Reklama
Reklama
Technologia

Test Huawei Watch GT Runner 2. To nie jest tylko zegarek do biegania

Huawei Watch GT Runner 2 to najnowsza odsłona sportowego zegarka Huawei. Jak wskazuje nazwa, głównym przeznaczeniem smartwatcha jest bieganie, ale po czasie z nim spędzonym śmiało mogę powiedzieć, że to tylko początek jego zalet i jest to model, którego bardzo brakowało w ofercie producenta.

Arkadiusz Dziermański
Felieton autorstwa: Arkadiusz Dziermański
Dzisiaj 15:16
15 min
Huawei Watch GT Runner 2 (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl, Arkadiusz Dziermański)

Reklama

  • Huawei Watch GT Runner 2 to druga generacja zegarka, który oferuje rozbudowane tryby biegowe przystosowane do poziomu zaawansowania użytkownika. Od osób początkujących po szykujące się do maratonu.
  • Zegarek sprawdzi się nie tylko u osób biegających. To przede wszystkim solidnie wykonany i kompaktowy smartwatch sportowy.
  • Poza funkcjami sportowymi Huawei Watch GT Runner 2 oferuje rozbudowane funkcje śledzenia stanu organizmu oraz może współpracować ze smartfonami z Androidem i iOS.

Reklama

Huawei Watch GT Runner 2 jest następcą zegarka z 2022 roku, który nie odniósł większego sukcesu. Trudno powiedzieć dlaczego, bo był to udany model, ale bez jakiegoś specjalnego wyróżnika. Nie miał ani przełomowych funkcji, ani też nie wyglądał specjalnie urodziwie. Być może dlatego szybko zniknął w gąszczu innych zegarków. 

Huawei Watch GT Runner 2 (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl, Arkadiusz Dziermański)

Watch GT Runner 2 trafia na rynek w zupełnie innym momencie. Huawei ma znacznie lepszą pozycję na rynku smartwatchy, szczególnie w Polsce i ma zróżnicowaną ofertę, w której brakuje modelu takiego jak właśnie Runner 2. Typowo sportowego, ale z klasyczną, okrągłą kopertą i kompaktowymi wymiarami. 


Reklama

Huawei Watch GT Runner 2 to nieduży zegarek, ale przyciągający wzrok

Huawei Watch GT Runner 2 ma kopertę o średnicy 43,5 mm i grubości 10,7 mm. Szczególnie na tle wyżej pozycjonowanych zegarków marki jest wręcz kruszynką, a jednocześnie to też wyróżnia go na tle rynkowej, sportowej konkurencji. Zazwyczaj są to ogromne i masywne zegarki. Tutaj mamy zaledwie 34,5 grama masy (bez paska).

Wizualnie dobrą robotę robią kolorowe wstawki na kopercie w każdej z wersji kolorystycznych. Czyli niebieskie, pomarańczowe lub czerwone. To ładnie kontrastuje z kopertą, ale też ma swoją funkcję, do czego przejdziemy w dalszej części tekstu. 

Huawei Watch GT Runner 2 (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl, Arkadiusz Dziermański)

Koperta jest wykonana ze stopu tytanu i pomimo niewielkiej masy czuć, że jest solidnie zrobiona. Ekran chroni, znane ze smartfonów, szkło Kunlun Glass i jest ono w lekkim wgłębieniu, co dodatkowo chroni je przed uderzeniami. Od spodu mamy bliżej nieznany kompozyt, który mocno przypomina ceramikę. To znacznie lepsze rozwiązanie niż zwykły plastik, nie tylko ze względów estetycznych, ale też zwyczajnie przyjemniej czuć to na skórze. 

Obudowa jest wodoszczelna. Wytrzymuje zanurzenie na 50 metrach przez 10 minut i jest zgodna z normą IP69.

Paskom Huawei Watch GT Runner 2 przydałoby się trochę więcej materiału

Huawei Watch GT Runner 2 (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl, Arkadiusz Dziermański)

Watch GT Runner 2 jest sprzedawany z dwoma paskami. Fabrycznie mamy założony tkany pasek AirDry, a w pudełku znajdziemy dodatkowy z fluoelastomeru. Oba są bardzo lekkie i wygodne podczas użytkowania. Są miękkie, elastyczne, bardzo dobrze dopasowują się do kształtu reki i momentami wręcz nie czuć, że mamy założony zegarek. Co jest szczególnie ważne podczas uprawiania sportu, kiedy z czasem każde dodatkowe 10 gramów na ręce odczuwamy jak kilogram. 

Huawei Watch GT Runner 2 (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl, Arkadiusz Dziermański)

Z drugiej paski są dosyć krótkie. Wariant pleciony ratuje to, że jest elastyczny, ale osoby z dużymi dłońmi muszą się nagimnastykować, aby przełożyć przez nie zegarek. Z kolei pasek z elastomeru jest stosunkowo krótki i nawet przy moim mizernym nadgarstku zapinam go w drugiej połowie długości. Przy grubszym może być mocno na styk z dostępnością dziurek do zapięcia. 

No i muszę powiedzieć, choć jest to czysto subiektywne, nie przypadł mi do gustu niebieski pleciony pasek, ale tylko ze względu na jego kolor. Na moje oko jest trochę zbyt ciemny i choć jest bardzo wygodny, częściej korzystałem z tego drugiego. To jednak wyłącznie kwestia gustu. 

Huawei Watch GT Runner 2 ma bardzo jasny ekran

Zegarków Huawei używam regularnie od kilku lat i odniosłem wrażenie, że w ich ekranach niewiele się zmienia. Oferują topową jakość obrazu i wydawało mi się, że tu nie do końca jest miejsce na usprawnienia. Wtedy cały na jasno wjechał Watch GT Runner 2. 

Huawei Watch GT Runner 2 (fot. Arkadiusz Dziermański / Inne)

Wyświetlacz jest bardzo jasny. Dzięki temu jest czytelny w każdych warunkach, nawet w bardzo silnym słońcu. Automatyczne dostosowanie jasności działa bardzo dobrze i w pomieszczeniach ekran nie jest przesadnie wygaszany. Zachowuje lekki blask i wygląda to bardzo efektownie. Szczególnie jak dobierzemy ładną tarczę. 

Huawei Watch GT Runner 2 (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl, Arkadiusz Dziermański)

Na tarcze akurat muszę ponarzekać, bo odkąd Huawei wprowadził abonament VIP, który daje dostęp do większości wariantów, wybór bezpłatnych został mocno ograniczony, albo zwyczajnie zostały one pochowane tak, aby trudno było się do nich dokopać. Nie jestem fanem abonamentów, tarcze na ogół kupuję pojedynczo, bo rzadko je zmieniam. Dla zainteresowanych, widoczna na zdjęciach tarcza z czerwonymi akcentami ma dużo mówiącą nazwę – SBA 64. Pozostałe to tarcze fabryczne. 

Poza wysoką jasnością, która według producenta ma sięgać 3000 nitów, ekran jest bardzo dobrej jakości. Panel AMOLED o średnicy 1,32 cala oferuje perfekcyjną czerń i ładnie nasycone, efektowne kolory. Jest oczywiście dotykowy, ale po interfejsie możemy się poruszać również za pomocą obracanej koronki na prawym boku obudowy. Może temu towarzyszyć wibracja, ale jeśli komuś przeszkadza, to można ją wyłączyć. 

Huawei Watch GT Runner 2 oferuje rozbudowane funkcje dla biegaczy

Huawei Watch GT Runner 2 (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl, Arkadiusz Dziermański)

Funkcje biegowe w Huawei Watch GT Runner 2 są przygotowane dla osób biegających, będących na w zasadzie dowolnym etapie swojej przygody. Od całkowicie początkujących do wręcz zawodowców.

Asystent biegowy, dostępny w aplikacji Huawei Zdrowie, dopasowuje treningi do naszych możliwości i celów. To właśnie od celu rozpoczynamy konfigurację i możemy wybrać bieganie dla zdrowia, łatwy start do 3 km, stabilny postęp do 5 km, przełom do 10 km, przygotowanie do maratonu lub wariant niestandardowy. Następnie podajemy informacje na swój temat – wzrost, wagę, jakie mamy doświadczenie w bieganiu, jakie uzyskujemy czasy, w jakie dni tygodnia chcemy i możemy biegać. Plan biegowy można dodatkowo połączyć z ćwiczeniami siłowymi. Na końcu dostajemy pełną rozpiskę przygotowaną na okres sześciu tygodni lub inny, wybrany przez nas. 

Huawei Watch GT Runner 2 (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl, Arkadiusz Dziermański)

Bazując na wariancie dla osób mniej zaawansowanych, plan zakłada stopniowe zwiększanie obciążenia – tempa i dystansu, aż do osiągnięcia założonych celów. Plany oczywiście różnią się w zależności od poziomu zaawansowania. 

W trakcie biegania zegarek mierzy... w zasadzie prościej byłoby powiedzieć, czego nie mierzy. Mamy tu analizę techniki biegu, obejmującą długość kroku, czas kontaktu z podłożem, obciążenie nóg, bilans lewej/prawej nogi oraz kadencję. Mierzony jest próg mleczanowy, obciążenie treningowe, strefy tlenowe i beztlenowe oraz po raz pierwszy w zegarkach Huawei moc biegową. 

Huawei Watch GT Runner 2 (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl, Arkadiusz Dziermański)

Dla osób początkujących nie mówi to kompletnie nic, więc w skrócie powiem tylko, że to pomaga zapanować nad osiągnięciami i zaplanować stopniowe postępy. Osoby bardziej zaawansowane mogą stwierdzić, że to jest coś, czego szukały. 

W bieganiu pomaga też bardzo dokładny GPS i przejdźmy do jego możliwości.

GoPro Mission 1 zapowiada rewolucję wśród kamer sportowych

Huawei Watch GT Runner 2 ma ciekawie rozwiązane działanie GPS-u

Huawei Watch GT Runner 2 (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl, Arkadiusz Dziermański)

W tym miejscu muszę się przyznać, że nie miałem możliwości sprawdzenia funkcji biegowych Watcha GT Runner 2 w praktyce. Ze względu na lekki uraz kręgosłupa lekarz zabronił mi biegać, ale za to mogłem sprawdzić, jak w praktyce spisuje się GPS w zegarku.

Najpierw jednak teoria. Wspomniana wcześniej kolorowa wstawka na kopercie – w testowanym egzemplarzu jest to widoczny na zdjęciach niebieski pierścień – to jeden z elementów odpowiedzialnych za działanie GPS-u. Zegarek nie ma jednej, pojedynczej anteny wewnątrz obudowy jak zazwyczaj ma to miejsce w zegarkach. Huawei nazywa to 3D Floating Antenna Architecture i wspomniany pierścień, jak i cała koperta są jedną, poruszającą się anteną. Pierścień służy temu, aby oddzielać od siebie elementy konstrukcji, aby nie zakłócały działania sygnału.

GPS jest tutaj uproszczeniem, bo zegarek obsługuje różne systemy nawigacji. Do dyspozycji mamy m.in. BeiDou, Galileo, GLONASS, QZSS oraz NavIC. 

Huawei Watch GT Runner 2 (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl, Arkadiusz Dziermański)

Czy to działa? Wsiadłem na hulajnogę i przeprowadziłem kilka testów. Huawei przekonuje, że GPS bardzo dokładnie śledzi przebieg trasy i potrafi to robić nawet wtedy, kiedy nie mamy dostępu do czystego nieba, np. w tunelu. Zerknijmy w takim razie na kilka fragmentów przemierzonych przeze mnie tras i zobaczmy, czy to faktycznie tak dobrze wygląda. To, co widzicie poniżej, to miejsce, w którym ścieżka rowerowa i chodnik zamieniają się miejscami. Idealnie widać to na zarejestrowanej trasie:

Huawie Watch GT Runner 2 - trasa (fot. Zero.pl)

Dalej mamy sprawdzenie działania GPS-u bez dostępu do nieba. Jest to fragment trasy zarejestrowany pod warszawską Trasą Siekierkowską. Zarejestrowana trasa pokazuje też miejsce, w którym zjechałem na biegnącą obok ścieżkę rowerową:

Huawie Watch GT Runner 2 - trasa (fot. Zero.pl)

Ostatni przykład to miejsce, w którym co kilka metrów zjeżdżałem ze ścieżki rowerowej na chodnik i odwrotnie. Oddzielał je pasek trawy o szerokości nie większej niż 1,5 metra, a i tak to przesunięcie zostało zarejestrowane:

Huawie Watch GT Runner 2 - trasa (fot. Zero.pl)

Po co nam tak dokładny GPS podczas biegania? Dla bardziej zaawansowanych użytkowników robi to dużą różnice, bo przekłada się na dokładniejsze pilnowania tempa. A tu różnice na poziomie nawet pojedynczych sekund potrafią wiele zmienić. Dodatkowo aplikacje śledzące treningi potrafią nie zaliczyć przebytej trasy, jeśli nie jest ona dokładnie zmierzona przez GPS. Tak robi np. Strava i tak, wyniki można integrować z popularnymi aplikacjami, również z Adidas Running i Komoot. Nadal jednak brakuje natywnej integracji z Garmin Connect i Polar Flow, ale da się to obejść. 

Dokładny GPS przydaje się nie tylko podczas biegania, ale też jest bardzo pomocny podczas górskich wędrówek, do pary z dostępnym w zegarku dobrze działającym barometrem i wysokościomierzem, czy nawet podczas spacerów po lesie. W Watch GT Runner 2 nie zabrakło możliwości śledzenia trasy i automatycznego prowadzenia do punktu startu. Musimy tylko pamiętać o tym, że mapy musimy wcześniej pobrać w aplikacji Huawei Zdrowie i wysłać je do zegarka. W Polsce są one domyślnie podzielone na województwa. 

WhatsApp wprowadza płatną subskrypcję. Czym kusi WhatsApp Plus?

Poza rozbudowanymi funkcjami sportowymi Huawei Watch GT Runner 2 to bardzo udany smartwatch. Z jedną, stałą wadą

Poza kompaktowymi wymiarami, funkcjami biegowymi i dokładnym GPS-em, Watch GT Runner 2 oferuje w zasadzie wszystko to, co znajdziemy w innych zegarkach Huawei pokazywanych w ostatnim czasie. 

Huawei Watch GT Runner 2 (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl, Arkadiusz Dziermański)

Przede wszystkim mamy tu sygnalizację powiadomień. Bezproblemową po sparowaniu z iPhonem i czasem problematyczną w przypadku smartfonów z Androidem. Wszystko przez to, że Android często próbuje być mądrzejszy niż być powinien i blokuje działanie aplikacji Huawei Zdrowie w tle w celu oszczędzania energii, a to blokuje synchronizację powiadomień. Co jest szczególnie bolesne w smartfonach Xiaomi. Da się to odpowiednio ustawić i aplikacja Huawei Zdrowie podpowiada nawet, jak to zrobić krok po kroku. Jak już się z tym uporamy, wszystko działa jak należy.

Przewagą smartfonów z Androidem jest za to możliwość odpowiadania na wiadomości. Możemy skorzystać z gotowych szablonów lub wpisywać odpowiedzi ręcznie i dotyczy to również wiadomości z komunikatorów. Za to bez względu na sparowany smartfon możemy prowadzić rozmowy za pomocą głośnika i mikrofonów wbudowanych w zegarek i działa to w zasadzie tak samo jak tryb głośnomówiący w smartfonie. 

Huawei Watch GT Runner 2 (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl, Arkadiusz Dziermański)

Huawei Watch GT Runner 2 śledzi bardzo dużo parametrów zdrowotnych. Mamy tu pomiar pulsu, natlenienia krwi, jest pomiar EKG, sztywności tętnic, jest śledzenie snu, pomiar stresu, termometr mierzący temperaturę skóry oraz śledzenie cyklu miesiączkowego. Wszystkie te rzeczy możemy śledzić ręcznie albo zdać się na pełną automatykę. Dzięki temu w sekcji Analiza Zdrowia zegarek zbiera wszystkie pomiary i analizuje ewentualnie odchylenia. Jeśli zauważy, że któryś z parametrów z czasem się zmienia, poinformuje nas o tym i ewentualnie zasugeruje skonsultowanie się z lekarzem. 

Względem droższych zegarków Huawei brakuje tu funkcji Zdrowie na oku. Czyli możliwości wykonania szybkiej serii różnych pomiarów i stworzenie podsumowania aktualnego stanu użytkownika. 

Tym, co nadal od lat nie działa, jest pomiar pulsu na wytatuowanej skórze. Mówimy o miejscu, w którym cała skóra jest dokładnie pokryta tuszem, bez prześwitujących, wolnych miejsc. Jeśli w tatuażu mamy prześwity skóry, pomiary działają prawidłowo. 

Nowy szef Apple. Inżynier przejął stery w imperium

Czas pracy Huawei Watch GT Runner 2 nie jest rekordowy, ale nadal dobry

Huawei Watch GT Runner 2 (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl, Arkadiusz Dziermański)

Huawei deklaruje, że czas pracy Watch GT Runner 2 to do siedmiu dni normalnego użytkowania, do 14 przy użytkowaniu oszczędnym i do 32 godzin podczas stałego śledzenia GPS-u na otwartym terenie. W praktyce przy codziennym użytkowaniu ze stałą synchronizacją powiadomień, ekranem always-on i automatycznymi pomiarami musiałem ładować go zazwyczaj co 5-6 dni. Co jest bardzo dobrym wynikiem w skali rynku i przeciętnym na tle innych zegarków Huawei. Powinno to być wystarczające dla zdecydowanej większości użytkowników. 

Zegarek ładuje się do pełna w ciągu 70 minut i potrzebujemy do tego ładowarki z zestawu. Ta niestety cały czas jest z wtyczką USB-A i przydałaby się w końcu aktualizacja do USB-C. Na upartego można naładować zegarek dowolną ładowarką indukcyjną, ale przez wypukły bezel trudno jest dopasować odpowiednią pozycję.

Huawei Pura X dominuje na chińskim rynku. To zaskakująco dobra informacje dla Apple

Huawei Watch GT Runner 2 to bardzo udany zegarek, nie tylko ze względu na funkcje biegowe

Huawei Watch GT Runner 2 (fot. Arkadiusz Dziermański / Zero.pl, Arkadiusz Dziermański)

Huawei Watch GT Runner 2 to nie tylko zaawansowany zegarek biegowy, ale brakujące ogniwo oferty producenta. Czyli kompaktowy, dobrze wykonany zegarek sportowy, który nie jest efektowną, sporą busolą o średnicy 46 mm. Choć sam jestem ogromnym fanem serii Watch Ultimate to zdecydowanie, choćby idąc w góry, wolałbym mieć ze sobą znacznie mniejszego Runnera 2. Po premierze zegarka trafiłem na sporo opinii w sieci, że to jest zegarek, którego użytkownicy potrzebują. 

Wiele rzeczy jest tu na poziomie typowym dla Huaweia. Czyli rozbudowane i dokładne pomiary aktywności i pracy organizmu, bezproblemowe powiadomienia, współpraca z Androidem i iOS, bardzo jasny ekran i długi czas pracy. 

Jedynymi poważniejszymi wadami Watch GT Runner są paski. Wykonany z fluoelastomeru przez osoby z grubszym nadgarstkiem może być zapinany na dosłownie ostatnie dziurki. Z kolei pleciony też okazał się wyjątkowo krótki, przez co trzeba się trochę gimnastykować z naciągnięciem go na rękę. 

Huawei Watch GT Runner 2 został wyceniony na 1 699 zł i w momencie pisania tego tekstu Huawei dokłada do niego sportowe słuchawki FreeArc za 0 zł i darmowy dostęp do tarcz VIP przez miesiąc. Jeśli szukacie sportowego zegarka bogatego w funkcje, z dokładnym GPS-em, ale jednocześnie zależy Wam na jego kompaktowych wymiarach, to Watch GT Runner 2 będzie dobrym wyborem. 


Reklama

Źródło: Zero.pl
Arkadiusz Dziermański
Arkadiusz DziermańskiDziennikarz