- Xbox zapowiedział zmiany w organizacji. W najbliższym czasie pracę straci 4 800 pracowników i, co ciekawe, nie będą oni zastąpieni przez AI.
- Ogromnym problemem firmy okazała się zbyt rozbudowana struktura zarządzania. W niektórych miejscach ścieżka raportowania obejmowała aż 14 poziomów.
- Xbox pozbędzie się części studiów deweloperskich. Nie zostaną zamknięte, a część z nich stanie się niezależna lub zostanie sprzedana.
Prawie pięć tysięcy osób straci pracę, a cztery studia deweloperskie opuszczą szeregi Xboxa. To efekty „niezdrowego modelu biznesowego”, jak określiła działania firmy aktualna prezeska Asha Sharma. Co ciekawe, nieco wbrew panującym trendom, redukcja etatów nie wiąże się z zastąpieniem pracowników rozwiązaniami AI.
Ogromne zwolnienia w Xboxie i zmiany w organizacji

Xbox Series X (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl)
W pierwszej turze pracę straci 1 600 pracowników, a łącznie redukcja etatów ma sięgnąć 4 800 osób. To łącznie ok. 20 proc. wszystkich stanowisk związanych z Xboxem i 2 proc. wszystkich osób zatrudnionych w Microsofcie. Zwolnienia dotkną różnych działów firmy. Są to osoby zatrudnione w działach m.in. sprzętu, xCloud, Game Pass prawnym, sprzedaży oraz usług.
Co ciekawe, jak informuje Amy Coleman, odpowiedzialna za kadry w Microsofcie, zwolnienia oznaczają faktyczną likwidację stanowisk. Wbrew trendom w wielu korporacjach, w miejsce zwolnionych pracowników nie pojawi się AI.
Przy okazji informacji o zwolnień na jaw wyszła przesadnie rozbudowana struktura firmy. W niektórych częściach Microsoftu ścieżka raportowania potrafiła obejmować nawet 14 poziomów. Nie dość, że firma sama w sobie jest mocno rozwarstwiona, ze względu na szeroki zakres działalności, to jeszcze jest pełna menadżerów różnego szczebla, przez których przechodzą wszystkie raporty i informacje.
Pojawiają się głosy, że to mógł być efekt braku chęci brania na siebie odpowiedzialności za decyzje, która przy tylu szczeblach zarządzania mocno się rozmywa. Prowadzi to też do tego, że do osób na najwyższych stanowiskach mogą nie docierać wszystkie informacje.
To tylko część powodów, przez których prezeska Asha Sharma uznała obecny model firmy za niezdrowy. Teraz więcej zespołów firmy ma raportować swoje postępy bezpośrednio do niej, a pozostałe ścieżki mają zostać skrócone maksymalnie pięciu, a w miarę możliwości do trzech poziomów. To jednak tylko część problemów Xboxa.
Liczby generowane przez Xboxa są poniżej oczekiwań. Firma pożegna się z niektórymi studiami
W ostatnich latach Xbox w specyficzny sposób próbował zbudować swoją pozycję na rynku. Firma hurtowo skupowała studia tworzące gry, stawiała na multiplatformowość tytułów i przesadnie rozbudowane portfolio gier. To ostatecznie nie przełożyło się na sukces.
Marże Xboxa są wielokrotnie niższe, niż u rynkowych konkurentów. Zyski mają być niższe od trzech do nawet dziesięciu razy.

Xbox Seriex X z okazji 25-lecia konsoli. (fot. Xbox)
Wbrew oczekiwaniom Xbox nie zamierza zamykać studiów deweloperskich. Zamiast tego część z nich stanie się niezależna. Nadal będą mieć dostęp do swoich katalogów tytułów i marek. Taki los czeka dwa studia – Double Fine Productions oraz Compulsion Games. Pierwsze jest znane m.in. z serii Psychonauts, Grim Fundango, Full Throttle czy Brutal Legends. Drugie to m.in. We Happy Few, Contrast i South of Midnight.
Dwa kolejne studia są wystawione na sprzedaż. To Ninja Theory od gier Hellblade i DmC: Devil May Cry oraz Undead Labs, znane z serii State of Decay.
Nadal ważą się losy studia Arkane Studios, w dorobku którego mamy m.in. serię Dishonored. O przyszłości studia zdecyduje specjalnie powołana do tego celu procedura konsultacji z radą pracowniczą.
Zmiany dotyczą też dwóch studiów – Mojang i King. Będą one raportować swoje działania bezpośrednio prezesce Xboxa i są to studia, których gry mają największą miesięczną liczbę aktywnych graczy. O jakie gry chodzi. Głównym tytułem studia Mojang jest Minecraft, a King to dosłownie król gier mobilnych, na czele z Candy Crush Saga.
Najważniejszą informacją dla graczy jest to, że Xbox nie zamierza zrezygnować z już ogłoszonych projektów. Wszystkie zapowiedziane do tej pory gry są nadal tworzone i trafią na rynek.
Pamiętasz torrenty? Francuska policja zajęła się jednym z największych serwisów w Europie
W kontekście Xboxa nadal nie padła najważniejsza informacja
Gracze od kilku dni czekają na jedną, najważniejszą informację i odpowiedź na pytanie – czy i kiedy Microsoft, wzorem Sony, ogłosi koniec wydawania gier na płytach. Jak na razie firma nie zajęła żadnego stanowiska tej sprawie.
Można brutalnie zażartować, że jeśli Xbox ma takie plany, to postanowił najpierw zrobić zamieszanie falą zwolnień i zmianami w organizacji.

