Jarosław Kaczyński

Najnowsze
Jarosław Kaczyński: Szaleństwo wokół SAFE jest związane z planem hegemonii Niemiec

Jarosław Kaczyński stwierdził, że jeśli Włodzimierz Czarzasty będzie trzymał prezydencki projekt ustawy o SAFE w tzw. sejmowej zamrażarce, to będzie to „rodzaj szantażu”. Prezes PiS uznał, że zamieszanie wokół SAFE związane jest z tym, że celem tego programu nie są jedynie zbrojenia, ale przede wszystkim uzyskanie hegemonii przez Niemcy w Europie.

Nowogrodzka w trybie wojennym. Dwa kluczowe starcia na horyzoncie

Jeśli szukalibyśmy w Sejmie kogoś, kto nie odstawiał nogi przez ostatnie lata, to Przemysław Czarnek spokojnie znalazłby się na liście pięciu, jeśli nie trzech, największych politycznych walczaków. Jego kandydatura może wielu nie przypaść do gustu. Ale nie taką rolę były minister edukacji ma do odegrania. Przemysław Czarnek ma walczyć, a nie się podobać.

PiS powtarza ruch sprzed wyborów prezydenckich? „Kaczyński wraca do starej koncepcji”

– Prawo i Sprawiedliwość musi zadbać o wyborców, którzy jeszcze jakiś czas temu stanowili o sile tej partii, ale dziś zdemobilizowali się lub uciekli w kierunku Grzegorza Brauna. Jarosław Kaczyński wraca więc do starej koncepcji: na prawo od PiS ma być już tylko ściana – ocenia w rozmowie z Zero.pl dr hab. Szymon Ossowski, politolog z UAM w Poznaniu, komentując sobotnią konwencję w Krakowie.

Kulisy konwencji PiS. Entuzjazm, okrzyki i „fałszywe podziały”

Zgromadzeni w Krakowie kilka razy podczas przemówień Jarosława Kaczyńskiego i Przemysława Czarnka reagowali spontanicznie. Gdy prezes chwalił rządy Mateusza Morawieckiego i Beaty Szydło, tłum odpowiedział gromkim „Beata, Beata”. „Mateusz, Mateusz” musiał zaintonować Kaczyński. W hali Sokoła przez wszystkie przypadki politycy odmieniają słowo „jedność”.

„Czarnek? To opcja atomowa”. Oczy rządzących skierowane na konwencję PiS

– Prawo i Sprawiedliwość zdecydowało się na opcję atomową. Moim zdaniem Przemysław Czarnek to fundamentalista religijny – mówi w rozmowie Zero.pl Anna Maria Żukowska, szefowa klubu Nowej Lewicy. Z kolei wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka twierdzi, że Czarnek to charyzmatyczna postać, ale jego kandydatura ma być dobrą wiadomością dla Polski 2050 i innych centrowych ugrupowań.

To już pewne. Przemysław Czarnek kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera

Jarosław Kaczyński ogłosił, że kandydatem Prawa i Sprawiedliwości w nadchodzących wyborach parlamentarnych będzie Przemysław Czarnek, wiceprezes ugrupowania i były minister edukacji. – Spotkaliśmy się tutaj w bardzo ważnej sprawie. Tą sprawą jest Polska, los Polaków – mówił lider ugrupowania.

„Zawsze umiał korzystać z życia”, w NBP wymienił nawet klamki. Oto Adam Glapiński

Żadna istotna decyzja w NBP nie może zapaść bez jego zgody. Reprezentuje styl zarządzania, który można nazwać autorytarnym – słyszymy od jednego z pracowników Narodowego Banku Polskiego. Profesor Adam Glapiński wspólnie z prezydentem Karolem Nawrockim zaproponował program, który sam określił mianem „polskiego SAFE 0 proc.” i kolejny raz trafił na czołówki gazet i portali. – Na pewno jest szczęśliwy z tego powodu – mówi dobrze znający szefa NBP polityk.

Oto czarne konie prezesa PiS. Na kogo w sobotę postawi Kaczyński?

Ma tchnąć nową energię w partię Jarosława Kaczyńskiego, odzyskać zaufanie wyborców, którzy odpłynęli do Konfederacji, pomóc wygasić wewnętrzne napięcia i dać sygnał do walki o władzę. Oczekiwania wobec kandydata na premiera PiS, który zostanie ogłoszony w Krakowie, są tak duże jak problemy tej partii. Nadbereżny, Banaszek, Czarnek? Być może to któryś z nich będzie musiał im sprostać.

"Pełna ofensywa". Tak ma działać PiS po ogłoszeniu kandydata na premiera

Najpierw konwencja programowa, na której zostanie ogłoszony kandydat PiS na premiera, a potem „pełna ofensywa”. Przemysław Czarnek, jeden z głównych faworytów Prawa i Sprawiedliwości na stanowisko szefa rządu zdradził, że dla polityków tej partii tak będą wyglądały najbliższe tygodnie. Wcześniej, już w sobotę, druga polityczna siła w Polsce ogłosi, kto zostanie twarzą partii w najbliższych wyborach parlamentarnych.