
– W końcu ktoś powiedział, że konsul wyszedł z budynku „dosłownie przed kilkoma minutami”. Zaczęliśmy się zastanawiać: czy ktoś z nas nie zwariował? – Joanna Pinkwart relacjonuje z Węgier, jak wygląda udzielanie pomocy poszkodowanym w wypadku polskiego autokaru. Rodziny ofiar mówią o wielkim rozczarowaniu i chaosie informacyjnym.







