Reklama

Komunikat DORSZ, Polska podrywa swoje myśliwce. Kolejny atak na Ukrainę

Reklama

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że polskie myśliwce zostały w nocy z poniedziałku na wtorek poderwane do lotu. Akcja spowodowana była nocnymi atakami Rosji na Kijów.

Myśliwce
Myśliwce (fot. Zero.pl)
  • We wtorek DORSZ wydało komunikat o poderwaniu polskich sił powietrznych.
  • Działanie te mają charakter prewencyjny.
  • W nocy z poniedziałku na wtorek Rosja zaatakowała Kijów.

Reklama

"Uwaga. W związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej.

Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowództwo Operacyjne RSZ uruchomiło niezbędne siły i środki pozostające w dyspozycji. Naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości.

Działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, w szczególności w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów.


Reklama

Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji" – czytamy w komunikacie Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych w mediach społecznościowych.


Reklama

https://twitter.com/DowOperSZ/status/2023601218505904358

W związku z wojskową akcją wstrzymana została działalność lotnisk w Lublinie i Rzeszowie, o czym na X poinformowała Polska Agencja Żeglugi Powietrznej.

https://twitter.com/PANSA_PL/status/2023625778341024074


Reklama

Akcje myśliwców, balony nad Polską, hybrydowe prowokacje

To kolejne takie zdarzenie w ostatnim czasie. Początek roku to prawdziwa seria hybrydowych incydentów oraz działań prewencyjnych w związku z atakami na Ukrainie. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych miało więc dużo pracy.


Reklama

Polskie siły zbrojne działają nie tylko przez ataki na Ukrainie, ale i przez hybrydowe prowokacje ze strony Białorusi. Straż Graniczna odnotowuje często białoruskie balony przemytnicze, które przekraczają granicę. "W nocy z 15 na 16 lutego 2026 roku zaobserwowano obiekty, które wleciały do Polski z kierunku Białorusi" – czytamy w oświadczeniu Straży Granicznej sprzed zaledwie kilkudziesięciu godzin, która zapewniła, że pozostaje w stałym kontakcie z Dowództwem Operacyjnym Sił Zbrojnych.

"Wszystkie działania podejmowane na granicy odbywają się w ramach zintegrowanego systemu ochrony państwa. Każdy sygnał o naruszeniu lub zbliżeniu się do strefy nadgranicznej jest przez służby weryfikowany" – informowała Straż Graniczna.

Dotychczas polska przestrzeń powietrzna była wielokrotnie naruszana przez białoruskie balony. Ten proceder zaczął się w 2023 r.


Reklama