Premier Węgier Viktor Orbán odpowiedział na zaczepny wpis szefa polskiego rządu Donalda Tuska. Złośliwa wymiana zdań między politykami w mediach społecznościowych dotyczyła zbliżających się wyborów parlamentarnych na Węgrzech i rosnących notowań opozycji.

- Viktor Orbán odpowiedział po niemiecku na wpis Donalda Tuska dotyczący „węgierskiej wiosny”.
- W tle sporu są rosnące notowania partii TISZA i jej lidera Pétera Magyara.
- Relacje Warszawa–Budapeszt pozostają napięte m.in. z powodu różnic ws. Ukrainy i sprawy polityków PiS.
W czwartek Donald Tusk na platformie X zwrócił się bezpośrednio do Orbána, pytając: „Czy węgierska wiosna to w Twoim języku naprawdę ‘MAGYAR tavasz’, drogi Viktorze?”. Było to oczywiste nawiązanie do nazwiska Pétera Magyara – lidera opozycyjnej partii TISZA, która w ostatnich miesiącach wyraźnie zyskuje w sondażach.
Orbán odpowiedział krótko, lecz wymownie w języku niemieckim. „Ungarischer Frühling, Herr Donald Tusk!” – napisał, co można przetłumaczyć jako „Węgierska wiosna, panie Donaldzie Tusku”.
Wybór języka niemieckiego to złośliwe nawiązanie do często powtarzanych przez przeciwników politycznych sugestii o bliskich związkach Tuska z Niemcami.
Napięte relacje Warszawa–Budapeszt
Relacje między rządami w Warszawie i Budapeszcie od wielu miesięcy pozostają napięte. Oś sporu wyznaczają przede wszystkim dwa tematy.
Po pierwsze fundamentalne różnice w podejściu do wojny w Ukrainie i zakresu wsparcia udzielanego Kijowowi przez Unię Europejską.
Po drugie decyzja władz węgierskich o objęciu ochroną Marcina Romanowskiego i Zbigniewa Ziobry – byłych polityków rządu PiS, poszukiwanych przez polską prokuraturę.
W lutym, przy okazji Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, premier Donald Tusk spotkał się z liderem węgierskiej opozycji, Péterem Magyarem. Po rozmowie Magyar poinformował, że obaj politycy są zgodni co do potrzeby szybkiej odbudowy relacji polsko-węgierskich, politycznych, gospodarczych i kulturalnych, w przypadku ewentualnej zmiany władzy w Budapeszcie. Zadeklarowali również wolę nadania nowej dynamiki współpracy w ramach Grupy Wyszehradzkiej.
Wybory na Węgrzech 12 kwietnia
Wybory do jednoizbowego Zgromadzenia Narodowego na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Do obsadzenia jest 199 mandatów. Obecnie większość, 135 miejsc, kontroluje koalicja rządząca: Fidesz Orbána oraz Chrześcijańsko-Demokratyczna Partia Ludowa (KDNP).
Sondaże wskazują jednak na wyraźny wzrost poparcia dla partii TISZA. W badaniu Instytutu Median 55 proc. respondentów zadeklarowało chęć oddania głosu na ugrupowanie Pétera Magyara.
Koalicja Fidesz–KDNP mogłaby liczyć na 35 proc. poparcia.
Wymiana uszczypliwości między premierami Polski i Węgier wpisuje się w szerszy kontekst napięć politycznych w regionie oraz rosnącej niepewności przed węgierskimi wyborami, które mogą przynieść jedną z najpoważniejszych zmian na tamtejszej scenie politycznej od lat.