Ambasador Stanów Zjednoczonych Tom Rose wydał w mediach społecznościowych komunikat, w którym ogłosił koniec kontaktów USA z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym.

„Od tego momentu nie będziemy mieć dalszych kontaktów ani komunikacji z marszałkiem Sejmu Czarzastym, którego oburzające i niczym niesprowokowane obraźliwe słowa skierowane przeciwko prezydentowi Donaldowi Trumpowi spowodowały poważne utrudnienie w naszych doskonałych relacjach z premierem Tuskiem i jego rządem. Nie pozwolimy nikomu ranić relacji polsko-amerykańskich, ani okazywać braku szacunku prezydentowi Trumpowi, który tak wiele zrobił dla Polski i Polaków” – napisał na X ambasador USA Tom Rose.
Ambasador USA nie chce kontaktów z Marszałkiem Sejmu Czarzastym. O co chodzi?
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty na zwołanej w poniedziałek konferencji prasowej powiedział, że jest przeciwny przyznaniu Pokojowej Nagrody Nobla prezydentowi Donaldowi Trumpowi.
– Świat stanął na progu epokowej zmiany. Ład oparty na prawie międzynarodowym odchodzi niestety powoli w przeszłość. W polityce międzynarodowej zaczyna dominować siła – mówił marszałek Czarzasty.
Marszałek Sejmu wyraził również swoją dezaprobatę dla stworzonej przez prezydenta Donalda Trumpa koncepcji Rady Pokoju. – Wzmacniać trzeba Unię Europejską, NATO, ONZ, WHO i siebie. W tym tkwi nasze bezpieczeństwo. Prezydent Trump destabilizuje sytuację w tych organizacjach reprezentując politykę siły i przy użyciu siły prowadzi politykę transakcyjną. To łamanie polityki zasad, wartości, często łamanie prawa międzynarodowego – ocenił.
– To wszystko powoduje, że nie poprę wniosku o Nobla dla prezydenta Trumpa, bo na niego nie zasługuje – oświadczył marszałek Czarzasty.
– Siła to element systemu, którego Polska była wielokrotnie ofiarą, podczas rozbiorów czy w roku 1939. To zła dla Polski polityka. Gdy mocarstwa, supermocarstwa próbują dzielić świat na podległe sobie strefy wpływów, pozostałe państwa muszą zewrzeć szeregi. W tej sferze szczególną rolę ma koncepcja sojuszu państw w ramach UE – zaznaczył Włodzimierz Czarzasty.
– Wobec Chin czy Stanów Zjednoczonych żadne państwo europejskie nie jest wielkim mocarstwem. Takim mocarstwem jest, może być i powinna być Unia Europejska. Silna i mówiąca jednym głosem, a nie podzielona na państwa, które zabiegają oddzielnie o względy pana, bogatego prezydenta USA – podkreślił.
– Europa musi wziąć odpowiedzialność za swoje bezpieczeństwo. Ważne, aby ten proces odbywał się w przyjaznej atmosferze. Nie musimy wybierać albo Stany Zjednoczone, albo Europa – podsumował Czarzasty.
– Niektórzy w Polsce liczą na to, że proces ten nie będzie dotyczył naszego państwa, a Amerykanie będą zmniejszać zaangażowanie w Europie, ale nie w Polsce. To myślenie magiczne, ułudne o szczególnej roli Polski w stosunku do USA – mówił.
– Amerykanie są naszym sojusznikiem, a NATO jest gwarancją naszego bezpieczeństwa, ale jesteśmy i będziemy w Europie. Europa to wspólnota wartości, ale w dzisiejszym świecie trzeba mieć siłę, aby bronić swoich wartości i tę siłę trzeba budować. Temu służy mechanizm SAFE i 43 mld euro na polskie bezpieczeństwo – podkreślił Marszałek Sejmu.
