Północnokoreańskie służby bezpieczeństwa zatrzymały ponad 50 osób, w tym żołnierzy, pod zarzutem oglądania nagrań południowokoreańskiego piosenkarza Cho Yong-pila. Szeroko zakrojone śledztwo ma na celu rozbicie siatki dystrybutorów zagranicznych filmów na nośnikach USB w miastach portowych i przygranicznych.

- W ciągu miesiąca aresztowano ponad 50 osób w prowincji Hamgyong Północny, w tym członków armii.
- Zatrzymani wierzyli, że oglądanie Cho Yong-pila jest legalne, ponieważ piosenkarz występował wcześniej w stolicy Korei Północnej za zgodą władz.
- Służby dążą do przejęcia nielegalnych treści, które obejmują także serwisy informacyjne i raporty z wojny w Ukrainie.
Azjatyckie media donoszą, że w Korei Północnej doszło do zatrzymań dziesiątek osób za oglądanie nagrań występu południowokoreańskiego piosenkarza Cho Yong-pila. Artysta wystąpił w zeszłym roku na antenie telewizji KBS w Korei Południowej. Koreańczycy z północy przekazywali sobie film na nośnikach USB.
O represjach poinformował Daily NK, portal informacyjny poświęcony Korei Północnej. W prowincji Hamgyong Północny funkcjonariusze ministerstwa bezpieczeństwa państwowego rozpoczęli dochodzenie „w celu szczegółowego śledzenia dystrybutorów i kanałów dystrybucji nagrań”.
Zatrzymano ponad 50 osób. Wśród nich żołnierze
Według informatora portalu dotychczas zatrzymano ponad 50 osób w wyniku akcji prowadzonych pomiędzy 20 grudnia 2025 r. a 20 stycznia 2026 r. Wśród aresztowanych znaleźli się również żołnierze, co spowodowało włączenie się w dochodzenie departamentu bezpieczeństwa wojska.
Zatrzymane osoby tłumaczyły się, że Cho Yong-pil w przeszłości występował w Pjongjangu (stolica Korei Północnej). Z tego powodu aresztowani uznali, że jest aprobowanym przez partię artystą. Zatrzymani dodawali, że „jego piosenki nie zniesławiają Korei Północnej ani nie zawierają dziwacznych lub niebezpiecznych idei”.
Nielegalne treści na nośnikach USB. Serwisy informacyjne, Korea Południowa, Chiny i Ukraina
Działania służb bezpieczeństwa skierowane były na podejrzenia oglądania również innych nagrań – ostatecznie kilka osób przyznało się do zapoznawania się z filmami lub zdjęciami z zagranicy. Wśród treści znajdowały się serwisy informacyjne z Korei Południowej oraz materiały o sytuacji w Chinach oraz o wojnie rosyjsko-ukraińskiej. Służby skupiają się na ustaleniu kanałów dystrybucji zagranicznych treści.
„Zatrzymani zgodnie zeznali, że zazwyczaj otrzymywali nagrania od nieznanych osób za pośrednictwem nieoficjalnych sieci dystrybucji na rynku” – przekazał informator portalowi Daily NK.
Funkcjonariusze z różnych regionów zintensyfikowali działania, aby skonfiskować nośniki z nielegalnymi treściami.
„Władze traktują najnowszą sprawę poważniej, ponieważ treści rozprzestrzeniają się głównie w miastach przygranicznych i portowych. Rozchodzą się szybko, ponieważ są zapisywane na nośnikach USB, a wśród zatrzymanych osób są nie tylko zwykli ludzie, ale także żołnierze” – dodał informator.