Reklama
Reklama
Reklama

Kaczyński wzywa do jedności na prawicy. „Nikt z nas nie jest idealny”

Jarosław Kaczyński
Kraków, 15.10.2026. Prezes PiS Jarosław Kaczyński przemawia na konwencji Prawa i Sprawiedliwości w krakowskiej hali „Sokoła”, 15 bm. (aldg) PAP/Łukasz Gągulski (fot. Łukasz Gągulski / PAP)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

– Wszystko, co przeszkadza jedności, trzeba odrzucić – stwierdził w czwartek lider PiS Jarosław Kaczyński. Zapowiedział „dążenia do tego, by powstała Zjednoczona Prawica”, która miałaby być „jedną wielką patriotyczną listą”.

  • Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaapelował w Krakowie o jedność prawicy i utworzenie jednej dużej listy patriotycznej.
  • Jego zdaniem tylko Zjednoczona Prawica może pokonać obecnie rządzących.
  • – Wierzę w sukces. Zwycięstwo Polski. Nasze zwycięstwo – mówił.

Kaczyński wystąpił podczas konwencji PiS w sali Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”. Uczestniczyli w niej także wiceprezes partii i kandydat na premiera Przemysław Czarnek oraz wiceprezes PiS Beata Szydło.

Trzy weta i osiem podpisów. Jest decyzja prezydenta

– Będziemy dążyli do tego, by powstała Zjednoczona Prawica, w tej szerokiej formule. Ale, jeżeli by się to nie udało, nie daj Panie Boże, to także w tej węższej – powiedział prezes PiS.

Kaczyński: nikt z nas nie jest idealny

Jak zaznaczył, tylko Zjednoczona Prawica może pokonać obecnie rządzących. Zarzucił obecnemu rządowi niszczenie i sprzedawanie Polski, jednocześnie ocenił, że Polacy zasługują na sukces, który będzie odczuwalny zarówno w życiu narodowym, jak i w życiu każdej rodziny.

Reklama
Reklama

– Wszystko, co przeszkadza jedności, trzeba odrzucić. Wszystko, co wynika z naszych, mówię tu w tym wypadku o politykach, ludzkich słabości, bo przecież nikt z nas nie jest idealny, też trzeba próbować odrzucić – zaapelował.

Trybunał Konstytucyjny „pod choinkę”. Tajemnicza obietnica Macieja Berka

W dalszej części wystąpienia Kaczyński podkreślił, że Polska musi pozostać niepodległym i suwerennym państwem. – Te ostatnie trzy lata pokazały, że jest tak, iż to trwanie może zostać podważone. Już zostało w jakiejś mierze zagrożone, jeszcze nie podważone, ale zagrożone – powiedział.

Wezwał do przezwyciężenia podziałów wewnątrz środowisk prawicowych i utworzenia „jednej wielkiej patriotycznej listy”. Wyraził przekonanie, że zakończy się ona zwycięstwem na podobieństwo – jak mówił – zwycięstwa w Krakowie.

– Wierzę w sukces. Zwycięstwo Polski. Nasze zwycięstwo – zakończył prezes PiS.

Obejrzyj także:

Reklama
Reklama