
Wiadomo, co zatrzymanym przez Żandarmerię Wojskową Mateuszem Ritterem – byłym żołnierzem Wojsk Obrony Terytorialnej, który zasłynął z prowadzenia wulgarnych streamów w social mediach. W sprawie wszczęto postępowanie w kierunku publicznego znieważenia Prezesa Rady Ministrów oraz Ministra Obrony Narodowej – ustaliliśmy w prokuraturze w Poznaniu.
-
- Słynący z wulgarnych streamów Mateusz Ritter został zatrzymany w poniedziałek przez Żandarmerię Wojskową. W jego sprawie wszczęto postępowanie w kierunku publicznego znieważenia Prezesa Rady Ministrów oraz Ministra Obrony Narodowej. Czynności z zatrzymanym zostały zaplanowane przez Prokuratora na wtorek – dowiedziała się redakcja Zero.pl w Prokuratorze Rejonowej w Poznaniu.
- Mateusz Ritter został zwolniony dyscyplinarnie z Wojska Polskiego za – jak podaje dział prasowy Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej – nielegalne nagrywanie oraz rozpowszechnianie materiałów terenu jednostki wojskowej oraz inne działania.
- Serwis Defence24.pl podał, że zatrzymany były terytorials trafił na obserwację psychiatryczną. Prokuratura nie skomentowała tej sprawy dla dobra śledztwa.
Czytaj także: Koniec „dronozy” i niezniszczalne czołgi? Lepsza ochrona nie przekreśla dronów
Mateusz Ritter służył w 12 Wielkopolskiej Brygadzie Obrony Terytorialnej. 14 sierpnia został dyscyplinarnie zwolniony ze służby. Jako powód podano całokształt jego działalności medialnej. Chodzi m.in o publikowanie zdjęć i filmów z terenu jednostki oraz wulgarną, nielicującą z godnością i postawą żołnierza Wojska Polskiego treścią oraz formą zamieszczanych materiałów.
Wobec byłego żołnierza od sierpnia toczy się już inne postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Rejonową Poznań-Grunwald. Dotyczy pomówienia dowódcy.
Były plutonowy do poniedziałku był cały czas aktywny w mediach społecznościowych.
W mediach społecznościowych wzywał na przykład do protestu pod bramą jednostki wojskowej. „Jutro jest rotacja, ja jestem spakowany” – odgrażał się również na swoim profilu, że nadal będzie pełnił służbę w WOT. Miał grozić, że jeżeli go nie wpuszczą to „nikt z brygady nie wyjdzie”.
Patostreamer
Jego nagrania były pełne wulgaryzmów. Przełożonych na nagraniach nazwał m.in. „debilami”, kolegów z jednostki „śmieciami”, a jednego z żołnierzy oskarżył o kradzież beretu. Na nagraniach porównał się także do Andrzeja Leppera i gen. Sławomira Petelickiego.
Swoje zatrzymanie transmitował na żywo TikToku. Na nagraniu mówi, że właśnie „wywalają drzwi” a telefon ustawił tak, by zarejestrować moment zatrzymania.

