Reklama
Reklama
Technologia

Czy Apple ma problemy? Sondaż pokazuje, że użytkownicy ich nie dostrzegają

Z sondażu SW Research dla Zero.pl wynika, że zmiana na fotelu prezesa Apple może być obojętna dla tego, w jaki sposób konsumenci postrzegają firmę. Badanie pokazuje, że nie dostrzegamy problemów technologicznego giganta, co śmiało możemy uznać za miarę sukcesu Apple'a.

Arkadiusz Dziermański
Felieton autorstwa: Arkadiusz Dziermański
Dzisiaj 13:39
6 min
Aktualizacja: Dzisiaj 13:40
Apple logo, iPhone (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl)

Reklama

  • Od 1 września nowym prezesem Apple będzie John Ternus. Wieloletni pracownik firmy i były wiceprezes. ds. inżynierii sprzętu.
  • Wybór nowego prezesa Apple rozbudził nadzieje mediów technologicznych i inwestorów, którzy dostrzegają szanse na duże zmiany sprzętowe w produktach firmy.
  • Z sondażu SW Research dla Zero.pl wynika, że zmiany w Apple i problemy firmy są jednak nieistotne dla przeciętnego konsumenta. 

Reklama

Wyniki badania pokazują, że prawie połowa badanych nie wie o zmianach na stanowisku prezesa Apple. Taką odpowiedź wskazało 48,5 proc. osób. Druga najpopularniejsza odpowiedź to „nie mam zdania”, którą wskazuje 25 proc. badanych. Faktyczne zainteresowanie losami firmy wskazuje 26,5 proc. osób. Z czego 14,1 proc. badanych uważa, że John Ternus poradzi sobie z problemami Apple, a 12,4 proc., że nie da sobie z nimi rady. 

Co warto zaznaczyć, odpowiedzi są bardzo porównywalne w niemal wszystkich badanych grupach. Bez względu na wykształcenie, płeć i miejsce zamieszkania. Najniższy procent odpowiedzi „Nie mam zdania” pojawił się wśród osób zarabiających powyżej 7 tys. zł miesięcznie (32 proc.). 


Reklama

Badanie pokazuje, że nie interesujemy się sytuacją w Apple, a to możemy określić miarą sukcesu firmy, co jednocześnie pokazuje, co dzieje się na rynku elektroniki konsumenckiej. 


Reklama

Czytaj też: Test Huawei Watch GT Runner 2. To nie jest tylko zegarek do biegania

Problemy Apple? Jakie problemy?

Musimy zadać sobie jasne pytanie – jakie problemy ma Apple? Patrząc na pozycję firmy na rynku trudno jest je wskazać. W końcu mówimy o jednym z największych producentów smartfonów na świecie, który zamienia się na pozycji numer jeden i dwa z Samsungiem, w zależności od tego, który kwartał roku omawiamy. 


Reklama

W 2025 roku Apple był też liderem rynku smartwatchy (23 proc. udziału w rynku), choć czuje na plecach oddech konkurencji w postaci Huaweia i Xiaomi. Firma była też trzecim producentem komputerów osobistych z udziałem w rynku na poziomie 11 proc., pierwszym pod względem wartości sprzedanych laptopów (27 proc. rynku) oraz liderem rynku słuchawek TWS. Pod względem ilości sprzedanych egzemplarzy Apple miał 23 proc. udziału w rynku, ale pod względem wartości już 45 proc. 


Reklama

Jeśli miarą sukcesu jest sprzedaż, Apple jest firmą całkowicie bezproblemową. A jednak firma ma kłopoty, które są chętnie omawiane przez media, ale czy są one istotne z punktu widzenia użytkownika?

Samsung i IKEA łączą siły. Ekosystem smart home sterowany z jednej apki

Apple cały czas jest do tyłu z technologią. Tylko czy to ma znaczenie dla użytkownika?

Od ponad dwóch lat AI jest odmieniane przez wszystkie możliwe przypadki. Na rynku nie może zadebiutować smartfon, który nie ma AI. Laptop, który nie ma asystenta, który napisze za nas maila po otrzymaniu instrukcji dłuższej od treści samego maila. Tylko czy na pewno?


Reklama

Google Gemini niedługo pojawi się w urządzeniach Apple (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl, Arkadiusz Dziermański)


Reklama

iPhone'y i MacBooki sprzedają się bardzo dobrze, a nie mają AI na poziomie konkurencji. Apple przespał rewolucję AI i to ma się zmienić w tym roku. Współpraca z Google ma dać użytkownikom zupełnie nową Siri, która będzie swego rodzaju nakładką na Gemini. Dzięki temu użytkownicy sprzętu Apple dostaną dostęp do AI, którą znamy z urządzeń konkurencji. 

Apple jest też do tyłu pod względem aparatów w smartfonach. Konkurencja jest daleko z przodu w prawie każdym aspekcie fotograficznym. Apple nadal ma jednak przewagę w praktyczności selfie dzięki kwadratowej matrycy w iPhone'ach 17 oraz jest niedościgniony pod względem jakości wideo. 


Reklama

Apple nie jest liderem sprzętowym. Nie wyznacza trendów, a poszczególne podzespoły nie są „naj” w swojej kategorii. Aparaty nie robią najlepszych zdjęć, ekrany nie są najjaśniejsze, procesory nie są najwydajniejsze, baterie nie są największe, a ich moc ładowania... Na to lepiej spuśćmy zasłonę milczenia. 


Reklama

Branża i inwestorzy widzą w nowym prezesie nadzieję na zmiany

• John Ternus obejmie stanowisko CEO Apple zastępując Tima Cooka. (fot. Bloomberg / Getty Images)

Nowy prezes Apple, którym od 1 września będzie John Ternus, pracuje w firmie od 2001 r., a od 2013 r. był wiceprezesem ds. inżynierii sprzętu. Tim Cook mówi o nim, że ma „umysł inżyniera, duszę innowatora i serce do przywództwa”. Jest człowiekiem od sprzętu, który ma sięgnąć do inżynieryjnych korzeni firmy. 

To rozbudza nadzieje inwestorów i branży, którzy liczą na nadrobienie strat w szeroko pojętym temacie sztucznej inteligencji oraz pojawienie się przełomowych nowości sprzętowych, których w Apple faktycznie nie widzieliśmy od długiego czasu. 


Reklama

13 lat temu wystartował nju mobile. Nie tylko oferta sieci była nowością na rynku


Reklama

Czy Apple faktycznie potrzebuje zmian? 

MacBook Neo (fot. Apple)

Wyniki sprzedaży Apple'a wyraźnie pokazują, że oczekiwania konsumentów niekoniecznie zbiegają się z oczekiwaniami mediów technologicznych. Czy przydałoby się, żeby iPhone miał lepszy aparat? Jasne, ale dla wielu użytkowników obecny jest wystarczająco dobry. Czy potrzebujemy iPada wyładowanego funkcjami AI? Który napisze za na nas maila, zamówi Ubera i wygeneruje śmieszny obrazek? Gdyby to faktycznie było istotne, sprzedaż iPadów załamałaby się już rok temu. 

Apple faktycznie potrzebuje poprawić swoje urządzenia. Pod wieloma względami nadgonić straty do podzespołów konkurencji. Nie jest to jednak coś, co musi się wydarzyć tu i teraz. To nie jest sytuacja być albo nie być na rynku i ponownie  – wyraźnie pokazują to wyniki sprzedaży.


Reklama

Odpowiedzi z sondażu nie powinny więc dziwić. Póki konsumenci są zadowoleni ze sprzętu Apple, wydarzenia wewnątrz firmy i zmiany na fotelu prezesa ich kompletnie nie interesują. To gorący temat przede wszystkim dla bańki technologicznej i osób, które na sukcesach Apple zarabiają na giełdzie. 

Badanie zostało zrealizowane w dniach 21.04-22.04.2026 przez agencję SW RESEARCH metodą wywiadów on-line (CAWI – Computer-Assisted Web Interview) na panelu internetowym SW Panel. W ramach badania przeprowadzono 830 ankiety z ogólnopolską próbą dorosłych. Zastosowano dobór kwotowy - próba była reprezentatywna ze względu na łączny rozkład płci, wieku i klasy wielkości miejscowości zamieszkania.


Reklama

Źródło: Zero.pl
Arkadiusz Dziermański
Arkadiusz DziermańskiDziennikarz