Reklama
Moto

Auto pełne kanistrów i dodatkowy wlew. Rosjanie kombinują w obliczu braku paliwa

Rosyjscy kierowcy wracają do czasów komuny. Po paliwo stoi się w ogromnych kolejkach, a jeśli już się doczekamy – mamy limit tankowania jak przy kartkach na benzynę. Już pojawili się kombinatorzy, którzy próbują twórczo obejść nowe ograniczenia.

Tymon Grabowski
Opinia autorstwa: Tymon Grabowski
Wczoraj 22:03
4 min
Tankowanie do auta czy do kanistra? A może jedno i drugie naraz? (fot. Pixabay, X.com)
  • Ukraińskie ataki na rafinerie sprawiły, że produkcja paliw w Rosji spadła o ponad jedną czwartą w stosunku do zeszłego roku.
  • W większości regionów Rosji wprowadzono ograniczenia w tankowaniu. Mają one różną postać, limity też się różnią, ale o swobodzie tankowania nie ma mowy.
  • W regionie, gdzie nie wolno tankować do kanistrów, ktoś zbudował zadziwiającą instalację: z dodatkowego wlewu w słupku wlewa się prosto do kanistra w bagażniku. 

Rosyjska propaganda raczej nie przyzna wprost, że znaczny spadek produkcji paliw w tym kraju wynika ze skutecznych ataków ukraińskich dronów na rosyjskie rafinerie. Przyznaje jednak, że problemy istnieją, choć w pierwszej kolejności obwinia samych kierowców, twierdząc, że tankują w panice i stąd braki. Oczywiście znacząco rosną też ceny – już oficjalnie podaje się wartość 1 dol. za l (3,76 zł), co oznacza wzrost ze średniej wynoszącej ok. 70 centów (2,60 zł). Ale w rzeczywistości podobno jest jeszcze drożej, a jeśli kogoś „przyciśnie”, to może sobie kupić paliwo na czarnym rynku. Na stacjach ceny zachowują się w sposób niekontrolowany, w niektórych rejonach przebiły 6 zł za litr benzyny – poziom w Rosji dotychczas niewidziany. 

Putin przyznaje: Rosja zmaga się z kryzysem paliwowym. Kreml wprowadza zakazy eksportu

Władze są lekko spanikowane

Wykonywane są ruchy pozorowane, które mają zasugerować, że wszystko jest w miarę pod kontrolą. Zezwolono na produkcję paliw o niższych liczbach oktanowych i cetanowych niż te spotykane na stacjach, wprowadzany jest zakaz eksportu benzyny (olej napędowy będzie pewnie następny) oraz priorytet w zakupie paliw dla rolnictwa – bez „diesla” nie ruszą ciągniki i kombajny.

Reklama
Reklama

Tymczasem taksówkarze i kurierzy kisną w długich kolejkach, wściekli na sytuację i narzekają na znaczny spadek dochodów. W mediach społecznościowych pojawiają się filmy, gdzie dochodzi nawet do przemocy między kierowcami, zwłaszcza jeśli ktoś próbuje zatankować więcej niż wynosi limit lub wepchnąć się w kolejkę. Sytuacji nie poprawia fakt, że do tej pory paliwo było tanie, więc Rosjanie nie przejmowali się ile palą ich samochody i kupowali chętnie wielkie, paliwożerne modele.

Jeden przejaw geniuszu zwrócił moją uwagę

W większości miejsc w Rosji obowiązuje zakaz tankowania do kanistrów. Jednak zakaz to tylko inspiracja do działań kreatywnych. W serwisie X pojawił się film, w którym widać właściciela starej Toyoty wycinającego kawał poszycia słupka dachu. W dziurę wspawano wlew paliwa z innego samochodu, który prowadzi do środka pojazdu. Wystarczy pod niego podstawić kanister i można tankować nielegalnie, ale z zewnątrz wszystko wygląda normalnie. Film pokazuje, że system działa. Oczywiście działa na korzyść twórcy, który potem nadmiar paliwa może sprzedać, a na niekorzyść osób czekających w kolejce, dla których benzyny zabraknie. 

W międzyczasie rosyjscy influencerzy nagrywają filmiki, gdzie mówią że wszystko jest świetnie

Reklama
Reklama

Nie ma żadnych stresujących sytuacji, kochani. Wszystko jest w porządku. Pani Daria na antenie indyjskiej telewizji WION powiedziała, że czekała tylko 15 min., a paliwo na większości stacji jest, czasem zdarzają się tylko przypadki że akurat w jednym miejscu przez chwilę czegoś brakuje. Tymczasem inne media donoszą, że tylko w pięciu regionach Rosji nie odnotowano masowych doniesień o braku paliwa, a ograniczenia ilościowe obowiązują właściwie wszędzie – dla benzyny są znacznie niższe niż dla oleju napędowego, którego można nalać ok. 200 l, tyle że do ciężarówki lub autobusu. Podobno tona benzyny w hurcie kosztuje już prawie 7 tys. zł. 

Doskonale, tylko tak dalej. 

Źródło: Zero.pl
Tymon Grabowski
Tymon GrabowskiDziennikarz