Porwana przez iracką bojówkę Kataib Hezbollah amerykańska dziennikarka Shelly Kittleson została uwolniona. Do uprowadzenia doszło 31 marca w Bagdadzie. Amerykanka została wciągnięta do samochodu na jednej ze stołecznych ulic. Całe zdarzenie uchwyciły kamery miejskiego monitoringu.

- Shelly Kittleson odzyskała wolność we wtorek po południu. Dziennikarka przebywała w rękach porywaczy od 31 marca 2026 r.
- Za uprowadzeniem stała milicja Kataib Hezbollah. Organizacja ta jest silnie wspierana przez Iran i działa na terenie Iraku.
- Kataib Hezbollah już wcześniej porywała obcokrajowców. We wrześniu 2025 r. grupa wypuściła więzioną przez dwa lata doktorantkę z USA.
Informację o uwolnieniu amerykańskiej dziennikarki Shelly Kittleson podała we wtorek wieczorem agencja AP News, powołując się na słowa irackiego urzędnika zaznajomionego ze sprawą. Choć jej dokładne miejsce pobytu nie zostało ujawnione, potwierdzono, że przed uwolnieniem była przetrzymywana na terenie stolicy Iraku.
Wcześniej tego samego dnia odpowiedzialna za porwanie iracka bojówka Kataib Hezbollah wydała oświadczenie, w którym poinformowała o decyzji o wypuszczeniu Amerykanki. Organizacja stwierdziła, że czyni to „w dowód uznania dla patriotycznej postawy ustępującego premiera”, Mohammeda Shii al-Sudaniego. Bojownicy dodali jednak ostrzeżenie, że „inicjatywa ta nie zostanie powtórzona w przyszłości”.
„Cała cywilizacja umrze dziś w nocy”. Trump grozi Iranowi
Zgodnie z żądaniem porywaczy, dziennikarka musi „natychmiast opuścić kraj”. Amerykański Departament Stanu nie skomentował jeszcze oficjalnie tych doniesień. Choć Kataib Hezbollah wcześniej nie przyznawała się do uprowadzenia, przedstawiciele USA i Iraku od początku wskazywali na tę grupę jako sprawców.
Skomplikowane negocjacje ws. uwolnienia amerykańskiej dziennikarki
Z informacji uzyskanych przez AP News od anonimowych źródeł w irackiej milicji wynika, że uwolnienie dziennikarki mogło być częścią wymiany. W zamian za wolność kobiety tamtejsze władze miały zgodzić się na wypuszczenie sześciu członków Kataib Hezbollah. Większość z nich przebywała w areszcie w związku z atakami na amerykańską bazę wojskową w Syrii.
Jak przekazali agencji iraccy urzędnicy, proces negocjacyjny był „wyjątkowo trudny”. Przedstawiciele Ludowych Sił Mobilizacyjnych (PMF), którzy pośredniczyli w rozmowach, wskazywali na problemy komunikacyjne z dowództwem porywaczy.
– Głównym wyzwaniem jest to, że liderów milicji Kataib nigdzie nie można znaleźć. Nikt nie zna miejsca ich pobytu, a proces nawiązania z nimi kontaktu jest niezwykle skomplikowany – przekazał jeden z przedstawicieli Ludowych Sił Mobilizacyjnych (PMF).
To nie pierwszy przypadek uprowadzenia obcokrajowca przez Kataib Hezbollah. Grupa ta była odpowiedzialna m.in. za porwanie Elizabeth Tsurkov, doktorantki z Princeton, która zaginęła w Bagdadzie w 2023 r. Tsurkov została przekazana władzom amerykańskim we wrześniu 2025 r.