We wniosku budżetowym na rok fiskalny 2027 Biały Dom zwrócił się do Kongresu z prośbą o zatwierdzenie kwoty około półtora bln dol. na obronność. Amerykańskie media zwróciły uwagę, że jest to wzrost o 42 proc. w ujęciu rok do roku, a sama kwota jest rekordowa we współczesnej historii Stanów Zjednoczonych.

- Biały Dom wnioskuje o rekordowy budżet obronny, ale jego przyjęcie zależy od Kongresu, który często odrzuca propozycje administracji.
- Plan zakłada jednocześnie duże wydatki na wojsko i cięcia w innych obszarach, m.in. w opiece zdrowotnej i polityce społecznej.
- Projekt trafia na Kapitol w momencie politycznego impasu wokół finansowania państwa i sporów o politykę migracyjną.
Jak donosi „The Hill”, w przesłanym w piątek wniosku wydatki podzielono na dwie kategorie. 1,1 bln dol. wyasygnowano wyłącznie na rzecz Departamentu Obrony, a kolejne 350 mld dol. zostaną przeznaczone (w ramach procesu uzgadniania budżetu Kongresu) na „kluczowe priorytety administracji”, takie jak zwiększenie produkcji amunicji i rozbudowa bazy przemysłowej sektora obronnego.
W dokumencie znalazły się także zapisy dotyczące planowanej „Złotej Kopuły”, czyli flagowego programu systemu obrony przeciwrakietowej suflowanej przez prezydenta USA.
„Donald Trump jest zdecydowany odbudować nasze siły zbrojne, aby zapewnić pokój poprzez siłę” – zapisano we wniosku przygotowanym przez dyrektora amerykańskiego Biura Zarządzania i Budżetu Russella Voughta.
Trump prze do wydatków na obronność. Opieka zdrowotna z cięciami
Propozycja pojawia się w piątym tygodniu wojny w Iranie, a o rekordowym budżecie na obronność mówił już w styczniu Donald Trump, przekonując, że tak wysoka kwota byłaby „dla dobra kraju, który mógłby zbudować armię marzeń”. Z kolei w podobnym czasie sekretarz wojny Pete Hegseth zapewniał opinię publiczną, że nowy budżet będzie „przesłaniem dla świata”.
„Brakuje im odwagi”. Gorzkie słowa ambasadora USA w Polsce
Projekt republikańskiej administracji zakłada także szereg cięć budżetowych o 10 proc. (73 mld dol.) – na liście znalazły się wydatki niezwiązane z obronnością takie jak mieszkalnictwo, polityka społeczna, ochrona środowiska oraz opieka zdrowotna.
NPR przypomina, że roczny budżet proponowany przez Biały Dom jest uważany za stanowisko bez mocy prawnej. Obszerny dokument zazwyczaj podkreśla priorytety, ale Kongres, który zajmuje się kwestiami wydatków federalnych, ma prawo go odrzucić i często to robi.
Media za oceanem zwracają także uwagę na to, że prezydencka propozycja pojawia się w momencie, gdy Izba Reprezentantów i Senat nie mogą się zdecydować co do bieżących wydatków. Parlament wciąż nie może porozumieć się w sprawie finansowania Departamentu Bezpieczeństwa Narodowego (DHS), a Demokraci domagają się zmian w systemie egzekwowania przepisów imigracyjnych Trumpa, na które Republikanie nie chcą się zgodzić.