Reklama
Michał Chudoliński

Michał Chudoliński

Wpisy autora
Wojna płci w wersji soft. Womanosfera między samoobroną, internetową estetyką a polityką rezygnacji

Womanosfera jest ważna nie jako egzotyczny, „toksyczny zakątek internetu”, ale jako laboratorium współczesnej polityki. Pokazuje, co dzieje się z realnym cierpieniem, gdy przechodzi przez platformy zbudowane na zaangażowaniu i gospodarkę zbudowaną na indywidualnej odpowiedzialności.

Miłość na rynku uwagi. Co aplikacje randkowe zrobiły z naszymi relacjami?

Wieczorem można przejrzeć kilkadziesiąt twarzy, nie wstając z kanapy. Jednym ruchem odrzucić człowieka, drugim dopuścić go do rozmowy. Czy można bez konsekwencji zamienić poszukiwanie partnera w przesuwanie katalogu?

Kto odpowiada za dzieci w kulturze ekranów? Rodzice, szkoła czy platformy?

Telefon może przeszkadzać w lekcji, ratować przyjaźń, skracać noc, pomagać odrobić zadanie i sprzedawać uwagę dziecka reklamodawcom. Dopóki wszystkie te czynności nazywamy „czasem ekranowym”, dopóty więcej produkujemy lęku niż wiedzy. Spór o dzieci i smartfony nie rozstrzygnie się jednym zakazem. Trzeba najpierw ustalić, co właściwie jest problemem, a potem podzielić odpowiedzialność według realnej władzy.

mężczyzna ucharakteryzowany na Jokera udzielający wywiadu przed wejściem do kina
Pokolenie antybohaterów. Dlaczego mężczyźni wybierają dziś Jokera zamiast Supermana?

Nawet Odyseusz przestaje być dziś nieskazitelnym herosem. W interpretacji Christophera Nolana to zmęczony wojną człowiek, który próbuje odzyskać kontrolę nad własnym życiem. Ten zwrot nie jest przypadkiem. Współczesna kultura coraz rzadziej opowiada o triumfie, a coraz częściej o męskiej bezsilności, samotności i rozpadzie dawnych wzorców.

rodzina Boskich z serialu „Rodzinka.pl" odpoczywająca razem w przestronnym salonie
Klasa średnia bez raty kredytu. Dlaczego polskie kino nie umie pokazać zwyczajnego życia

W polskich filmach i serialach „zwyczajne życie” często wygląda zaskakująco luksusowo. Bohaterowie mieszkają w dużych mieszkaniach, dużo kupują i rzadko przejmują się pieniędzmi. Nawet jeśli należą do klasy średniej, nie widać u nich kredytów, niepewności pracy czy liczenia wydatków. Dlaczego polskie kino tak chętnie pokazuje komfort, a tak rzadko codzienne ekonomiczne realia?

Wyborca czy fan? Dlaczego zamiast o programach rozmawiamy o walce dobra ze złem

Jeszcze niedawno polityka opowiadała o podatkach, szkołach i instytucjach. Dziś coraz częściej przypomina walkę Rebelii z Imperium, starcie Batmana z Jokerem albo konflikt fanów ukochanej serii. Wyborcy nie są już tylko obywatelami – stają się członkami drużyn, które bronią własnego kanonu. A demokracja coraz bardziej wygląda jak kolejny sezon niekończącego się serialu.

Polskie dzieciństwo na sprzedaż. Od Tytusa do Wiedźmina

Na aukcjach internetowych stare komiksy, gry i kasety osiągają ceny, które jeszcze niedawno wydawałyby się absurdalne. Kupujący nie płacą jednak za papier, plastik czy karton. Płacą za emocje. Polska nostalgia ma szczególny rodowód: wyrasta z doświadczenia niedoboru i z czasu, gdy jeden zeszyt „Spider-Mana” potrafił znaczyć więcej niż cała półka współczesnych produktów.

Jak jeden psychiatra niemal zniszczył komiksy. Miliony mu uwierzyły

Kilkadziesiąt lat przed debatami o internecie czy grach Amerykę ogarnęła panika moralna wywołana przez… komiksy. Jej twarzą stał się psychiatra Fredric Wertham. Przekonywał miliony, że kolorowe zeszyty deprawują dzieci i rodzą przestępczość. Choć jego „naukowe dowody” były wyssane z palca, wywołał ogólnokrajową histerię. Jak jeden człowiek zmanipulował całe społeczeństwo?