Reklama
Łukasz Zboralski

Łukasz Zboralski

Ekspert bezpieczeństwa ruchu drogowego, redaktor naczelny brd24.pl, twórca formatu „Drogowe Zero” w Kanale Zero.
Wpisy autora
Po katastrofie kolejowej rząd podnosi kary dla kierowców. To nie poprawi bezpieczeństwa

Rząd przyjął projekt, który zakłada, że kierowca wjeżdżający na przejazd kolejowy przy czerwonym świetle straci prawo jazdy na trzy miesiące. Sęk w tym, że rok temu rząd taki przepis już proponował i po cichu go z nowelizacji usunął. W dodatku akurat na przejazdach kolejowych problem rozwiązać może coś innego, ale wymagającego więcej pracy od polityków niż zapisanie nowej kary na papierze.

Stanowski bez prawka, czyli polskie drogi bez świętych krów

Krzysztof Stanowski jechał przez wieś 110 km/h i stracił prawo jazdy na trzy miesiące. Policja nie ma dziś litości dla celebrytów, jeśli jeżdżą jak drogowi bandyci. Jest też powszechne społeczne oburzenie, które pokazuje, jak wiele zmieniło się w Polsce w percepcji piratów drogowych.

Miejsce wypadku drogowego z pojazdami policji i straży pożarnej o zmierzchu
Wysoki sądzie, Fabianek nie żyje. I to twoja wina

Wielu polskich sędziów „daje szansę” drogowej patologii i nie zamyka kierowców w tymczasowym areszcie, choć pijani i naćpani łamią sądowe zakazy. To właśnie dlatego narkoman jeździł dalej BMW i zabił na chodniku dziewięcioletniego Fabianka. Sąd uznał, że wolność drogowego bandyty warta jest tego ryzyka. Tylko dlaczego tak uznał, do cholery?

Fotoradary będą bardziej tolerancyjne. A czy nieuchronne?

Po 15 latach niemocy, trzeci z kolei polski rząd próbuje uporać się z tym, że Polacy łatwo mogą wymigać się od mandatu z fotoradaru. Powstał projekt zmian prawa. Chyba niczego nie uszczelni, za to uwzględni tolerancję urządzenia przy wystawianiu kary. Dobre i to.

Wyrok dla Łukasza Żaka może zmienić Polskę. Drogowi bandyci mają powody do obaw

Maksymalny wyrok 20 lat więzienia dla Łukasza Żaka jest przełomowy. To dowód, że w polskim wymiarze sprawiedliwości pękł mur łagodności wobec drogowych morderców. Ta zmiana nie będzie błyskawiczna, ale właśnie się rozpoczęła i wiemy, dokąd powinna zmierzać – do punktu, w którym Sebastian M. zabijający całą rodzinę na autostradzie powinien drżeć przed taką samą karą.

Kierowcy wiedzą, jak uniknąć kary. Państwo od lat nie potrafi tego zatrzymać

Inspektorzy odwołani z kontroli na drogach do ręcznej obróbki mandatów z fotoradarów to obraz tego, jak system automatycznej kontroli w Polsce od lat szoruje po dnie. Wszystko dlatego, że od 2011 r. żaden z rządów nie umiał napisać prawa tak, aby nie przedawniała się połowa mandatów dla kierowców.

Tata z 9-latkiem zabici na chodniku. Zboralski: kontrola zdrowotna jest przypadkowa

Wypadek w Bardzie wstrząsnał wszystkimi. Bo przecież każdy mógł być na miejscu 9-letniego Natana i jego taty, których zabił kierowca. Co jeszcze możemy zrobić, by takie tragedie się nie powtarzały?

Zboralski: Rodziny ofiar przestały milczeć. Opowiedziały mi o Sebastianie M.

– Niczego dla siebie nie chcieliśmy, bo nie chcemy pieniędzy za krew naszej rodziny. Postawiliśmy warunek, że Sebastian M. ma wpłacić pieniądze na Centrum Zdrowia Dziecka – mówią rodzice pary, która spłonęła w aucie na autostradzie A1. – To się nie stało i nigdy nie zaczęliśmy rozmów – dodają. Po raz pierwszy rozmawiali z dziennikarzem. Wcześniej na każdej sprawie milczeli.