Reklama
Reklama
Reklama

Planowane ataki nożowników? Szef MON: Leży to w strategii Federacji Rosyjskiej

Deputy,Prime,Minister,And,Minister,Of,National,Defense,Wladyslaw,Kosiniak-kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz - zdjęcie ilustracyjne (fot. Shutterstock / Shutterstock)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Na briefingu prasowym, po obchodach święta rezerwisty, wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się do rzekomego zagrożenia związanego z atakami nożowników w tzw. „krwawy piątek”, który w mediach społecznościowych był komentowany jako planowany dzień ataków.

  • – Wykorzystanie takiej sytuacji leży w strategii i filozofii Federacji Rosyjskiej. (…) Widzą zdarzenie o charakterze kryzysowym i natychmiast je wykorzystują. (…) Widać, że wczoraj byli aktywni – stwierdził w czasie briefingu szef MON.
  • To co dzieje się w mediach społecznościowych nazwał „poważną akcją dezinformacyjną”. A „wątek rosyjski” w sprawie komentowanej akcji nożowników uznał za potrzebny do zbadania, bo mógł być wykorzystany w jednym ze „scenariuszy” Moskwy.
  • W czwartek 15-letni Wiktor S. zabił 37-letnią woźną szkolną oraz zaatakował nożem innych pracowników swojej byłej szkoły. Atak nagrywał kamerą zamocowaną na kasku. Dzień wcześniej 19-letni Jakub Z. ranił 9 osób nożem w Zespole Szkół Zawodowych w Ostrołęce. 

W Sierpcu policja zatrzymała 17-latka z nożami, który groził że „zrobi coś złego”. Po mediach społecznościowych krążyły także alarmujące nagrania, że dojdzie do kolejnych aktów przemocy.

Pięciu nastolatków z Poznania, Konina, Międzychodu i Wrześni w wieku od 14 do 16 lat zostało zatrzymanych w związku z groźbami publikowanymi w sieci. Na nagraniach byli zamaskowani, z nożami i maczetami.

W ostatnich dniach na Mazowszu doszło do dwóch aktów przemocy w szkołach. Po informacjach w mediach na ten temat w internecie pojawił się szereg materiałów wideo, na których zamaskowane osoby zapowiadają kolejne ataki w szkołach. Policja sukcesywnie zatrzymuje autorów tych nagrań.

Reklama
Reklama

Do sprawy w piątek odniósł się szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

– Wykorzystanie takiej sytuacji leży w strategii i filozofii Federacji Rosyjskiej. (…) Widzą zdarzenie o charakterze kryzysowym i natychmiast je wykorzystują. (…) Widać, że wczoraj byli aktywni – stwierdził w czasie briefingu.

To co dzieje się w mediach społecznościowych nazwał „poważną akcją dezinformacyjną”. A „wątek rosyjski” w sprawie komentowanej akcji nożowników uznał za potrzebny do zbadania, bo mógł być wykorzystany w jednym ze „scenariuszy” Moskwy.

Ataki nożowników. Zatrzymano nastolatków

Szef wielkopolskiej policji nadinsp. Tomasz Olczyk poinformował w piątek na konferencji prasowej, że w regionie zatrzymano dotąd pięciu nastolatków, którzy próbowali zaistnieć w sieci w podobny sposób.

– Te tragiczne w skutkach wydarzenia w Polsce wywołują wiele emocji i mają też wpływ na to, co się dzieje w przestrzeni internetowej. Nasze zatrzymania są tego efektem. Młodzi ludzie na nagraniach są zamaskowani, mają w ręku np. maczetę i kierują groźby w stronę placówek oświatowych. Poprzez swoje działanie chcą wywołać poczucie strachu, co niewątpliwie im się udaje – i poniosą tego konsekwencje. Zapowiadali wejście do szkół z niebezpiecznymi przedmiotami. To jest przestępstwo – powiedział.

Reklama
Reklama

Czytaj także: Wielka armia bez etatów. Kulisy budowy wojska w czasach populizmu

Policja zabezpieczyła maczety, nóż oraz urządzenia elektroniczne i nośniki danych. Komendant podkreślił, że z obecnych ustaleń wynika, że w żadnym z badanych przez policję przypadków nie było realnego zagrożenia, a autorzy nagrań nie mieli zamiaru zrealizować swoich gróźb.

– Są to spontaniczne działania młodych ludzi, którzy chcą zaistnieć w przestrzeni medialnej. Będziemy robić wszystko, aby takie osoby identyfikować i stawiać im zarzuty. Wydziały cyberbezpieczeństwa przez całą dobę monitorują sytuację – podał.

Komendant zaznaczył, że w wielkopolskich szkołach w piątek pojawili się policjanci, którzy rozmawiali z nauczycielami i pedagogami.

– Patrole policji przy szkołach to rozwiązanie doraźne. Apeluję do młodych ludzi o to, aby kiedy otrzymają jakąkolwiek informację, która może zwiastować tragiczne skutki, kiedy widzą niebezpieczne narzędzie w posiadaniu kolegi lub filmik generujący zagrożenie – natychmiast powiadamiali osoby dorosłe – powiedział.

Apel o zachowanie spokoju

Wielkopolski Kurator Oświaty Igor Bykowski zwrócił się w piątek z apelem o zachowanie spokoju, rozwagę oraz odpowiedzialne korzystanie z informacji publikowanych w przestrzeni cyfrowej. Podkreślił, że szkoły w regionie funkcjonują normalnie, a zajęcia odbywają się zgodnie z planem. Jedna szkoła w regionie profilaktycznie zawiesiła w piątek zajęcia.

Reklama
Reklama

„Mam świadomość, że pojawiające się w mediach społecznościowych komunikaty, nagrania, zrzuty ekranów czy anonimowe wiadomości mogą wywoływać niepokój – szczególnie wśród rodziców, uczniów i pracowników szkół. W takich sytuacjach szczególnie ważne jest jednak, aby nie działać pod wpływem emocji i nie przyczyniać się do dalszego rozpowszechniania niesprawdzonych treści. Każde kolejne udostępnienie niesprawdzonej wiadomości może zwiększać niepokój – również wśród dzieci i młodzieży” – podkreślił.

Kurator poprosił również rodziców i nauczycieli o spokojne rozmowy z dziećmi. „Młodzi ludzie bardzo szybko docierają dziś do informacji publikowanych w internecie, ale nie zawsze potrafią ocenić ich wiarygodność i właściwie je zinterpretować. Naszą rolą jest pomóc im odróżniać fakty od pogłosek, uczyć krytycznego myślenia i pokazywać, gdzie szukać sprawdzonych informacji” – wskazał Igor Bykowski.

W 5360 wielkopolskich szkołach i przedszkolach uczy się i przebywa ponad 600 tys. dzieci i młodzieży. Kuratorium poleciło placówkom przegląd i wzmocnienie zasad bezpieczeństwa, w tym procedur wstępu. W ciągu najbliższego tygodnia dyrektorzy szkół mają zobowiązać wychowawców do przeprowadzenia z uczniami rozmów dotyczących właściwego zachowania w sytuacjach kryzysowych. Zaplanowano też spotkania online dla dyrektorów placówek.

Reklama
Reklama