
Kojarzycie niekończącą się dyskusję o programach dopłat do mieszkań, dzięki którym deweloperzy bezkarnie mogli utrzymywać wysokie ceny nieruchomości? Coś podobnego zaczyna się dziać na rynku motoryzacyjnym. Otóż wraz z końcem programu dopłat do aut elektrycznych "NaszEauto" w Polsce magicznie rozpoczęły się przeceny. No nikt się nie spodziewał. Nikt.




