Reklama
Reklama

Reklama

KRRiT reaguje w sprawie programu dla dzieci w TVP. Będzie też posiedzenie komisji kultury

Reklama
TYLKO NA

W środę 15 kwietnia przed sejmową Komisją Kultury i Dziedzictwa Narodowego władze TVP oraz minister kultury mają tłumaczyć się z działań dotyczących ochrony dzieci przed szkodliwością mediów społecznościowych. Publicznego nadawcę po skardze posła Norberta Kaczmarczyka pod lupę wzięła też Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Portal Zero.pl jako pierwszy informował o tej sprawie.

Warsaw,,Poland,-,10,06,2018:,Building,Of,Tvp,(telewizja
Na zdjęciu siedziba TVP przy ul. Woronicza w Warszawie (fot. Shutterstock)
  • Po tekstach Zero.pl w The Voice Kids nie promowano już kont uczestników w mediach społecznościowych.
  • Za tydzień w Sejmie minister kultury, władze TVP i KRRiT przedstawią informację o spójności działań programowych wobec szkodliwego wpływu mediów społecznościowych w programie na dzieci.
  • Politycy PiS domagają się konkretnych działań, a nie deklaracji. – Mamy dziś do czynienia z wyraźną niespójnością – mówi wiceprzewodniczący komisji Norbert Kaczmarczyk.

Po tekstach Zero.pl na temat The Voice Kids w popularnym dziecięcym programie nastąpiła istotna zmiana. W kolejnych odcinkach nie promowano już kont śpiewających uczestników tego show w mediach społecznościowych.

Okazało się, że 10, czy 11-latki mogą opowiadać o sobie, swojej rodzinie, czy wreszcie o pasjach bez odsyłania do profili na Instagramie. Na tym jednak nie koniec sprawy. Za tydzień minister kultury, przedstawiciele władz Telewizji Polskiej i KRRiT mają przedstawić w Sejmie informację na temat „spójności działań programowych TVP S.A. w likwidacji przed szkodliwym wpływem mediów społecznościowych, ze szczególnym uwzględnieniem promowania w programie The Voice Kids uczestników poniżej 15 roku życia prowadzących aktywne konta w takich serwisach”.

Posiedzenie komisji odbędzie się podczas najbliższego posiedzenia Sejmu, w środę 15 kwietnia. – Mamy dziś do czynienia z wyraźną niespójnością. Z jednej strony słyszymy o konieczności ochrony dzieci przed zagrożeniami w sieci, z drugiej widzimy działania, które tę obecność normalizują i wcześniej wręcz zachęcały do jej rozwijania. To wymaga pełnego wyjaśnienia – mówi poseł Norbert Kaczmarczyk.

Oczekujemy nie kolejnych deklaracji, bo te już padały, lecz konkretnych działań i realizacji zapowiedzi wyborczych oraz ostatnich obietnic dotyczących ochrony dzieci w internecie – dodaje wiceprzewodniczący komisji kultury.

Sprawę wyjaśnia Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji

Na wniosek tego samego posła działania wyjaśniające w tej sprawie podjęła też Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.  – Ta sprawa trwa zbyt długo, a dzieci nie mogą być zakładnikami braku konsekwencji instytucji publicznych. Naszym obowiązkiem jest doprowadzić do jasnych zasad i ich faktycznego egzekwowania – mówi dalej Kaczmarczyk. 

Wspomniane interwencje dotyczą przede wszystkim opisywanego przez nas programu z 7 marca, kiedy pokazywano profil 11-letniego chłopca na Instagramie i chwalono wielomilionowe zasięgi 13-letniej uczestniczki. „Naszym priorytetem jest zawsze dobrostan psychiczny uczestnika i zapewnienie mu bezpiecznych warunków na planie. Aktywność poza programem pozostaje sferą prywatną regulowaną przez jego opiekunów” – pisało wówczas biuro prasowe telewizji publicznej w odpowiedzi na nasze pytania.


Reklama