Do groźnego pożaru doszło w Biernatowie w woj. wielkopolskim. Z żywiołem walczyło ponad 100 strażaków. Jak podała Komenda Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu, spłonęło 18 hektarów obszarów leśnych i traw.

- W miejscowości Biernatów (wielkopolskie) wybuchł groźny pożar traw i lasów. Ogień pojawił się przy nasypie kolejowym po godzinie 15.00.
- Z żywiołem walczyło ponad 100 strażaków oraz 28 pojazdów ratowniczych.
- Akcję wspierały drony oraz samoloty gaśnicze z Piły.
Tragiczny wypadek na motorowerze. Nie żyje 50-letnia pasażerka
„Front pożaru rozciągał się na długości około jednego km”
Do pożaru doszło przy nasypie kolejowym w Biernatowie w powiecie czarnkowsko-trzcianeckim. Zgłoszenie wpłynęło do strażaków o godz. 15.23 i dotyczyło palących się traw.
Jak podała Komenda Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu, „front pożaru rozciągał się na długości około jednego km”.
Czy relikwie Jezusa są prawdziwe? Nie gaśnie spór o koronę cierniową i całun turyński
Pierwsze działania strażaków, którzy przybyli na miejsce, dotyczyły zabezpieczenia pobliskiego lasu. Jednak „silny wiatr nie pomagał w opanowaniu żywiołu”. Ogień szybko rozprzestrzenił się na okoliczny młodnik.
Spłonęło około 18 ha, pożar gasiło około 100 strażaków
W akcji gaśniczej łącznie udział brało około 100 strażaków, 28 pojazdów i drony, które pomagały w monitorowaniu sytuacji z powietrza.
Kierowanie działaniami ratowniczymi wspierała dodatkowo Grupa Operacyjna Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP.
„Działania gaśnicze wspierają dromadery (samoloty gaśnicze – przyp. red.) z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Pile, do działań skierowano także zastępy strażackie z pow. pilskiego” – podała KW PSP Poznań.
Pożar udało się opanować po godz. 18.00, później trwały jeszcze działania związane z dogaszaniem.
Łącznie spłonęło około 18 ha traw i obszaru leśnego. W pożarze nikt nie ucierpiał.