Przez długi czas TikTok był jednym z ostatnich bezpłatnych serwisów społecznościowych. Oczywiście oficjalnie, bo za dostęp do treści w pewnym sensie płacimy oglądając reklamy i udostępniając nasze dane. Serwis po raz pierwszy wprowadza płatną subskrypcję. Czy usługa ma szansę odnieść sukces?

- TikTok wprowadza po raz pierwszy płatną subskrypcję serwisu.
- Za niespełna 4 funty miesięcznie pełnoletni użytkownicy z Wielkiej Brytanii mogą wykupić dostęp do TikToka pozbawionego reklam.
- To nie jedyna płatna usługa serwisu. W wybranych krajach działa m.in. serwis muzyczny TikTok Music.
Płatne serwisy społecznościowe powoli stają się standardem, a wysokość miesięcznej subskrypcji potrafi mieć spory rozstrzał. WhatsApp Plus kosztuje 2,59 euro, Facebook i Instagram bez reklam startuje od 9,99 euro, a ceny płatnego X-a zaczynają się od ok 8 dol.
Na ich tle 3,99 funta za płatnego TikToka nie wygląda na duży wydatek. Mówimy o funtach, bo subskrypcja jest na razie dostępna wyłącznie dla użytkowników z Wielkiej Brytanii. W zamian dostajemy brak reklam oraz możliwość rezygnacji z udostępniania danych w celach reklamowych. Samo działanie funkcji i wygląd serwisu pozostaje bez zmian. Usługa jest dostępna wyłącznie dla pełnoletnich użytkowników.
Bardzo ciekawie brzmi tłumaczenie tej decyzji przez TikToka. Pozostawienie serwisu bezpłatnego w wersji z reklamami ma pomagać brytyjskim małym i średnim przedsiębiorcom dotrzeć do odpowiednich odbiorców, a inwestycje w reklamę pomogą generować lokalnym firmom setki milionów funtów przychodu i przyczynić się do wzrostu PKB Wielkiej Brytanii.
Chodzi tutaj o zachęcenie firm do wykupowania kampanii reklamowych w serwisie, co ma mieć przełożenie na wzrost sprzedaży. Trudno powiedzieć, dlaczego serwis sięga po taki argument w komunikacie dotyczącym wprowadzenia płatnej subskrypcji.
TikTok nie wyjaśnia, jakich konkretnie reklam nie zobaczymy w serwisie po opłaceniu subskrypcji. Czy będą to tylko treści oznaczone jako reklama, czy dotyczy to również filmów oznaczonych jako treści sponsorowane, ale nie będących częścią opłaconej kampanii reklamowej.
To nie jest jedyna płatna usługa TikToka. Znasz TikTok Music?
TikTok już od jakiegoś czasu eksperymentuje z różnymi wariantami płatnych treści. M.in. we wrześniu 2024 r. w wybranych regionach świata zaczęła pojawiać się subskrypcja live, czyli dostęp do specjalnych transmisji twórców za określoną opłatą, dająca też możliwość korzystania z prywatnych kanałów komunikacji.
TikTok ma również serwis muzyczny, działający na podobnej zasadzie jak Spotify czy Apple Music w m.in. Brazylii i Indonezji, a koszt dostępu do serwisu to wydatek kilku dol. Np. w Brazylii jest to ok 3,49 dol. Serwis to nietypowe połączenie klasycznej aplikacji do słuchania muzyki z mechanizmami znanymi z TikToka. Czyli mamy tu pionowe przewijanie w poszukiwaniu nowych utworów, rekomendacje powiązane z aktualnie popularnymi dźwiękami i możliwość wyszukiwania konkretnych utworów pojawiających się w filmach twórców.
