Reklama
Reklama
Reklama

Ataki w szkołach. Smyk i Biedronka wycofują gadżety na Halloween

Ataki w szkołach. Smyk i Biedronka wycofują plastikowe noże i tasaki na Halloween
Ataki w szkołach. Smyk i Biedronka wycofują plastikowe noże i tasaki na Halloween (fot. Cloudy Design / Shutterstock)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Sieci Smyk i Biedronka wycofują ze sprzedaży halloweenowe akcesoria imitujące noże i tasaki oraz drastyczne gadżety. Decyzję podjęły 12 października, po pytaniach Polskiego Radia RDC i w reakcji na serię ataków w szkołach.

  • Smyk wycofuje z całej sieci, także z e-sklepu, halloweenowe akcesoria z motywami niebezpiecznych narzędzi i elementami drastycznymi. Biedronka usuwa wybrane produkty, które mogą budzić niezamierzone skojarzenia.
  • Do decyzji doszło po weekendowym sprawdzeniu sklepów przez reporterów RDC.
  • Najszerszy wybór „zakrwawionych” plastikowych noży, maczet, sierpów i tasaków znaleźli w sklepach Smyk.
  • Tłem są brutalne ataki w szkołach. Służby skontrolowały około 65 tys. placówek i zatrzymały ponad 100 osób, a działania mają być kontynuowane.

Nożownicy w szkołach. Tusk podsumował działania rządu

Dwie duże sieci handlowe zmieniają ofertę przed Halloween. Smyk i Biedronka poinformowały, że wycofują ze sprzedaży akcesoria imitujące niebezpieczne narzędzia oraz gadżety o drastycznym charakterze. Decyzję ogłosiły w poniedziałek 12 października, po publikacji Polskiego Radia RDC, które zwróciło uwagę na dostępność takich produktów w sklepach.

Zarząd Smyka zdecydował o wycofaniu produktów w całej sieci stacjonarnej i w sklepie internetowym. Chodzi o akcesoria z asortymentu halloweenowego, które zawierają motywy imitujące niebezpieczne narzędzia, w tym plastikowe noże i tasaki, a także elementy drastyczne. Firma tłumaczy, że takie artykuły nie powinny trafiać na półki sklepu skierowanego do rodzin. Powołuje się przy tym na odpowiedzialność społeczną i szacunek dla emocji rodziców oraz dzieci.

Reklama
Reklama

Katarzyna Czechowska-Jakubowska, specjalistka ds. marketingu w Smyku, przekazała redakcji RDC, że tegoroczna oferta okolicznościowa ma opierać się na motywach bajkowych, łagodnych i przyjaznych dzieciom. Według sieci sezonowy asortyment ma służyć bezpiecznej zabawie i integracji najmłodszych.

Od weekendowego sprawdzenia do poniedziałkowej decyzji

Biedronka również zapowiedziała wycofanie wybranych produktów halloweenowych. W oświadczeniu przesłanym RDC sieć wskazała, że kieruje się troską o dobro dzieci i młodzieży oraz chce dostosować ofertę do społecznego kontekstu i oczekiwań klientów. Podkreśliła, że sezonowy asortyment ma sprzyjać pozytywnym emocjom i wspólnej, radosnej zabawie. Firma nie wymieniła jednak konkretnych pozycji, które znikną ze sklepów.

Do zmian doszło po tym, jak reporterzy RDC sprawdzili w weekend kilka sklepów znanych sieci. Halloweenowe gadżety były dostępne wszędzie, ale najbardziej szokujący okazał się asortyment w Smyku. Można tam było kupić „zakrwawione” plastikowe noże, maczety, sierpy i tasaki. Mniejszy wybór podobnych produktów oferowały sklepy Dealz i Biedronka.

Tło: seria ataków w szkołach

Pytanie o stosowność sprzedaży zabawkowych noży padło po serii ataków w szkołach. Jak poinformował w niedzielę 11 października premier Donald Tusk, w związku z aktami przemocy skontrolowano dotąd około 65 tys. placówek, a zatrzymano ponad 100 osób. Służby zapowiadają kontynuację działań.

Reklama
Reklama

W poniedziałek około 20 tys. policjantów kontynuowało patrolowanie szkół i okolic szkół. Premier Donald Tusk podczas poniedziałkowej odprawy z ministrami i szefami służb zapowiedział, że działania nie zostaną szybko zakończone.

– Zwróciłem się do ministra spraw wewnętrznych i administracji, aby kontynuować te działania. To nie jest oczywiście na zawsze, ale tak długo, jak będziemy obserwowali jakieś sytuacje, które budzą niepokój, to szkoły będą pod tym nadzorem, tak aby były miejscami w pełni bezpiecznymi – stwierdził premier.

Obejrzyj także:

Reklama
Reklama