
Tusk dzwoni do Dybczyńskiego, Kulasek leci w kosmos, a Polska jest rozhuśtana absurdem, kpiną i groteską. Ambasadorów wybiera się rzucając monetą, a o reformie nauki najlepiej rozmawiać z kierowcami ministrów – bo to oni wszystkim kierują. Tak o dwunastu decyzjach reformujących polską naukę śni Andrzej Dybczyński, były prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz.








