja z przyjemnością, tak jak przeszłam przez te ćwiczenia jakiś czas temu, to z przyjemnością też mogę towarzyszyć każdemu jako wiceminister obrony narodowej. Nie chciał – powiedziała.
Na koniec wiceminister pozostawiła ocenę zachowania lidera Konfederacji odbiorcom rozmowy.
– Komentarz już pozostawiam widzom – podsumowała.
Może zainteresuje Cię także: