
Polska chciała postawić w Paryżu pomnik Józefa Poniatowskiego. Projekt był tak ważny, że rozmawiali o nim Donald Tusk, Andrzej Duda i francuski prezydent Emmanuel Macron. Rok później rzeźby wciąż nie ma, bo trzy polskie ministerstwa nie potrafiły ustalić, kto powinien zapłacić za jego budowę. A ambasador, który prowadził projekt, został odwołany z placówki w związku z aferą Collegium Humanum.













