Reklama
Reklama
Reklama

Drony uderzyły w Rosję. Wielki kombinat petrochemiczny stanął w ogniu

zrzut-ekranu-2026-10-24-124949
(fot. X/Lunacharsky)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

W rosyjskim Togliatti wybuchł pożar w kombinacie petrochemicznym Togliattikauczuk. Według ukraińskich mediów, powołujących się na kanały monitorujące i analizy nagrań, zakład został zaatakowany przez drony. Przedsiębiorstwo produkuje m.in. kauczuk syntetyczny, który może być wykorzystywany do wytwarzania stałego paliwa rakietowego.

  • Do pożaru doszło w nocy z piątku na sobotę, 24 października, w kombinacie Togliattikauczuk w obwodzie samarskim.
  • W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania przedstawiające płomienie i gęste kłęby czarnego dymu.
  • W regionie ogłoszono zagrożenie atakiem dronów, a lotnisko wstrzymało działalność.
    Produkowany w zakładzie kauczuk syntetyczny może być wykorzystywany przy wytwarzaniu stałego paliwa rakietowego do pocisków taktycznych i balistycznych.

W nocy z piątku na sobotę, 24 października, w rosyjskim mieście Togliatti w obwodzie samarskim doszło do pożaru na terenie zakładu petrochemicznego Togliattikauczuk. Ukraińskie media, w tym RBK-Ukraina, poinformowały o zdarzeniu, powołując się na doniesienia rosyjskich kanałów monitorujących i materiały publikowane w internecie.

Trump ogłosił pokój, ale Rosja dalej atakuje. Zełenski mówi o 76 bombardowaniach

Wielki pożar, kłęby dymu

Na nagraniach udostępnionych w mediach społecznościowych widać rozległy pożar oraz gęste słupy czarnego dymu unoszące się nad zakładem. Analitycy OSINT, analizując dostępne materiały, wskazali, że ogień pojawił się na terenie kombinatu.

Reklama
Reklama

Wcześniej w obwodzie samarskim ogłoszono zagrożenie atakiem dronów. Ograniczono również działalność miejscowego lotniska. Pojawiły się także doniesienia o ewakuacji pracowników pobliskich zakładów motoryzacyjnych AvtoVAZ. Informacje te nie zostały jednak w pełni potwierdzone przez niezależne źródła.

Rosyjskie władze regionalne nie przedstawiły w dostępnych komunikatach szczegółowych informacji o samym ataku i jego skutkach. Nie ma też wiarygodnych danych dotyczących strat materialnych ani ewentualnych ofiar.

Zakład a surowiec w przemyśle rakietowym

Togliattikauczuk to duże przedsiębiorstwo petrochemiczne położone w Togliatti nad Wołgą. Produkuje kauczuk syntetyczny, surowce chemiczne oraz dodatki do benzyny. Zakład należy do grupy Tatnieft.

Reklama
Reklama

Znaczenie fabryki nie ogranicza się jednak do przemysłu cywilnego. Jak wskazują ukraińskie media, część jej produktów może trafiać do łańcuchów dostaw rosyjskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego.

Polskie czołgi K2 na straży strategicznego odcinka granicy z Rosją. Co z usterkami?

Szczególną uwagę zwraca kauczuk syntetyczny wykorzystywany m.in. przy produkcji stałego paliwa rakietowego. Tego rodzaju paliwo stosuje się w niektórych pociskach taktycznych i balistycznych.

Ewentualne uszkodzenie instalacji produkcyjnych mogłoby zatem mieć znaczenie nie tylko dla działalności samego kombinatu, lecz także dla odbiorców jego produktów. Na razie nie wiadomo jednak, czy pożar doprowadził do przerwania produkcji ani czy zakład doznał poważnych zniszczeń.

Według doniesień ukraińskich mediów zakład Togliattikauczuk był już wcześniej celem ataków dronów. Informowano o podobnych zdarzeniach m.in. w czerwcu 2026 r. oraz w poprzednich tygodniach.

 

Reklama
Reklama