
Michał Kołodziejczak podczas rozmowy w RMF FM z Krzysztofem Ziemcem przyznał, że dwukrotnie stracił prawo jazdy. – Miałem takie zajście, że policja mnie zatrzymała, jechałem faktycznie za szybko. Usłyszałem: możesz się posłużyć immunitetem i wtedy dostajesz prawo jazdy od razu. Powiedziałem: chwila, wytrzymam trzy miesiące i nie jest to dla mnie problem – opowiadał na antenie radia.








