Reklama
Reklama
Reklama

Pingwiny a globalne ocieplenie. Badacze wskazali nieznane źródło metanu

Kolonie pingwinów maskowych na Antarktydzie mogą być istotnym naturalnym źródłem metanu – wynika z badań hiszpańskich naukowców
Kolonie pingwinów maskowych na Antarktydzie mogą być istotnym naturalnym źródłem metanu – wynika z badań hiszpańskich naukowców. (fot. Shutterstock / Shutterstock)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Naukowcy odkryli nieoczywiste źródło metanu na Antarktydzie. Chodzi o duże kolonie pingwinów maskowych i gromadzące się tam odchody. Badacze szacują, że po uwzględnieniu wszystkich zasiedlanych przez te ptaki obszarów emisje mogą sięgać nawet 7 mln ton rocznie.

  • Naukowcy z Hiszpanii zbadali emisje metanu związane z guanem pingwinów maskowych.
  • Pomiary przeprowadzono w dwóch dużych koloniach na wyspie Deception.
  • Szacunki dotyczące całej Antarktydy wskazują na możliwość emisji sięgających 7 mln ton metanu rocznie.

O emisjach gazów cieplarnianych najczęściej mówi się w kontekście przemysłu, spalania paliw kopalnych, rolnictwa i gospodarki odpadami. Tymczasem na ich bilans wpływają również naturalne procesy zachodzące w środowisku. Badanie hiszpańskich naukowców wskazuje, że jednym z takich źródeł mogą być duże skupiska pingwinów maskowych na Antarktydzie.

Zespół Instytutu Nauk o Morzu Andaluzji (ICMAN), działającego w ramach Hiszpańskiej Narodowej Rady ds. Badań Naukowych (CSIC), oraz Uniwersytetu w Granadzie sprawdził emisje związane z guanem, czyli odchodami ptaków. Wyniki opublikowano w czasopiśmie „Climate and Atmospheric Science”.

Badacze oszacowali, że guano w koloniach pingwinów może odpowiadać za około 490 tys. ton metanu rocznie. To wielkość porównywana z emisjami przypisywanymi innym naturalnym źródłom tego gazu, w tym przybrzeżnym obszarom oceanicznym.

Reklama
Reklama

Jak przeprowadzono badanie na Antarktydzie?

Pomiary wykonano w dwóch dużych koloniach pingwinów na wyspie Deception, należącej do archipelagu Szetlandów Południowych. Naukowcy badali gazy uwalniane w otoczeniu skupisk ptaków, a do określenia powierzchni pokrytej guanem wykorzystali drony wyposażone w czujniki optyczne. Pozwoliło to oszacować zarówno obszar występowania odchodów, jak i liczebność kolonii.

Jak wyjaśnia Alejandro Román z ICMAN-CSIC, główny autor publikacji, duże skupiska guana tworzą miejsca o wyjątkowo intensywnej emisji metanu. Badacz podkreśla, że wcześniej nie prowadzono bezpośrednich pomiarów pozwalających określić skalę tego zjawiska w koloniach pingwinów.

„Guano gromadzące się w tych koloniach ptaków, w których mogą przebywać dziesiątki tysięcy osobników, tworzy niezwykle intensywne ogniska emisji metanu, których dotychczas nigdy nie mierzono ani nie określano ilościowo in situ” – wyjaśnia Alejandro Román.

Nawet 7 mln ton metanu rocznie

Wyniki pomiarów z dwóch kolonii posłużyły do oszacowania emisji na większą skalę. Jeśli obliczenia rozszerzyć na wszystkie lądowe obszary Antarktydy, na których występują pingwiny maskowe, ilość uwalnianego metanu może być znacznie większa niż ta ustalona bezpośrednio w badanych miejscach.

Według szacunków przytoczonych przez badaczy emisje mogą sięgać około 7 mln ton metanu rocznie. Emma Huertas, główna badaczka projektu DICHOSO, realizowanego wspólnie z Antonio Tovarem, porównuje tę wielkość z globalnymi szacunkami emisji związanych z innymi zwierzętami, między innymi termitami.

Reklama
Reklama

Warto jednak rozróżnić wyniki pomiarów od ekstrapolacji. Około 490 tys. ton rocznie to szacunek dotyczący emisji z guana, natomiast 7 mln ton to prognozowana skala zjawiska po rozszerzeniu obliczeń na znacznie większy obszar Antarktydy. Nie są to więc dwie równoważne wartości zmierzone bezpośrednio w terenie.

Zmiana klimatu może wpłynąć na emisje

Autorzy badania wskazują, że emisje związane z koloniami dzikich zwierząt powinny być uwzględniane w globalnych zestawieniach źródeł metanu. Ich zdaniem konieczne są również dalsze analizy, które pozwolą określić, jak zmiany klimatyczne wpłyną na skalę tego zjawiska.

Znaczenie mają tu dwa czynniki: przyszła liczebność populacji pingwinów oraz aktywność mikroorganizmów glebowych rozkładających guano. To właśnie procesy zachodzące podczas rozkładu materii organicznej odpowiadają za powstawanie metanu.

Reklama
Reklama