
Kończą się dobre czasy dla partyjnych elit w Pjongjangu. Do tej pory użytkowanie samochodu gwarantowało błyskawiczny dojazd i łatwe parkowanie, bo aut prawie nie było. Teraz wreszcie mogą poczuć powiew Zachodu stojąc w korkach. Ciekawy raport na ten temat zamieścił Reuters.





















