Reklama
Reklama

Reklama

Media: Ziobro opuścił Węgry. Jest zdjęcie z lotniska

Reklama

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro ma obecnie przebywać w Stanach Zjednoczonych – poinformowała jedna z telewizji. Wczoraj zaprzysiężony został nowy premier Węgier, który zaraz po wygranych wyborach zapowiadał cofnięcie azylu Ziobrze a także Marcinowi Romanowskiemu.

Waldemar Żurek i Zbigniew Ziobro.
Zbigniew Ziobro opuścił Węgry (fot. Rafał Guz/Art Service / PAP)
  • TV Republika podała, że Zbigniew Ziobro przebywa obecnie w USA.
  • Prokuratura chce postawić byłemu ministrowi 26 zarzutów związanych m.in. z Funduszem Sprawiedliwości.
  • W sobotę zaprzysiężony został nowy premier Węgier Peter Magyar, który zapowiadał kroki wobec polskich polityków objętych azylem przez były rząd Orbana.

Reklama

Według informacji przekazanych przez TV Republika, były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych. Doniesienia pojawiły się dzień po zaprzysiężeniu nowego szefa węgierskiego rządu Petera Magyara. W ostatnich miesiącach polityk PiS przebywał na Węgrzech, gdzie otrzymał azyl polityczny.

TV Republika: Zbigniew Ziobro opuścił Węgry

Zmiana sytuacji politycznej w Budapeszcie wywołała pytania o dalsze losy zarówno Zbigniewa Ziobry, jak i Marcina Romanowskiego. Peter Magyar zaraz po wygranych wyborach odnosił się do polskich polityków.


Reklama

– Myślę, że bardzo jasno mówiłem na ten temat wcześniej, kiedy zasugerowałem, że nie powinni kupować żadnych mebli na Węgrzech, bo tutaj długo nie zabawią. Nie będziemy azylem dla międzynarodowych przestępców – zaznaczył Magyar.


Reklama

Zaraz po doniesieniach Republiki, swoje ustalenia przekazał portal TVN24. Opublikował zdjęcia Ziobry zrobione przez przypadkową osobę na lotnisku w USA.

Polityczny spór wokół śledztwa przeciwko Ziobrze

Do informacji o pobycie byłego ministra w USA odniósł się europoseł PiS Jacek Ozdoba. W rozmowie na antenie TV Republika stwierdził, że działania rządu Donalda Tuska wobec Zbigniewa Ziobry mają charakter polityczny i są elementem walki z byłym szefem Ministerstwa Sprawiedliwości.


Reklama


Reklama

Politycy związani z PiS od dawna podkreślają, że wobec Ziobry prowadzona jest „nagonka”, a zarzuty mają być próbą zdyskredytowania go w przestrzeni publicznej. Jacek Ozdoba w rozmowie z Republiką przekonywał, że były minister nigdy nie dopuścił się korupcji ani nie czerpał prywatnych korzyści majątkowych z pełnionych funkcji.

– Stworzono wrażenie tak jakby Ziobro coś ukradł, zabezpieczono majątek, podano jakieś kwoty – miliony. Zbigniew Ziobro nie miał tych milionów nigdy na koncie, a informację podano tak, jakby miał – twierdzi Ozdoba.

– Mamy do czynienia z polityczną nagonką i walką z byłym ministrem sprawiedliwości, co jest moim zdaniem potwornie szkodliwe dla Polski – dodał europoseł.


Reklama

Tymczasem, prokuratura wylicza zarzuty wobec byłego ministra sprawiedliwości.


Reklama

Śledczy twierdzą, że Zbigniew Ziobro miał kierować zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywać swoje stanowisko do działań związanych z nieprawidłowościami przy przyznawaniu środków z Funduszu Sprawiedliwości. Łącznie sprawa dotyczy 26 przestępstw, w tym przekroczenia uprawnień oraz ingerowania w procedury konkursowe.

Zarzuty wobec Ziobry dotyczą czynów, za które grożą sankcje finansowe, a szkody szacuje się na nie mniej niż 143 mln zł.


Reklama