Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych zadeklarowało, że wbrew opiniom internautów nie udostępnia polskiej przestrzeni powietrznej do działań przeciwko Rosji. „Tezy są całkowicie fałszywe i nie mają żadnego oparcia w faktach” – poinformowano w komunikacie.

- Dowództwo Operacyjne SZ podkreśliło, że czasowe ograniczenia w ruchu lotniczym nie zostały wprowadzone po to, by udostępniać zagranicznemu wojsku polską przestrzeń powietrzną.
- Decyzje te mają charakter wyłącznie prewencyjny i służą ochronie życia i zdrowia obywateli – poinformował w komunikacie gen. Klisz.
- „Insynuacje sugerujące inne cele tych działań są nieuprawnione i wprowadzają opinię publiczną w błąd” – zapewnia dowództwo.
„W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej nieprawdziwymi informacjami, stanowczo podkreślam: tezy o rzekomym udostępnieniu polskiej przestrzeni powietrznej do działań ofensywnych przeciwko Federacji Rosyjskiej są całkowicie fałszywe i nie mają żadnego oparcia w faktach” – poinformował w komunikacie gen. Maciej Klisz, Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych.
Komunikat DORSZ ws. polskiej przestrzeni powietrznej
To odpowiedź na tezy dotyczące ograniczeń w ruchu lotniczym na terenie Polski, które pojawiały się w wypowiedziach internautów. Twierdzono m.in., że Polska zamyka przestrzeń powietrzną, by udostępnić ją ukraińskim wojskom do ataków na Rosję.
Dowództwo operacyjne przypomniało, że ograniczenia w lotach nad Polską nie zostały ustanowione w ostatnich tygodniach, ale już ponad pół roku temu.
„Wprowadzono je we wrześniu 2025 roku – po masowych naruszeniach przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej przez rosyjskie bezzałogowe statki powietrzne. Decyzje te mają charakter wyłącznie prewencyjny i służą ochronie życia i zdrowia obywateli oraz bezpieczeństwu infrastruktury państwa” - dodał gen. Klisz.
„Insynuacje sugerujące inne cele tych działań są nieuprawnione i wprowadzają opinię publiczną w błąd” – dodał gen. Klisz w oświadczeniu.
Ograniczenia w ruchu powietrznym nad Polską na kolejne trzy miesiące
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej poinformowała, że ograniczenie w ruchu powietrznym wzdłuż granic Polski z Białorusią oraz Ukrainą będzie obowiązywało do 9 czerwca. Zakaz obejmuje przestrzeń od poziomu ziemi do wysokości 3 km, czyli nie dotyczy samolotów pasażerskich operujących na większych wysokościach.
„Od zachodu do wschodu słońca obowiązywać będzie całkowity zakaz lotów, z wyjątkiem wojskowych statków powietrznych oraz skoordynowanych z Centrum Operacji Powietrznych startów i lądowań z lotniska Depułtycze Królewskie (EPCD)” – poinformowała PAŻP i dodała, że te ograniczenia wprowadzono w związku z koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa państwa.