Reklama
Reklama

Irak

Najnowsze
Osiem lat krwi i ropy. Dlaczego właściwie doszło do wojny iracko-irańskiej?

Miała trwać dwa tygodnie i przynieść Irakowi bogate złoża ropy oraz dominację w regionie. Trwała osiem lat, pochłonęła nawet półtora miliona istnień ludzkich i nie przyniosła zwycięstwa żadnej ze stron. Wojna iracko-irańska to jeden z najbardziej „niedocenianych” konfliktów XX wieku – starcie dyktatorskich ambicji z religijnym fanatyzmem, nowoczesnej broni chemicznej z piechotą szturmującą falami i wielkiej polityki z dramatem zwykłych ludzi.

Amerykańska dziennikarka porwana w Bagdadzie. Media informują o jej uwolnieniu

Porwana przez iracką bojówkę Kataib Hezbollah amerykańska dziennikarka Shelly Kittleson została uwolniona. Do uprowadzenia doszło 31 marca w Bagdadzie. Amerykanka została wciągnięta do samochodu na jednej ze stołecznych ulic. Całe zdarzenie uchwyciły kamery miejskiego monitoringu.

Paraliż Teheranu i atak na bazy USA. Kolejna noc wojny na Bliskim Wschodzie

Teheran przeżył noc „bezprecedensowych” eksplozji, a irackie bojówki postawiły Amerykanom ultimatum. Podczas gdy Izrael rozwija ofensywę lądową w Libanie, Iran odpowiada atakami w rejonie Zatoki Perskiej. Bilans ofiar w Libanie przekroczył już tysiąc osób, a ponad milion mieszkańców zostało zmuszonych do ucieczki.

Cel: ambasada USA. Atak na Zieloną Strefę w Bagdadzie

Seria eksplozji wstrząsnęła stolicą Iraku w nocy z poniedziałku na wtorek. Celem ataku dronów stała się silnie strzeżona Zielona Strefa w Bagdadzie, w tym kompleks ambasady USA. W obliczu eskalacji konfliktu i blokady Cieśniny Ormuz irackie służby postawiono w stan najwyższej gotowości, a światowe rynki z niepokojem śledzą doniesienia o atakach na infrastrukturę naftową w Basrze.

Atak na ambasadę USA w Bagdadzie. Uderzenie w „Zielonej Strefie”

Ambasada Stanów Zjednoczonych w Bagdadzie została trafiona podczas ataku – poinformowały irackie źródła cytowane przez Agencję Reutera. Nad kompleksem dyplomatycznym w stolicy Iraku pojawił się dym. Według nieoficjalnych doniesień do uderzenia mogło dojść w wyniku ataku rakietowego lub drona.

„Nie mają takich sił w regionie”. Wojciech Szewko o rzekomej inwazji Kurdów

– Nie wierzę, żeby Kurdowie mieli siły zdolne do rozpoczęcia działań ofensywnych. Oni mają jak na razie kilkunastoosobowe oddziały partyzanckie, więc musiałyby to być wojska, które weszły z terytorium Iraku – ocenił w „Godzinie Zero” Wojciech Szewko, nawiązując do medialnych doniesień o ofensywie lądowej tego „narodu bez państwa”. Analityk stosunków międzynarodowych dodał jednocześnie, że jeśli te doniesienia się potwierdzą, to oznaczać będzie, iż konflikt regionalny zacznie się rozszerzać.

Pilny komunikat ambasady USA. „Opuścić Irak, gdy tylko będzie to możliwe”

Ambasada Stanów Zjednoczonych w Bagdadzie zaapelowała do przebywających na terytorium Iraku Amerykanów, by opuścili kraj, gdy tylko będzie to możliwe, oraz pozostali w bezpiecznym miejscu. Ma to związek z eskalacją antyamerykańskich protestów oraz obawą przed kolejnymi atakami.