Z inżynieryjnego cienia na pierwsze strony technologicznych mediów – tak można opisać drogę, jaką w ostatnich miesiącach przeszedł John Ternus. Wiceprezes ds. inżynierii produktów w Apple ma objąć stanowisko dyrektora generalnego we wrześniu 2026 r., zastępując Tima Cooka, który kierował firmą przez ostatnie 14 lat.

- John Ternus obejmie stanowisko CEO Apple zastępując Tima Cooka.
- Pod kierownictwem Cooka wartość Apple wzrosła do 4 bln dolarów.
- Wybór inżyniera ma pomóc Apple nadrobić zaległości w AI, rzeczywistości mieszanej i nowych technologiach.
Informacja została ogłoszona w poniedziałkowym komunikacie Apple. Tim Cook, który przejął stery firmy w 2011 r. po zmarłym Jobsie, ma objąć funkcję przewodniczącego rady nadzorczej. Powody jego odejścia ze stanowiska nie zostały oficjalnie ujawnione.
Jego dorobek trudno jednak podważyć. W czasie jego rządów wartość rynkowa Apple wzrosła z około 350 miliardów do 4 bilionów dolarów. Mimo to firma straciła niedawno tytuł najcenniejszej spółki świata na rzecz Nvidia.
Zegarek dla papieża, biznes z Lewandowskim, długi i wyrok. Odjazdowe życie braci Collins
Dlaczego Tim Cook ustępuje ze stanowiska?
Według analityków zmiana na stanowisku może wynikać z potrzeby nowego kierunku rozwoju. Mark Gurman z agencji Bloomberg już wcześniej wskazywał Ternusa jako potencjalnego następcę Cooka.
Jego zdaniem Apple, mimo imponujących wyników finansowych, ma trudności z wejściem w nowe obszary technologiczne, takie jak sztuczna inteligencja generatywna, rzeczywistość mieszana, inteligentne domy czy pojazdy autonomiczne. Sukces w projektowaniu własnych chipów nie wystarcza, by utrzymać przewagę na coraz trudniejszym rynku i konkurencji z Chin i Korei Południowej.
W tym kontekście wybór doświadczonego inżyniera zamiast menedżera w stalowym garniturze może być próbą wzmocnienia innowacyjności firmy.
Kij zamiast marchewki. Droga ropa stymuluje sprzedaż aut elektrycznych lepiej niż dopłaty
Kim jest John Ternus?
50-letni Ternus to „człowiek z wewnątrz”. Do Apple dołączył w 2001 r., po doświadczeniach w firmie Virtual Research Systems zajmującej się interfejsami i rzeczywistością wirtualną. Ukończył inżynierię mechaniczną na Uniwersytecie Pensylwanii, gdzie odnosił również sukcesy jako… pływak.
Karierę w Apple zaczynał w zespole projektowania produktów. Pracował m.in. nad iPodem – jednym z najbardziej przełomowych urządzeń w historii firmy.
Choć stanowisko wiceprezesa ds. inżynierii produktów pełni od czterech lat, jego wpływ na strategię firmy stale rośnie. Zyskał zaufanie kierownictwa i coraz częściej reprezentuje Apple na spotkaniach publicznych.
To właśnie on zaprezentował model iPhone Air podczas wrześniowej konferencji Apple. Pojawił się także osobiście w sklepie Apple przy Regent Street w Londynie, witając klientów przy premierze iPhone’a 17.
Jeszcze niedawno pozostawał niemal nieznany szerokiej publiczności. Dziś wszystko wskazuje na to, że stanie się jedną z najważniejszych postaci w świecie nowych technologii.