Reklama
Kraj

Państwo zabezpieczyło telefon streamera. Potem z jego portfela zniknęło 7,6 mln zł

Państwowe służby zabezpieczyły telefon i tablet streamera kasynowego jako dowody w postępowaniu dotyczącym promocji nielegalnego hazardu. Kilka miesięcy później z jego portfela kryptowalutowego zniknęło ponad 2,1 mln USDT, czyli ok. 7,6 mln zł. Hasło umożliwiające dostęp do środków miało znajdować się w notatce zsynchronizowanej z przejętymi urządzeniami. Według streamera informatycy zakończyli badanie sprzętu dokładnie w dniu transferu kryptowaluty.

Konrad Krasuski
Opinia autorstwa: Konrad Krasuski
Dzisiaj 13:28
8 min
(fot. Kanał Zero)
TYLKO NA
  • 20 listopada 2025 r. funkcjonariusze Opolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Opolu zabezpieczyli telefon i tablet należące do Szymona Bessera, znanego jako Szymool.
  • Na urządzeniach miała znajdować się zsynchronizowana przez iCloud notatka zawierająca 24-wyrazową frazę pozwalającą przejąć kontrolę nad jego portfelem kryptowalutowym.
  • 1 kwietnia 2026 r. z portfela wysłano ponad 2 mln 111 tys. USDT, wartych wówczas ok. 7,6 mln zł. Szymool twierdzi, że nie wykonał tej transakcji i został okradziony.
  • Według Bessera dokładnie tego samego dnia informatycy zakończyli badanie zabezpieczonego sprzętu i zwrócili go funkcjonariuszce UCS w Opolu.
  • Osiem dni później wykonano kolejny transfer. Analiza przeprowadzona przez streamera ma wskazywać, że związane z nim połączenie pochodziło z adresu IP lokalizowanego w Opolu – mieście, w którym znajduje się urząd prowadzący czynności i w którym badano jego sprzęt.
  • Streamer w sprawie kradzieży złożył zawiadomienia organom ścigania zarówno w Polsce, jak i na Malcie.

Szymon Besser, działający w internecie jako Szymool, jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich streamerów związanych z internetowymi kasynami. Jest obywatelem Polski, ale mieszka na Malcie.

Wobec Bessera Prokuratura Regionalna w Warszawie prowadzi postępowanie dotyczące m.in. działalności związanej z promocją hazardu. Chodzi o reklamowanie internetowych kasyn, które nie mają prawa oferować swoich usług graczom na terenie Polski.

20 listopada 2025 r. funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej zatrzymali streamera i zabezpieczyli należące do niego urządzenia: telefon Apple iPhone 16 Pro Max oraz tablet Apple iPad Pro.

Reklama
Reklama

Czytaj też: Facebook. Scamerskie reklamy z użyciem AI i miliardowe zyski.

Sprzęt miał stanowić potencjalny dowód w postępowaniu. Następnie został przekazany informatykom, których zadaniem było wykonanie kopii znajdujących się na nim danych.

24 słowa warte prawie 8 mln zł

Telefon i tablet miały być zalogowane do tego samego konta iCloud. Oznacza to, że dane z aplikacji Notatki mogły synchronizować się pomiędzy urządzeniami podłączonymi do konta.

Według relacji Szymoola w jednej z takich notatek znajdowała się 24-wyrazowa fraza odzyskiwania, określana również jako seed phrase.

Reklama
Reklama

To zestaw słów umożliwiający odtworzenie dostępu do portfela kryptowalutowego. Osoba, która zna właściwą frazę, może uruchomić odpowiednią aplikację na innym urządzeniu, wpisać słowa i uzyskać kontrolę nad znajdującymi się w portfelu środkami.

Nie potrzebuje do tego fizycznego dostępu do telefonu właściciela. Nie musi znać również hasła do jego aplikacji, odcisku palca ani kodu blokady ekranu.

Besser twierdzi, że frazę znał tylko on.

Czytaj również: Kryptowaluty, polityka i lobbing. „Problem z wypłatą środków”

Reklama
Reklama

1 kwietnia z portfela znika 7,6 mln zł

Do najważniejszej transakcji doszło 1 kwietnia 2026 r.

Z portfela powiązanego z Szymoolem wysłano 2 111 263,74962 USDT. Wartość kryptowalut wynosiła wówczas około 2,1 mln dol., czyli ponad 7,6 mln zł.

Transakcję można zobaczyć w publicznym rejestrze sieci Ethereum. Blockchain pozwala sprawdzić m.in. kwotę, godzinę operacji, adres portfela nadawcy, adres odbiorcy oraz identyfikator transakcji.

Transakcja w publicznym rejestrze sieci Ethereum.

Reklama
Reklama

Transakcja w publicznym rejestrze sieci Ethereum.

Publiczny rejestr nie odpowiada jednak na najważniejsze pytanie: kto faktycznie uruchomił portfel i zatwierdził przelew?

Adres kryptowalutowy nie zawiera imienia, nazwiska ani numeru dokumentu tożsamości. Pokazuje przepływ środków, ale sam w sobie nie pozwala ustalić osoby siedzącej przed komputerem lub telefonem.

Szymool oświadcza, że nie wykonał operacji i nikogo do niej nie upoważnił. W czasie transferu miał przebywać na Malcie, a jego zabezpieczone urządzenia nadal znajdowały się w Polsce.

Reklama
Reklama

Nie jest to jeszcze dowód, że do przeprowadzenia operacji wykorzystano sprzęt zabezpieczony przez państwo. Fraza mogła zostać wcześniej skopiowana, przechwycona w inny sposób albo pozyskana z innego urządzenia podłączonego do tego samego konta.

Zbieżność dat

Według informacji przekazanych nam przez Szymoola i jego pełnomocnika, 1 kwietnia, czyli w dniu transferu środków, informatycy zakończyli badanie telefonu oraz tabletu.

Urządzenia miały zostać zwrócone funkcjonariuszce związanej z Opolskim Urzędem Celno-Skarbowym w Opolu.

Reklama
Reklama

Nie znamy dokładnej godziny zakończenia pracy informatyków ani przekazania sprzętu. Nie możemy więc obecnie ustalić, czy nastąpiło to przed transferem, czy już po nim.

Jeżeli łańcuch zabezpieczenia dowodu funkcjonował prawidłowo, organy powinny być w stanie dokładnie odtworzyć drogę telefonu i tabletu oraz ustalić każdą osobę, która miała z nimi kontakt.

Kolejny przelew i ślad prowadzący do Opola

Transakcja z 1 kwietnia nie była jedyną.

9 kwietnia, czyli osiem dni później, z portfela, na który wcześniej trafiło ponad 2,1 mln USDT, przesłano 10 tys. USDT na następny adres. Kryptowaluty o tej wartości miały następnie zostać wymienione na bitcoiny.

Reklama
Reklama

9 kwietnia z portfela, na który wcześniej trafiło ponad 2,1 mln USDT, przesłano 10 tys. USDT na następny adres.

Szymool przekazał nam również materiały mające wskazywać, że jedna z analizowanych operacji została przeprowadzona z adresu IP lokalizowanego w Opolu.

 

Jedna z operacji miała zostać przeprowadzona z adresu IP lokalizowanego w Opolu.

Reklama
Reklama

Jedna z operacji miała zostać przeprowadzona z adresu IP lokalizowanego w Opolu.

Informacja ma pochodzić z wydruku przygotowanego przy wykorzystaniu narzędzia Criminal IP.

Sama geolokalizacja adresu IP nie identyfikuje konkretnego człowieka. Może wskazywać siedzibę operatora, węzeł sieciowy albo przybliżony obszar. Użytkownik mógł również korzystać z sieci VPN, serwera pośredniczącego lub zdalnego urządzenia.

Skradzione kryptowaluty miały zostać zamrożone

Po zauważeniu zniknięcia pieniędzy Besser miał rozpocząć działania zmierzające do zablokowania środków.

Reklama
Reklama

Według najnowszych informacji przekazanych redakcji, skradzione USDT zostały zamrożone i obecnie nie można ich dalej transferować.

Szymool twierdzi, że w sprawę zaangażowały się organy na Malcie, które nawiązały współpracę z przedstawicielami spółki Tether. Teraz od decyzji emitenta ma zależeć, czy utracone jednostki zostaną unieważnione, a następnie ponownie wydane pokrzywdzonemu.

Nawet 20 lat więzienia

Szymool wraz z pełnomocnikiem złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

Reklama
Reklama

Na podstawie opisanych okoliczności można przypuszczać, że organy będą analizowały kilka możliwych czynów.

Pierwszym jest kradzież. Ponieważ wartość przejętych środków przekracza 5 mln zł, w przypadku przyjęcia określonej kwalifikacji dotyczącej mienia o szczególnie wysokiej wartości, sprawcy mogłaby grozić kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności.

Drugi możliwy wątek dotyczy oszustwa komputerowego, czyli nieuprawnionego wpływania na przetwarzanie, gromadzenie lub przekazywanie danych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej albo wyrządzenia szkody.

Organy mogą również sprawdzać, czy późniejsze transferowanie i wymienianie kryptowalut służyło ukrywaniu ich przestępczego pochodzenia. W takim przypadku analizowana mogłaby być odpowiedzialność dotycząca prania pieniędzy.

Reklama
Reklama

Czytaj również: Trump zarobił 1,4 mld dol. Zainwestował w kryptowaluty

Ostateczna kwalifikacja będzie zależała między innymi od sposobu uzyskania frazy, osób uczestniczących w transferze oraz późniejszych operacji wykonywanych na kryptowalutach.

Streamer sam jest objęty innym postępowaniem

Telefon i tablet Szymoola nie zostały zabezpieczone przypadkowo. Doszło do tego w ramach postępowania dotyczącego działalności streamera.

Reklama
Reklama

Twórcom prowadzącym podobną działalność zarzuca się między innymi odpłatne promowanie internetowych kasyn, które nie mają prawa oferować swoich usług w Polsce. Chodzi o transmitowanie gry, eksponowanie nazw operatorów, publikowanie linków polecających i kodów promocyjnych, zachęcanie widzów do tworzenia kont oraz czerpanie korzyści z ich rejestracji i wpłat.

Polskie przepisy zakazują reklamy i promocji gier kasynowych. Zagraniczna licencja operatora, w tym licencja maltańska, nie oznacza automatycznie, że może on kierować ofertę do graczy przebywających w Polsce.

Besser nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów i uważa się za niewinnego.

Legalność pochodzenia jego majątku oraz charakter współpracy z kasynami mogą być badane w odrębnym postępowaniu.