
Niecodzienne i poruszające odkrycie na polskim wybrzeżu. Na plaży w Mikoszewie, w rezerwacie Mewia Łacha, odnaleziono martwego walenia. Według przedstawicieli Błękitnego Patrolu WWF, zwierzę mogło dryfować po wodach Bałtyku przez wiele tygodni, zanim fale wyrzuciły je na brzeg w rezerwacie Mikoszewie.














