
Pięć osób zatrzymanych, zwierzęta wywożone do innych placówek, a w tle nagrania rozmów o tym, które organizacje chciałyby przejąć poszczególne gatunki. Akcja służb w ZOO w Łącznej budzi coraz więcej wątpliwości. Czy na pewno chodzi tu przede wszystkim o dobro zwierząt?









